Skocz do zawartości
Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F


mała defetystka

Rekomendowane odpowiedzi

Ja się zakwalifikowałem w maju i czekam półtora miesiąca na przyjęcie :)

F32 F41.2/F42 F60.8

Paroxinor 20mg 2-0-0 Lorafen 1mg 1-0-0 Amisan 50 mg 1-1-0 Ketrel 25mg 0-0-1

"Nie łam się będzie dobrze, wiem łatwo powiedzieć, ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Terapia indywidualna 2 razy w tygodniu po 50 min

lub

Terapia grupowa 3 razy w tygodniu po 90 min

 

Do tego:

 

Obowiązkowe spotkania terapeutyczne z pielęgniarką 2-3 razy w tygodniu po 30 min

Obowiązkowy psychorysunek raz w tygodniu po 90 min

Obowiązkowe zebrania społeczności 5 razy w tygodniu po 45min

Nieobowiązkowe coffe break'i z personelem codziennie od 10:30 do 11:00

Nieobowiązkowa biblioterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowa muzykoterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia teatralne raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowa ogrodoterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia krawieckie raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia kulinarne - cykle dwutygodniowe codziennie od 9:00 do 12:20

Nieobowiązkowe zajęcia komputerowe - terminy do ustalenia

 

I to są rzeczy, które nie ulegają zmianom ilościowym.... :)

Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieobowiązkowe coffe break'i z personelem codziennie od 10:30 do 11:00

A co to takiego? I z kim z personelu konkretnie?

 

-- 25 maja 2014, 22:00 --

 

Vassaga, To już nie stosują treningów autogennych? Bo muzykoterapia to jednak nie to samo.

 

-- 25 maja 2014, 22:08 --

 

Terapia indywidualna 2 razy w tygodniu po 50 min

lub

Terapia grupowa 3 razy w tygodniu po 90 min

 

Do tego:

 

Obowiązkowe spotkania terapeutyczne z pielęgniarką 2-3 razy w tygodniu po 30 min

Obowiązkowy psychorysunek raz w tygodniu po 90 min

Obowiązkowe zebrania społeczności 5 razy w tygodniu po 45min

Nieobowiązkowe coffe break'i z personelem codziennie od 10:30 do 11:00

Nieobowiązkowa biblioterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowa muzykoterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia teatralne raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowa ogrodoterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia krawieckie raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia kulinarne - cykle dwutygodniowe codziennie od 9:00 do 12:20

Nieobowiązkowe zajęcia komputerowe - terminy do ustalenia

 

W zestawieniu z Międzyrzeczem mniej zajęć obowiązkowych a więcej dla chętnych, grupowa wypada dość słabo w Krakowie, jeśli chodzi o częstotliwość.

Ale widzę, że jest spory nacisk na rozmowy i kontakt z personelem i to mi się bardziej podoba.

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pobycie diagnostycznym bierzesz udział w zebraniach społeczności /obowiązkowo/ i możesz chodzić na wszystkie nieobowiązkowe zajęcia.

Nie masz rozmów z pielęgniarką, ani terapii grupowej, ani indywidualnej. Włączana jesteś też do dyżurów oraz masz spotkania z personelem tak, jakbyś szła normalnie na konsultacje, czyli: przeprowadzają z tobą wywiad środowiskowy, rozmawia z tobą terapeuta i na koniec masz spotkanie z ordynator/jej zastępcą, gdzie dowiadujesz się czy zostajesz przyjęta czy nie.

...bo, proszę pana, człowiek jest szczęśliwy dopiero wtedy, gdy zaczyna dostrzegać siebie. Dopiero wtedy widzi swego brata takim jakim jest a nie takim jakim wydaje mu się że jest. I jeszcze, proszę pana, nie można dostrzec siebie bez odbicia się w oczach swego brata niczym w lustrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cynamonowydrwal, zostałaś przydzielona do terapii grupowej?

Jak już, to zostałEm ;)

A tak serio to nie wiem... Z wrażenia nie zapytałem na samym początku p. Ordynator, a kiedy udałem się do pielęgniarki oddziałowej to ona jeszcze nie wiedziała. Wybieram się do Babińskiego na dniach po zaświadczenie to może wreszcie się dowiem. Bardzo mi zależało na grupowej i właśnie o nią prosiłem.

F32 F41.2/F42 F60.8

Paroxinor 20mg 2-0-0 Lorafen 1mg 1-0-0 Amisan 50 mg 1-1-0 Ketrel 25mg 0-0-1

"Nie łam się będzie dobrze, wiem łatwo powiedzieć, ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cynamonowydrwal, o sorry :D myślę, że skoro masz termin na lipiec to pewnie na grupową. Z tego, co tutaj czytałam, to jeśli przydzielają na indywidualną, to można zadeklarować, że jest się gotowym stawić wcześniej, gdyby ktoś zrezygnował.

Mnie p. ordynator od razu z uśmiechem poinformowała, że zakwalifikowali mnie na grupową, bo wiedziała, że to dla mnie najgorsza możliwa opcja no i co ja na to :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o sorry :D

"Nie ma problem" 8)

 

W sumie to możliwe. Nawet się mnie nie pytali czy mogę albo chcę przybyć wcześniej. A jeśli to nie tajemnica na kiedy masz termin? Ja na 7.07.

F32 F41.2/F42 F60.8

Paroxinor 20mg 2-0-0 Lorafen 1mg 1-0-0 Amisan 50 mg 1-1-0 Ketrel 25mg 0-0-1

"Nie łam się będzie dobrze, wiem łatwo powiedzieć, ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czego się boisz w ludziach?

...jak nie chcesz pisać na forum, możesz na kamastar1985@poczta.fm

 

Może jak pogadamy to trochę się przestaniesz bać... ;)

...bo, proszę pana, człowiek jest szczęśliwy dopiero wtedy, gdy zaczyna dostrzegać siebie. Dopiero wtedy widzi swego brata takim jakim jest a nie takim jakim wydaje mu się że jest. I jeszcze, proszę pana, nie można dostrzec siebie bez odbicia się w oczach swego brata niczym w lustrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko oko, ogólnie to był żarcik. Nie mam fobii społecznej, raczej mam pewne obawy, że na raz wymieni się 1/3 oddziału. Ale raczej jestem tego bardziej ciekawa niż się boję :D:pirate:

 

-- 29 maja 2014, 17:08 --

 

kamastar1985, skoro byłaś tu na oddziale, i podobno jesteś absolwentką psychologii stosowanej i instruktorem terapii uzależnień, powinnaś wiedzieć, że rozmowy z innymi terapeutami mogą zaburzyć mój proces terapii. Pomijając fakt, że raczej masz mniejsze doświadczenie niż osoby pomagające mi na oddziale, bo byś nie szukała zdesperowanych klientów na 20zł za maila. Nie ukrywam, że jestem nieco zniesmaczona Twoją działalnością tutaj, więcej by Ci dał staż w jakimś szpitalu, a nie uprawianie mailoterapii. Że już nie powiem, że na maila wysłać możesz lewe papiery, a w realu możesz być nadal silnie zaburzoną kobietą, która ma fazę naprawiania świata... Sorry, ale nie kupuję :) Pozdrawiam i powodzenia

Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieobowiązkowe coffe break'i z personelem codziennie od 10:30 do 11:00

A co to takiego? I z kim z personelu konkretnie?

 

-- 25 maja 2014, 22:00 --

 

Vassaga, To już nie stosują treningów autogennych? Bo muzykoterapia to jednak nie to samo.

 

-- 25 maja 2014, 22:08 --

 

Terapia indywidualna 2 razy w tygodniu po 50 min

lub

Terapia grupowa 3 razy w tygodniu po 90 min

 

Do tego:

 

Obowiązkowe spotkania terapeutyczne z pielęgniarką 2-3 razy w tygodniu po 30 min

Obowiązkowy psychorysunek raz w tygodniu po 90 min

Obowiązkowe zebrania społeczności 5 razy w tygodniu po 45min

Nieobowiązkowe coffe break'i z personelem codziennie od 10:30 do 11:00

Nieobowiązkowa biblioterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowa muzykoterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia teatralne raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowa ogrodoterapia raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia krawieckie raz w tygodniu po 90 min

Nieobowiązkowe zajęcia kulinarne - cykle dwutygodniowe codziennie od 9:00 do 12:20

Nieobowiązkowe zajęcia komputerowe - terminy do ustalenia

 

W zestawieniu z Międzyrzeczem mniej zajęć obowiązkowych a więcej dla chętnych, grupowa wypada dość słabo w Krakowie, jeśli chodzi o częstotliwość.

Ale widzę, że jest spory nacisk na rozmowy i kontakt z personelem i to mi się bardziej podoba.

 

Jest bardzo duży nacisk na omawianie problemów wszelakich. Większość, podobno zwłaszcza na początku, bardzo ceni sobie rozmowy z pielęgniarkami, które często są terapeutkami. W moim przypadku, moja pielęgniarka rozgryzła wiele moich problemów po 10 minutach rozmowy. Szok. Zwłaszcza, że miałam bardzo negatywne podejście na zasadzie " a co ona może mi pomóc" a teraz uważam, że jest super i rozmowy z nią niekiedy dają mi więcej jak z terapeutą. Moja terapeutka też jest super. Uważam, że się mocno uzupełniają. Bardzo duży nacisk jest na omawianie problemów na forum społeczności terapeutycznej, raz w tygodniu społeczność jest z Panią Ordynator, która w ogóle jest mistrzynią i chyba ma wykrywacz kłamstw zamontowany pod skórą. Ogólnie jestem bardzo zadowolona. Zwłaszcza, że w terapii indywidualnej przez ileś lat nie odkryłam tyle, co tu w parę tygodni. Tutaj nie masz szansy się maskować, zaraz wyczują to. I bardzo jest to podkreślane na każdym kroku. W ogóle masakra. Ja szczerze uważam, że pobyt tutaj jest wreszcie tym, czego szukałam od lat. I mam nadzieję go nie zmarnować ukrywając się pod maską moich przekonań...

 

 

Z kim z personelu? Z terapeutami społeczności i z pielęgniarkami :) Są mega :) Omawiamy problemy społeczności, prywatne, różnie, luźna atmosfera.

 

Muzykoterapia polega na wyrażaniu i odbieraniu / analizowaniu emocji dzięki muzyce, graniu, rozmowie poprzez instrumenty. Nie ma nic wspólnego z treningiem autogennym. Nie wiem czy tutaj kiedykolwiek był prowadzony trening autogenny. Nie ma też żadnych zajęć relaksacyjnych. Sami musimy pracować nad konstruktywnymi metodami wyładowywania emocji i relaksowania się, jedni grają w siatkę inni uprawiają yogę. Różnie. Nikt tu nie podaje takich zajęć na tacy...

Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cynamonowydrwal, 8.07. Jednak prawdopodobnie zrezygnuję. Nie mam wsparcia i boję się, co to będzie po wyjściu. Jestem chyba zbyt tchórzliwa, żeby postawić wszystko na jedną kartę i zawalczyć, więc będę sobie dalej rujnować sobie życie.

Vassaga, po tym co na pisałaś jest mi tak strasznie żal :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

getmeoutofhere, skoro sama stwierdziłaś, że...

(...)będę sobie dalej rujnować sobie życie.

to może jednak warto spróbować? A wsparcie przecież otrzymasz na miejscu ;) Ja do drugiej próby samobójczej też nie miałem przekonania i sama widzisz dokąd mnie to zaprowadziło... Zastanów się jeszcze!

 

PS Byłem dziś na 7F i dalej nikt mi nie potrafił odpowiedzieć jaki będę miał rodzaj terapii. Może jest ze mną tak źle, że będą mnie trzy razy w tygodniu na 50 min zamykać w... schowku ze szczotkami :zonk::P

F32 F41.2/F42 F60.8

Paroxinor 20mg 2-0-0 Lorafen 1mg 1-0-0 Amisan 50 mg 1-1-0 Ketrel 25mg 0-0-1

"Nie łam się będzie dobrze, wiem łatwo powiedzieć, ale lepiej mieć nadzieję, niż siedzieć i nic nie mieć."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest fajny schowek na szczotki :) Na izolatkę idealny :)

 

-- 29 maja 2014, 23:38 --

 

cynamonowydrwal, 8.07. Jednak prawdopodobnie zrezygnuję. Nie mam wsparcia i boję się, co to będzie po wyjściu. Jestem chyba zbyt tchórzliwa, żeby postawić wszystko na jedną kartę i zawalczyć, więc będę sobie dalej rujnować sobie życie.

Vassaga, po tym co na pisałaś jest mi tak strasznie żal :(

 

 

Nie szukaj wsparcia u innych tylko w sobie. Ja Cię namawiać nie będę, jak masz ochotę dalej sobie paprać życie na własnie życzenie i uprawiać rolę ofiary - droga wolna. Tylko od nas samych zależy nasze życie, a użalaniem się nad sobą nic nie zmienimy...

 

http://portal.abczdrowie.pl/jak-podniesc-poczucie-wlasnej-wartosci

Boisz się - nie rób... Robisz - nie bój się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo duży nacisk jest na omawianie problemów na forum społeczności terapeutycznej, raz w tygodniu społeczność jest z Panią Ordynator, która w ogóle jest mistrzynią

U nas tak samo. Spotkanie społeczności to święta godzina :<img src=:'> (byla), bo mnie juz tam nie ma.

A z pielegniarkami to raczej na zasadzie "kto chce i ma potrzebę", ja akurat mialam czesto ;) i tez bardzo sobie cenilam te rozmowy.

 

Generalnie podobnie, z tym, że więcej zajęć w stylu relaksacyjnym, jak treningi autogenne, nasenne czy sport i te są obowiązkowe.

A Fimoterapii nie macie?

Z terapeutami społeczności i z pielęgniarkami

Masz na myśli tych terapeutów, kórzy mają terapie z pacjentami indywidualne i grupowe?

Jesli tak, to czy biora oni udział w zebraniach spoleczności, m.in twoja terapeutka?

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×