Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

zastanawiam się czy tylko ja mam problemy z pamięcią .musze zapisywać daty na opakowaniach leków które biore bo za chwile niepamiętam czy wziełam czy nie a boje się przedawkowac .prosze o odpowiedz czy to normalne w nerwicy czy to wina lekow pozdro dla wszystkich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli mnie pamięć nie myli, to tematy o pamięci już były..

w każdym razuie owszem, mamy problemy z pamięcią. wielce utrudniające pikuś, że zażywanie leków, gorzej, że naukę. koncentracja = 0. pozdro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no niestety.. ja takze mam problemy z pamiecia... czasami nie potrafie sobie przypomniec najbardziej oczywistych rzeczy! Ponadto zapominanie słów... jakieś luki w pamięci.... tylko jak sobie z tym wszystkim dawac rade? :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki za odpowiedzi myslałam że mnie to tylko spotyka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam totalna skleroze :) czasem zastanawiam sie czy zazylam leki.Zdarza mi sie ze nie pamietam co zrobilam piec minut temu czy to zrobilam czy nie.Doslownie jak staruszka :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ulżyło mi kiedy przeczytałam wasze wypowiedzi bo juz myslałam ze mna jest strasznie zle skoro ciage cos zapominam,dosłownie jak ty ANITKO nie pamietam co robiłam przed paroma minutami i ztymi lekami czasem tez stane i sie zastanawiam zjadłam ja tego procha czy nie:)ciekawe co bedzie na stare lata...az sie boje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jeśli chodzi o przykre wydarzenia w moim życiu to pamięć mam wręcz znakomitą.Jeśli chodzi zaś o pobieranie wiedzy z ksiąg,to feler zupełny.Nie mogę się skoncentrować.Mija godzina a ja 3 strony ogarnęłam.Wydaje mi się że się czegoś nauczyłam,a potem rano tego nie pamiętam.Boje się ,że zawalę ;(.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzymam kciuki Snae, ja też jeszcze nic nie umiem, a o 19stej egzam z cyfrówki ;)

 

Co nas nie złamie... to wy**bie na dziekanke :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

I ja trzymam kciuki o 19.

Powodzenia.

Zawsze mamy wrzesień i komisyjny :roll::roll::roll: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem ostatnio bardzo wrazliwa na punkcie swojej koncentracji i pamieci, bo bardzo się staram, ale przed znajomymi wychodzi na jaw, że mam kłopoty z pamięcią i stale się "zawieszam" i śmieją się ze mnie :( tak samo jak z tego, ze śpię całymi dniami. a przecież to jest ode mnie niezalezne :/ robię co mogę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!

Mnie dosc czesto sie zdarza , ze zapominam cos zrobic, albo w szkole niepotrafie sie skoncentrowac, powiedzmy zglaszam sie do tablicy , a zachcwile zapominam co mialam napisac, albo chodze po mieszkaniu zastanawiajac sie co ja mialam namysli przedchwila co chcialam zrobic!A mam dopiero 27 lat niewim jak to bedzie na starosc!.....Miejmy nadzieje ze sie polepszy do tego czasu hahahha! :lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedys bylam mistrzynia w zdobywaniu wiedzy "rzutem na tasme".

Bylam z siebie dumna, ze potrafie opanowac material szybciej niz inni. Niestety teraz to sie zmienilo.

snaefidur - wiem o czym mowisz: Sleczenie nad ksiazka, ktore nie przynosi korzysci... istne marnowanie czasu!

Ostatnio biore lecytyne 1200 - musze powiedziec, ze jest poprawa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mimo poprawy zdrowia dalej mam zaniki pamięci i brak koncentracji

....może to przez to ze kawy nie piję?? nie wiem

fakt jest jednak taki ze kompleksy na tym punkcie mi rosną z dnia na dzień. bardzo frusrujace

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niewiem czy jest to zwiazane z braniem leków czy to objaw neurologiczny.zauwazyłem ze o czyms mysle i zachwile niewiem o czym myslałem i sie wyrdy motam i denerwuje strasznie po chwili dopiero mi powraca pamiec czy to moze objaw derealizacji jest :?: własciwie to ciagle jestem zamyslony i mam kociól w głowie mysle o jednym robie drugie...moze to od tego.opiszcie swoje objawy tego typu.a leki to biore xanax i efectin er.pozdrowionka nerwóski ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!!!

 

Tak,to bardzo prawdopodobne, że to co się dzieje z Twoją pamięcią jest spowodowane lekami lub też samą chorobą. Dobre efekty daje branie Lucetamu bądz Memotropilu lub (jeśli nie chcesz dokładac sobie leków) spróbuj na początek zwykłej lecytyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy coś nie tak..ale sam Efectin zapewne wystarczyłby. Moja lekarka nie dorzuciłaby do niego jeszcze Xanaxu. Poza tym,Xanax jest benzodiazepinem i uzależnia mocno. Poczytaj w naszym indeksie.

 

Dodam jeszcze,ze wszystko co opisujesz jest normalnym objawem nerwicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no fakt troche czuje sie dziwnie conajmniej po tych lekach po xanaxie lepiej jakos bardziej wyluzowany mniej spiety z kolei efectin biore rano na dzien mam po nim ogromne zrenice i jakby takie odruchy wymiotne.a xanaxu biore po pól tabletki 0.25 zeby nie zwariowac....dzieki za odpowiedz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm ja powiem tylko tyle, ze u mnie jeszcze przed braniem lekow zauwazylam oslabiona pamiec i zdolnosc koncentracji. Podobno to "Normalne w nerwicy"

pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Was! pisze poniewaz chcialabym moc zrozumiec co sie dzieje,wiem ze nikt nie moze podac mi takiej odpowiedzi,ale moze moglibyscie podzielic sie ze mna swoimi doswiadczeniami... Od paru lat lecze sie na nerwice,depresje,zalamanie nerwowe...tak naprawde nie wiem co sie stalo,ze przyszla do mnie ta choroba...prawde mowiac chyba zawsze ze mna byla,co utwierdza mnie w najgorszej z mozliwych opinii o sobie... Najtrudniejsze sa dla mnie lęki,mysle,ze tylko Wy wiecie o co chodzi,Wy ktorzy doswiadczyliscie tego uczucia...bycia zniewolonym przez cos tak strasznego, i silnego,ze nie pozwala Wam zyc...i nie mozecie sobie zdac sprawy co to jest,ale wciaz czujecie,ze to Was przesladuje i zagraza Wam... a do tego to straszne poczucie winy,gdy tak naprawde nic sie nie zrobilo... Prosze,napiszcie jak Wy to przezywacie,jak radzicie sobie z lękami i wszystko co tylko uwazacie za mniej lub bardziej istotne,z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomekk24-to norma.Ale dobrze jest faktycznie łykać Lecytynę,Bilobil lub pić VitaBuerlecitin.Polecane jest to w każdym wieku,a naprawdę wspomaga pamięć i koncentrację przy nerwicy.Ja miałam już takie klimaty,że pisząc zapominałam słów,nie mówiąc o zostawionej patelni na ogniu,czy spalonym czajniku( :D ).Po prostu natychmiast zapominałam,co miałam robić.Teraz łykam lecytynę i Bilobil i jest o niebo lepiej.

Jamaja-wszyscy mamy takie objawy jak ty,no i cóż można powiedzieć.Zachecam cię do przeczytania innych tematów-na pewno znajdziesz odpowiedź i pewność,że to normalne rzeczy przy tym choróbsku.Nie jesteś sama :D .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tą pamięcią to u mnie normalne. I nie chodzi tylko o to, o czym myślałam przed chwilą, ale czuję, że wymazuje sie z mojej pamięci przeszłość. Poza tym nie jestem w staie zapamiętać sobie imon i nazwisk, choć po poznaniu jakiejś osoby 10 razy sobie w myślach powtórze i nawet jeśli pamiętam jakiś czas, to na przykład po tygodniu zapominam.

Tak było na przykład z koleżanką, z którą chodziłam do przedszkola, szkoły - znam ją z imienia i nazwiska 10 lat. I przez ostatni rok nie pamiętałam jak ma na imię i skąd ją znam. Głupio na mnie patrzyła, gdy mówiłam jej przez "Pani" w sklepie.... okropieństwo!

Xanax na mnie nie działa, lecytyny nie przełknę, bo się duszę, przy połykaniu tak wielgaśnych tabletek, a wszystko w płynie ma posmak lekko alkoholowy (wiem o tym, więc go czuję), a p łyku spirytusu mam godzinne drgawki.

Ze mnie to dopiero dziwak!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i ja sie dołaczam do tej sklerozy braku słów a i wogule, a kiedyś było tak fajnie zawsze wiedziałam co powiedzieć a teraz nawet jak dzwonie by cos załatwić zapisuje na kartce co mam powiedziec ,miśle ze wróci kiedyś wszystko do normy hm a teraz lece do apteki po lecytyne i bilobil

Rózo po ilu tygodniach zauwazyłaś poprawe?

 

[ Dodano: Czw Gru 21, 2006 10:35 am ]

Neśka mnie po piwie czepie a co dopiero po spirytusie hm i jak tu sie bawić na sylwestra :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×