Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
monikaa

mam pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

witam,ciekawa jestem co mi dolega i dlaczego nie moge sie wyzbyc stanu ciaglego zdenerwowania i napiecia.od dziecinstwa mam bardzo nerwowe zycie,teraz takze,ale mniej.ale sa rozne sytuacje,jednak ja odczuwam ciagle zdenerwowanie.budze sie z walacym sercem,tak juz od kilku lat.Przy dlugo utrzymujacym sie napieciu miewalam straszne migreny codziennie,wraz z zanikaniem widzenia ,trudnosciami mowy.(tym co towarzyszy ostrym migrenom).teraz nauczylam sie troche panowac nad stresem czy nerwami.jednak teraz mam objawy typu bol serca,dretwienie czesci lewej reki czy czesto palcow,lub krotkie silne bole glowy.w przeszlosci dodam ze mialam depresje,a zz natury jestem osoba wrazliwa,ale nie wydaje mi sie zeby moje objawy byly normalne.przy dluzszym stresie chudne,tyle ze stres wynika z mojego zycia,nie da sie go pozbyc,wiadomo a ja denerwuje sie nazbyt mocno ,nie umiem sie tego wyzbyc calkowicie,czasami nie kontroluje swoich emocji.towarzyszy mi ciagle napiecie.mam tez swoje natrectwa od dziecinstwa ale o tym juz nie bede sie rozpisywac.moze jestem po prostu podatna na nerwy..? isc z tym do lekarza?jest to meczace. dziekuje za jakiekolwiek odpowiedzi sugestie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monikaa, to jest tak już z nerwami że jak już ten poziom stresu w którymś momencie osiągnął max to później takie np. zdenerwowanie, migreny na tym tle pojawiają się mimo np. akurat dobrej sytuacji, nie stresującej. A czy np z tą migreną byłaś kiedyś u lekarza? stwierdził to ktoś u ciebie? A natręctwa masz silne?

Jezeli miałaś że tak powiem trudne dzieciństwo, działy się różne złe rzeczy to mogło się to utrwalić właśnie w takiej postaci, bardzo czesto się takie coś na nas odbija, sama piszesz jesteś do tego wrażliwa, czyli i też podatna na tego typu rzeczy. A do lekarza możesz iść, na początek np. do psychologa, jeżeli ci to bardzo utrudnia życie to po co to ciągnąć....pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przy dlugo utrzymujacym sie napieciu miewalam straszne migreny codziennie,wraz z zanikaniem widzenia ,trudnosciami mowy.(tym co towarzyszy ostrym migrenom)...przy dluzszym stresie chudne,tyle ze stres wynika z mojego zycia,nie da sie go pozbyc,wiadomo a ja denerwuje sie nazbyt mocno ,nie umiem sie tego wyzbyc calkowicie,czasami nie kontroluje swoich emocji.towarzyszy mi ciagle napiecie.

 

Jakbym o sobie czytala, u mnie .in. tak zaczela sie nerwica, od silnych migren z takimi wlasnie objawami, radze Ci poszukaj dobrego psychologa. Gdybym mogla cofnac czas, pierwsze co bym zrobila to odwiedzila psychologa.

Tez chudne, teraz przez tydzien schudlam 3 kg :( Widzisz z nerwica to jest tak, ze atakuje wtedy kiedy sie tego najmniej spodziewasz, wszystko przezywasz silniej niz pozostali, stad nieustanny stres w Tobie, z ktorym budzisz sie i zasypiasz.

Ciekawa jestem czy jak masz np. dzien wolny i mniejszy stres nie lapia cie jakies dolegliwosci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
isc z tym do lekarza?

No chyba nie do kowala :D

 

Do lekarza czym prędzej, najlepiej dobrego psychoanalityka.

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem Moniczko powinnaś się udac do kardiologa, mialem podobna sytuacje i po echu serca,wyszło mozna powiedziec "szydło z worka"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witam,ciekawa jestem co mi dolega i dlaczego nie moge sie wyzbyc stanu ciaglego zdenerwowania i napiecia.od dziecinstwa mam bardzo nerwowe zycie,teraz takze,ale mniej.ale sa rozne sytuacje,jednak ja odczuwam ciagle zdenerwowanie.

 

w przeszlosci dodam ze mialam depresje,a zz natury jestem osoba wrazliwa,ale nie wydaje mi sie zeby moje objawy byly normalne.

 

jest to meczace. dziekuje za jakiekolwiek odpowiedzi sugestie..

 

sam fakt, że odczuwasz i zauważasz stan ciągłe poddenerwowania jest już zastanawiający. tym bardziej, że piszesz, że jest to męczące. skoro powoduje to u Ciebie pewien rodzaj zmęczenia to juz nie jest normalne.

 

piszesz, że miałaś kiedyś depresje. czesto depresje wiążą się z nerwicami. depresja może nie wrócić, ale negatywne emocje moga objawić się nerwicą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×