Skocz do zawartości
Nerwica.com

Do tych co odeszli


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

16 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Wszyscy bądźmy szczęśliwi, cokolwiek to dla nas oznacza.

on ma rozum 10 latka tracisz czas tłumacząc mu coś, on i tak ma wywalone na wszystko i wszystkich. pewnei ma beke ze wypaplal i sie ludzie pluja. 

 

 

12 minut temu, lily was here napisał(a):

Obstawiam że przeoczyłeś. Dopuszczam możliwość że mógł to być żart, chciałam tylko podkreślić że nie biorę takich rzeczy z tyłka jak już coś takiego piszę.

penwie tak brzmi jak zart 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, libed napisał(a):

penwie tak brzmi jak zart 

Póki co nawet nie czytałeś tego o czym pisze więc obstawiania może sobie pozostaw do momentu lektury 

12 minut temu, libed napisał(a):

dalia is coming 

 

wiedzialem ze koronka pomoze, bog jednak slucha naszych glosow. dzieki elka ze pomoglas. 

 

Po co miałaby przychodzić z gościa jak jej profil działa. Wiadomo że nie ona

@Doktor Indor szkoda że cie nie ma, śmiesznie i mądrze piszesz.

Szkoda, że się nie możecie dogadać nawet na tyle żeby koegzystować na forum, shadow też wydaje się ok.
No ale nie wiem o co wam poszło, więc wyjątkowo się nie wtrącę 

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, lily was here napisał(a):

 szkoda że cie nie ma

tez chce powrotu indora on pisal zawsze to co ja bym napisal i oszczedzal mi duzo pisania

@Dalila_ masz czas do konca tygodnia zeby wrocic bo od nastepnego tygodnia bedziemy odmawiali koronke w intencji powrotu indora, widac wyzej ze jednak nadal naburmuszony i nie chce dobrowolnie. 

 

27 minut temu, Elciaa napisał(a):

Nie wiem z czym pomogłam ale spoko

myslalem ze to oryginalna dalia tylko hasla nie pamieta albo nick usunela i wymodlilismy :D a to sernik z podszywem albo ktos inny

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Inne powody mojego odejścia znajdują się w wątku, który znajdziesz, jak poszukasz. Nie zostały przyjęte, argumenty zostały odbite jeden po drugim, ale to już nie moja wina – ja napisałem wyraźnie, z czym mam problem. Można przyjąć i się zastanowić albo odrzucić i sobie wytłumaczyć po swojemu. Nie mam wpływu na to, czy ktoś przyjmie to, co piszę. To, co mogę, to starać się pisać jasno i wyraźnie. Reszta nie należy do mnie.

 

Mówisz o tym wątku: https://www.nerwica.com/topic/53815-siema/page/3/#comment-2840892 gdzie nie "odbiłem" argumenty jeden po drugim, tylko się do nich odniosłem mówiąc o tym jak to widzę. Przecież na tym polega wymiana zdań :D Skoro napisałeś coś w moim kierunku to czemu miałem to tylko "przyjąć i się zastanowić" a nie "zastanowić się i odpisać"?

 

Ale ok, przynajmniej tu nie będę ponownie prostował niektórych wiadomości jakie napisałeś teraz, chociaż ponownie napisałeś pare razy nieprawdę.

I nie mówię o odczuciach bo masz prawo odbierać moją osobę w taki a nie inny sposób ale powielanie nieprawdy nie jest ok. Ale na dialog zawsze jestem otwarty. Jeśli chcesz kontynuować ten temat i wrócić do "tamtych zdarzeń" to pod tym linkiem powyżej są moje odpowiedzi na Twoje argumenty, do których finalnie się nie odniosłeś. A tutaj powielasz to samo, mimo, że wyjaśniłem Ci gdzie są wyraźne różnice i gdzie nie napisałeś/nie dotarła do Ciebie prawda. A nie zgadza się dużo. Nawet to kto z kim odnowił kontakt się nie zgadza. Więc jeśli dialog budujemy na tak wielu różnicach w tym co kto pamięta to ciężko o porozumienie

 

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Były jeszcze inne powody, ale tu już musiałbym jawnie wejść w czyjeś prywatne sprawy i relacje, żeby wyjaśnić, o co chodzi i jak pewna dynamika rozwinęła się w nieakceptowalną dla mnie stronę. Nie będę tego robił. Może nie zostawiłem po sobie najlepszego wrażenia, ale mimo wszystko chcę być w porządku wobec wszystkich.

 

Ja nie mam problemu żebyś wyłożył co było prawdziwym powodem tego co nas poróżniło i o co naprawdę masz żal. Bo z całym szacunkiem ale moje "złe adminowanie" to już mogłeś zauważyć *naście lat temu. Poza tym na ten temat mogliśmy sobie zawsze szczerze pogadać i raczej się to udawało finalnie porozumieć. Ja miałem uwagi odnośnie Twojej osoby i tego w którym kierunku miał iść Discord i mówiłem Ci o tym otwarcie. Ty mówiłeś mi swoje uwagi ale jednocześnie zacząłeś uważać mnie za "dyktatora". Mimo że każdą decyzje poddawaliśmy pod głosowanie. A, że zbierało się stopniowo coraz więcej argumentów za tym, że jestem tym złym który niszczy, to w końcu się ulało.

Ale pamiętam od którego momentu tak zaczęło się dziać

 

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Wszyscy bądźmy szczęśliwi, cokolwiek to dla nas oznacza.

🖤

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurwa nie, @Doktor Indor napisz wprost, że to ja się skompromitowałam, a nie jakieś litanie i nie wiadomo o co Ci chodzi. Dawaj konkrety, co Ci się stało. Dla mnie jesteś chodzącym bucem, nie lubię Cię i nie polubię. Ale jak masz pisać, że ktoś się skompromitował, to napisz kto. Czy to takie trudne, czy się boisz? Z tego, co pamiętam, to ja miałam ciągle ostrzeżenia w starciu z tobą, a potem zniknęłam i nie wiem co się miedzy shadem a Tobą wydarzyło. Jak chcesz coś o kimś pisać, to pisz wprost, bo to słabe.

Zaprawdę, nie moglibyście, teraźniejsi, w ogóle nosić lepszych masek, niż wasze własne twarze. Któż zdoła was - rozpoznać! ~ Friedrich Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×