Skocz do zawartości
Nerwica.com

Syndrom poniedziałku


brum.brum

Rekomendowane odpowiedzi

Czy też tak macie, że w niedzielę od południa czujecie niepokój związany z tym, że w poniedziałek trzeba wstać i iść do pracy? Nic nie pomaga tłumaczenie sobie że nic się tam mi przecież nie stanie, znam obowiązki i wiem czego się spodziewać raczej. A jednak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, brum.brum napisał(a):

Czy też tak macie, że w niedzielę od południa czujecie niepokój związany z tym, że w poniedziałek trzeba wstać i iść do pracy? Nic nie pomaga tłumaczenie sobie że nic się tam mi przecież nie stanie, znam obowiązki i wiem czego się spodziewać raczej. A jednak.

Może kiedyś w lęku ale nie pamiętam. Dziś bez nich też bywa różnie. Głowa do góry Brum - poniedziałek jest bliżej przyszłego piątku niż dzisiejsza niedziela ;)

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam tak. W sumie to nie tak dawno przebrałam się po raz pierwszy z piżam od piątku wieczorem. W niedzielę powoli wracam do żywych. 

 

Ale w poprzedniej pracy rano bolał mnie brzuch jak miałam do niej iść i absolutnie nie chciałam wstać z łóżka.

 

Słyszałam, że że przy takim syndromie poniedziałku może np. bardzo coś boleć.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×