Skocz do zawartości
Nerwica.com

Relacje w realnym świecie


NudziMnieSchizka

Rekomendowane odpowiedzi

Czy to możliwe mając taki chaos w głowie? Jestem kimś, kto wychodzi z domu tylko z poczucia ekstremalnego zmęczenia patrzeniem się w monitor.

 

Moją ambicją są tylko spotkania w celach romantycznych. Mam bardzo wysokie chęci na tego typu sprawy. Wiele lat się przed tym powstrzymałem, ale dalej już nie mogę.

 

Nie chcę umierać w samotności, a prawdopodobnie długo już nie pożyję.

 

Może jeszcze skorzystam z relacji międzyludzkich, których w moim życiu były może 4.

 

Mam 27 lat. Robię wyłącznie zwariowane rzeczy. Nawet wodę piję w zwariowany sposób. W moim życiu nie ma nic typowego.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie poddawaj się i bądź dobrej myśli. Myśl pozytywnie. Wiesz ile na tym forum jest osób chorujących na schizofrenie którzy założyli rodziny? Dbaj tylko o to żeby się leczyć dla dobra innych i siebie

A dlaczego mówisz że długo nie pozyjesz, planujesz samobójstwo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.05.2026 o 04:17, Dalila_ napisał(a):

A dlaczego mówisz że długo nie pozyjesz, planujesz samobójstwo?

Chodzi o to, że prowadziłem nieoptymalny styl życia skupiający się wokół używania substancji psychoaktywnych, a przy tym mój umysł wytwarza różne rzeczy powodując stres na poziomie ciała. To jest odczuwalne fizycznie, do tego stopnia, że określiłbym to gorsze niż rzeczywisty ból.

 

Jedynym plusem jest to, że to można zatrzymać biorąc leki, tylko ich dopasowanie nie było łatwe, co zajęło mi 5 lat. I tak trzeba je dostosowywać w zależności od tego, jakie są objawy w danym momencie.

 

Nie rozumiałem, że to co ludzie piszą o lekach w internecie nie jest prawdą. Trudno, żeby ludzie ze schziofrenią paranoidalną nie bali się leków. Strach przed lekami potrafi być bardzo silny, coś jak irracjonalny strach przed śmiercią.

 

Edytowane przez NudziMnieSchizka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, NudziMnieSchizka napisał(a):

Chodzi o to, że prowadziłem nieoptymalny styl życia skupiający się wokół używania substancji psychoaktywnych, a przy tym mój umysł wytwarza różne rzeczy powodując stres na poziomie ciała. To jest odczuwalne fizycznie, do tego stopnia, że określiłbym to gorsze niż rzeczywisty ból.

Czyli dużo ćpales. Ale stres na poziomie ciała jeżeli Cię dobrze zrozumialam dotyczy całego prawie forum, chyba wszystkie nerwice tak czynią

20 minut temu, NudziMnieSchizka napisał(a):

Jedynym plusem jest to, że to można zatrzymać biorąc leki, tylko ich dopasowanie nie było łatwe, co zajęło mi 5 lat. I tak trzeba je dostosowywać w zależności od tego, jakie są objawy w danym momencie.

To prawda leki dopasowac jak czytam posty innych ludzi to wiele leków nie jest skutecznych albo powoduje takie uboki że nie da się ich brac

 

20 minut temu, NudziMnieSchizka napisał(a):

Nie rozumiałem, że to co ludzie piszą o lekach w internecie nie jest prawdą. Trudno, żeby ludzie ze schziofrenią paranoidalną nie bali się leków. Strach przed lekami potrafi być bardzo silny, coś jak irracjonalny strach przed śmiercią.

 

Wiesz no bo neurolepy to już najmocniejsze leki są

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×