Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ku lepszemu


Cynthia

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, Melodiaa napisał(a):

Norma a u Ciebie?

Norma czyli dobrze czy źle? 😅 U mnie dzisiaj dobrze. Mam dobre samopoczucie, układam sobie haft diamentowy bardzo mnie to uspokaja. Ale trudny wzór wybrałam. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Cynthia napisał(a):

Norma czyli dobrze czy źle? 😅 U mnie dzisiaj dobrze. Mam dobre samopoczucie, układam sobie haft diamentowy bardzo mnie to uspokaja. Ale trudny wzór wybrałam. 

Jest ok. Nawet zaczęłam rozglądać się za wczasami :D Haft diamentowy- podziwiam za cierpliwość :D 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Melodiaa napisał(a):

Jest ok. Nawet zaczęłam rozglądać się za wczasami :D Haft diamentowy- podziwiam za cierpliwość :D 

Uwielbiam w tym dłubać 😁 mapa świata 

IMG_20260614_130455.jpg

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Cynthia napisał(a):

Uwielbiam w tym dłubać 😁 mapa świata 

IMG_20260614_130455.jpg

No podziwiam. Ja sobie dawno temu kupiłam jeden do wypełnienia, ale po 3 rzędach czy jakoś tak, stwierdziłam, że nie mam do tego cierpliwości.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Heledore napisał(a):

No podziwiam. Ja sobie dawno temu kupiłam jeden do wypełnienia, ale po 3 rzędach czy jakoś tak, stwierdziłam, że nie mam do tego cierpliwości.

Tak jak puzzli czy innych takich dłubankach nienawidzę tak to mi bardzo humor poprawia. 

Zamówiłam już wzór 40/40 cm motyla i będę układać dla takiej jednej pacjentki co się zżyłyśmy dołączę krótki liścik mam nadzieję że poprawię jej tym samopoczucie 😊

IMG_20260522_161850.jpg

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jeden weekend i do domu 🫠 a przynajmniej tak sądzę. W piątek będę gadać już z lekarzem i tym. Czuje się dobrze, tylko zmniejszają mi Fenactil. W tym tygodniu ciągle śpię. Budzę się o 16 wstając tylko na leki. Czuje się lepiej i wydaje mi się, że schodzą że mnie te negatywne emocje i doświadczenia które tu przeżyłam. Stąd te spanie. Jestem psychicznie zmęczona tym pobytem i czuje się wyczerpana ale jednocześnie zadowolona,  bo pomimo tego co przeszłam podczas tej hospitalizacji czuje się bardziej pewna siebie i zadowolona. Czuje się na siłach by stąd wyjść i zmierzyć się ze światem. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.06.2026 o 17:35, Cynthia napisał(a):

Jeszcze jeden weekend i do domu 🫠 a przynajmniej tak sądzę. W piątek będę gadać już z lekarzem i tym. Czuje się dobrze, tylko zmniejszają mi Fenactil. W tym tygodniu ciągle śpię. Budzę się o 16 wstając tylko na leki. Czuje się lepiej i wydaje mi się, że schodzą że mnie te negatywne emocje i doświadczenia które tu przeżyłam. Stąd te spanie. Jestem psychicznie zmęczona tym pobytem i czuje się wyczerpana ale jednocześnie zadowolona,  bo pomimo tego co przeszłam podczas tej hospitalizacji czuje się bardziej pewna siebie i zadowolona. Czuje się na siłach by stąd wyjść i zmierzyć się ze światem. 

Jak samopoczucie i widoki na wypis? ;) 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.06.2026 o 17:35, Cynthia napisał(a):

Jeszcze jeden weekend i do domu 🫠 a przynajmniej tak sądzę. W piątek będę gadać już z lekarzem i tym. Czuje się dobrze, tylko zmniejszają mi Fenactil. W tym tygodniu ciągle śpię. Budzę się o 16 wstając tylko na leki. Czuje się lepiej i wydaje mi się, że schodzą że mnie te negatywne emocje i doświadczenia które tu przeżyłam. Stąd te spanie. Jestem psychicznie zmęczona tym pobytem i czuje się wyczerpana ale jednocześnie zadowolona,  bo pomimo tego co przeszłam podczas tej hospitalizacji czuje się bardziej pewna siebie i zadowolona. Czuje się na siłach by stąd wyjść i zmierzyć się ze światem. 

To bardzo fajne wnioski masz….ten pobyt będzie chyba jeden z cięższych Twoich?

Ważne że jest poprawa i na horyzoncie wypis : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 17.06.2026 o 21:42, Heledore napisał(a):

Jak samopoczucie i widoki na wypis? ;) 

Psychicznie okej tylko schodzą mi z leku jednego i ciągle po nim śpię i nie mam siły na nic. Już pomijając że od 4 dni mam rozwolnienie i nic na mnie nie działa. Mam dość. 

 

W dniu 18.06.2026 o 09:18, brum.brum napisał(a):

To bardzo fajne wnioski masz….ten pobyt będzie chyba jeden z cięższych Twoich?

Ważne że jest poprawa i na horyzoncie wypis : )

Najcięższy. Pomijając hospitalizację 10 lat temu po próbie samobójczej i diagnoza schizofreni. W piątek do domku. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Cynthia napisał(a):

Psychicznie okej tylko schodzą mi z leku jednego i ciągle po nim śpię i nie mam siły na nic. Już pomijając że od 4 dni mam rozwolnienie i nic na mnie nie działa. Mam dość. 

Cieszę się, że psychicznie się dobrze czujesz. Fizycznie pewnie po jakimś czasie też przejdzie. Trzymam kciuki. A co odstawiasz?

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Cynthia napisał(a):

Psychicznie okej tylko schodzą mi z leku jednego i ciągle po nim śpię i nie mam siły na nic. Już pomijając że od 4 dni mam rozwolnienie i nic na mnie nie działa. Mam dość. 

 

Najcięższy. Pomijając hospitalizację 10 lat temu po próbie samobójczej i diagnoza schizofreni. W piątek do domku. 

Najważniejsze, że do domku jest już blisko. Jesteś dzielna, bo ciągle jakieś przeboje masz w tym szpitalu. Jeszcze troszeczkę 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Heledore napisał(a):

Cieszę się, że psychicznie się dobrze czujesz. Fizycznie pewnie po jakimś czasie też przejdzie. Trzymam kciuki. A co odstawiasz?

Odstawiają mi Fenactil bo byłam po nim senna. Już jest lepiej na szczęście. 

 

14 godzin temu, brum.brum napisał(a):

Najważniejsze, że do domku jest już blisko. Jesteś dzielna, bo ciągle jakieś przeboje masz w tym szpitalu. Jeszcze troszeczkę 🙂

Dziękuję ci ❤️ psychicznie nie narzekam czuję się stabilnie, nie mam urojen i omamów, lęków. Nic ino żyć i wziąć się za siebie. Mam nadzieję że jakieś zadowolenie z życia będę miała. A był to mój ostatni pobyt na tym oddziale. Pielęgniarka mnie ostatnio wyzwala że zwrocilam jej uwagę że znowu  w lekach się pomylili. Jak człowiek ma się czuć lepiej skoro ciągle robią błędy? Wiesz ja lubię wiedzieć co biorę i wiem jak leki wyglądają ale są osoby które się tym nie interesują i pewnie też im się mylą tylko nie zgłaszają 🤷 ale nie rozumiem ludzi co nie interesują się takimi rzeczami.to jest ważne przecież.

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Cynthia napisał(a):

Odstawiają mi Fenactil bo byłam po nim senna. Już jest lepiej na szczęście. 

 

Dziękuję ci ❤️ psychicznie nie narzekam czuję się stabilnie, nie mam urojen i omamów, lęków. Nic ino żyć i wziąć się za siebie. Mam nadzieję że jakieś zadowolenie z życia będę miała. A był to mój ostatni pobyt na tym oddziale. Pielęgniarka mnie ostatnio wyzwala że zwrocilam jej uwagę że znowu  w lekach się pomylili. Jak człowiek ma się czuć lepiej skoro ciągle robią błędy? Wiesz ja lubię wiedzieć co biorę i wiem jak leki wyglądają ale są osoby które się tym nie interesują i pewnie też im się mylą tylko nie zgłaszają 🤷 ale nie rozumiem ludzi co nie interesują się takimi rzeczami.to jest ważne przecież.

Mimo, że uznałaś, że nie warto mnie znać, to i tak Ci kibicuję. Cały czas czytam i cieszę się tak zwyczajnie, że urojenia ustąpiły. Nie mam już urazy, ale zabolało mnie, że piszesz o mnie takie rzeczy. Moze miałaś rację. Nie wiem. Mogłaś wtedy napisać do mnie, ale chyba uznałaś, że jestem zbyt niestabilna by trzymać ze mną znajomość. Tak mi się wydaje. No ale mniejsza. Było. Ważne że już wychodzisz. Szpital to straszny przystanek, ale często konieczny. Już prawie dom. Zobaczysz jak docenisz tę wolność 

Czyniłem dobro i zło, i moja twarz nie jest piękna, ale jest prawdziwa i pokazuje, gdzie bywałem.

 

 

_ - 2026-07-01T020925.177_Easy-Resize.com.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Verinia napisał(a):

Mimo, że uznałaś, że nie warto mnie znać, to i tak Ci kibicuję. Cały czas czytam i cieszę się tak zwyczajnie, że urojenia ustąpiły. Nie mam już urazy, ale zabolało mnie, że piszesz o mnie takie rzeczy. Moze miałaś rację. Nie wiem. Mogłaś wtedy napisać do mnie, ale chyba uznałaś, że jestem zbyt niestabilna by trzymać ze mną znajomość. Tak mi się wydaje. No ale mniejsza. Było. Ważne że już wychodzisz. Szpital to straszny przystanek, ale często konieczny. Już prawie dom. Zobaczysz jak docenisz tę wolność 

To nie tak, że cię nie lubię. Po prostu wyraziłam swoje zdanie na temat twoich zmiennych nastrojow i pozegnan i powrotow. Może trochę użyłam ostrych słów i wiem że mogły cię zaboleć. Chciałabym cię za nie przeprosić. Nie rozumiem tego nadal ale nie chcę mieć cię za wroga. Dziękuję ci za te słowa i ja za ciebie też trzymam kciuki. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Cynthia napisał(a):

To nie tak, że cię nie lubię. Po prostu wyraziłam swoje zdanie na temat twoich zmiennych nastrojow i pozegnan i powrotow. Może trochę użyłam ostrych słów i wiem że mogły cię zaboleć. Chciałabym cię za nie przeprosić. Nie rozumiem tego nadal ale nie chcę mieć cię za wroga. Dziękuję ci za te słowa i ja za ciebie też trzymam kciuki. 

Wszystko jest ok. Fajnie, że już się pogodzilysny 

Czyniłem dobro i zło, i moja twarz nie jest piękna, ale jest prawdziwa i pokazuje, gdzie bywałem.

 

 

_ - 2026-07-01T020925.177_Easy-Resize.com.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Cynthia napisał(a):

Odstawiają mi Fenactil bo byłam po nim senna. Już jest lepiej na szczęście. 

A ja dużo o tym leku myślała, żeby lepiej spać. Może zapytam jutro.

Czyniłem dobro i zło, i moja twarz nie jest piękna, ale jest prawdziwa i pokazuje, gdzie bywałem.

 

 

_ - 2026-07-01T020925.177_Easy-Resize.com.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Verinia napisał(a):

A ja dużo o tym leku myślała, żeby lepiej spać. Może zapytam jutro.

Mniejsze dawki było ok jak mi zwiększyli to senna się stałam 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nigdy tak dobrze się nie czułam. Mam tyle planów jak wyjdę. Chcę wziąć się za siebie - schudnąć, rzucić fajki, ograniczyć kofeinę. Czuję, że dam radę, jestem pełna energii i postanowień, które pragnę spełnić. Chcę wziąć się za naukę, może iść do liceum dla dorosłych, ale to na pewno nie w tym roku. Niemniej takie mam myśli, kto wie, może za rok albo dwa. Chcę więcej czytać, nie pozwolić by czas przeciekał mi bezproduktywnie przez palce. Chcę wypełnić każdą godzinę dnia. Nie spać długo w nocy, w dzień w ogóle. 

 

Wiem, że będzie ciężko ale jestem psychicznie przygotowana na zmiany, nie mam głosów, urojeń, stanów lękowych i depresyjnych. Czuję pustkę w głowie, tak ciężko mi się do tego przyzwyczaić ale to chyba nazywa się remisja. 

Oby trwała jak najdłużej, ku lepszemu. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Cynthia napisał(a):

Chcę wypełnić każdą godzinę dnia. Nie spać długo w nocy, w dzień w ogóle. 

Wiem, że to hurra-optymizm, ale jeśli chodzi o sen- śpij tyle ile Twój organizm potrzebuje. Brak snu lubi wyzwalać nawroty. W pozostałych rzeczach- mocno trzymam kciuki i kibicuję 🙂 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, Heledore napisał(a):

Wiem, że to hurra-optymizm, ale jeśli chodzi o sen- śpij tyle ile Twój organizm potrzebuje. Brak snu lubi wyzwalać nawroty. W pozostałych rzeczach- mocno trzymam kciuki i kibicuję 🙂 

Nie no ja przeginalam z tym snem. Spałam po 10-11 godzin to raczej nie jest zdrowe i normalne 😅

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Cynthia napisał(a):

Nie no ja przeginalam z tym snem. Spałam po 10-11 godzin to raczej nie jest zdrowe i normalne 😅

Ja śpię nawet dłużej 🫣 12h to u mnie minimum. No, ale ja jestem typem, który zawsze spał po około 10h. Może oprócz hipo :P tam "sen jest dla słabych".

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Heledore napisał(a):

Ja śpię nawet dłużej 🫣 12h to u mnie minimum. No, ale ja jestem typem, który zawsze spał po około 10h. Może oprócz hipo :P tam "sen jest dla słabych".

No mnie tak usypiają leki i nic już z tym nie zrobię raczej 🤷 czasami popołudniowa dawka klozapolu mnie zmuli, a na drugi dzień jest ok i nie czuje senności. Nie wiem od czego to zależy.

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×