Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Picasso

Nerwica a alkohol

Rekomendowane odpowiedzi

No nie reirei, aż strach czytać twoje posty!!!!!

Nigdy nie wiadomo co za "suprise" się zastanie......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No nie reirei, aż strach czytać twoje posty!!!!!
Mam rogi, to straszny musze być :twisted::twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale nóżek i rączek nie masz..... :(
No i co :evil: A ty masz takie gazy że ci oczy z orbit wychodzą :twisted::twisted::twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam tą przewagę, że jestem na górze, a Ty na dole.......jesteś skazany na wąchanie moich gazów........ :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mam tą przewagę, że jestem na górze, a Ty na dole.......jesteś skazany na wąchanie moich gazów........ :twisted:
Hehe, za daleko jestem, patrze sobie tylko przez okularki jak Cichą Wodę skazujesz na zagazowanie :D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To są obłoczki.... :oops:
Dobra dobra, FBI takiego kitu nie wciśniesz. Młotek Sędziego już wszystko uprawomocnił, a Lith idzie Cie spałować :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi alkohol bardzo pomaga-ale to nie jest wyjście,zaczynasz pózniej coraz częściej po niego sięgać,byleby chociaż na chwilę poczuć się lepiej i zapomnieć o tych wszystkich przykrych sprawach i dolegliwościach związanych z nerwicą.ja np.uzależniłęm się od alkoholu i teraz juz nie mogę się bez niego obejść.a najgorsze że biorę psychotropy od 3 lat-a wóda + psychotropy to niezaciekawa mieszanka dla organizmu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi alkohol bardzo pomaga-ale to nie jest wyjście,zaczynasz pózniej coraz częściej po niego sięgać,byleby chociaż na chwilę poczuć się lepiej i zapomnieć o tych wszystkich przykrych sprawach i dolegliwościach związanych z nerwicą.ja np.uzależniłęm się od alkoholu i teraz juz nie mogę się bez niego obejść.a najgorsze że biorę psychotropy od 3 lat-a wóda + psychotropy to niezaciekawa mieszanka dla organizmu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychotropy + alkochol to fatalna mieszanka... zdecydowanie nie polecam...( kiedyś jak byłam młoda i gniewna hi hi ale ja się tu postarzam....to takie dzikie akcje miałam i mieszałam.. się to skończyło totalnym dołem....)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychotropy + alkochol to fatalna mieszanka... zdecydowanie nie polecam...( kiedyś jak byłam młoda i gniewna hi hi ale ja się tu postarzam....to takie dzikie akcje miałam i mieszałam.. się to skończyło totalnym dołem....)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze mna to jest tak do tej pory faktycznie bylo ok po alkocholu ,nie mniej jednak na drugo dzien,czesawki,leki ,falujaca podloga ,dziekuje!,co lepsze bylam ostatnio na imprezie i po wracajac do domu niby fajnie mialo byc bo na lajcie a tu leki typu,ja zaraz umre ,kto mnie przyjmie do szpitala jak jestem pod wplywem alkoholu ,mowie wam przeszlam gechenne,nie polecam alkoholu u ludzi chorujacych na nerwice

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze mna to jest tak do tej pory faktycznie bylo ok po alkocholu ,nie mniej jednak na drugo dzien,czesawki,leki ,falujaca podloga ,dziekuje!,co lepsze bylam ostatnio na imprezie i po wracajac do domu niby fajnie mialo byc bo na lajcie a tu leki typu,ja zaraz umre ,kto mnie przyjmie do szpitala jak jestem pod wplywem alkoholu ,mowie wam przeszlam gechenne,nie polecam alkoholu u ludzi chorujacych na nerwice

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to u mnie zalezy od dnia. Jezeli jestem w lepszym stanie i nastroju to moge wypic 2-3 kieliszki winka (biore leki) a sa tez dni kiedy nawet nie pomysle o tym zeby wyjsc na impreze, boje sie wypic kawe a co dopiero wypic alkohol!

Ale tesknie za taka impreza z prawdziwego zdazenia, gdzie moglabym w koncu pic alkohol i nie myslec o tym ze to juz 2 drinki, lub druga lampka wina, pora napic sie wody bo moge maksymalnie jeszcze jednego, nawet nie przeszkadzalby mi kac!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to u mnie zalezy od dnia. Jezeli jestem w lepszym stanie i nastroju to moge wypic 2-3 kieliszki winka (biore leki) a sa tez dni kiedy nawet nie pomysle o tym zeby wyjsc na impreze, boje sie wypic kawe a co dopiero wypic alkohol!

Ale tesknie za taka impreza z prawdziwego zdazenia, gdzie moglabym w koncu pic alkohol i nie myslec o tym ze to juz 2 drinki, lub druga lampka wina, pora napic sie wody bo moge maksymalnie jeszcze jednego, nawet nie przeszkadzalby mi kac!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę leki dopiero od 2 miesięcy ale też tęsknię za imprezą z prawdziwego zdarzenia :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę leki dopiero od 2 miesięcy ale też tęsknię za imprezą z prawdziwego zdarzenia :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj ja też!!

nie piłam juz 3 lata i tak bardzo bym chciała się wyluzowac :D

:D

marzy mi się piwko :lol::roll:

co nie znaczy ze zacznę pić jak wyzdrowieję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj ja też!!

nie piłam juz 3 lata i tak bardzo bym chciała się wyluzowac :D

:D

marzy mi się piwko :lol::roll:

co nie znaczy ze zacznę pić jak wyzdrowieję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się czuję źle po alkoholu bo zawsze sobie myślę że jak znowu będę miała atak paniki to wezmę tabletkę a jak wypiję to już nie i będę się musiała męczyć. A poza tym po alkoholu łapią mnie jakieś gorzkie żale

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się czuję źle po alkoholu bo zawsze sobie myślę że jak znowu będę miała atak paniki to wezmę tabletkę a jak wypiję to już nie i będę się musiała męczyć. A poza tym po alkoholu łapią mnie jakieś gorzkie żale

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
o dziwo w całym forumowym archiwum nie znalazłam ani jednego tematu wiążącego się z alkoholem.

 

Coś Ty?

Z tego co pamiętam było to już kilka razy poruszane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt mi nigdy nie mówił, że nie można - kazali prowadzić normalne życie, to prowadzę.

Ale ja nie biorę benzocośtam, przy nich bym nie piła. SSRI nie wchodzą w interakcje z alkoholem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

robie coś sobie z tego,ale jedno piwo do obiadu...kolacji raz na jakiś czas nie przeszkadza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×