Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czytam te wątki i zastanawiam się ile osób świętuje dzisiaj narodziny Chrystusa?


miL;)

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, miL;) napisał(a):

Nie jesteś pyłkiem w kosmosie... Jesteś częścią kosmosu.. więc jesteś częścią Kreacji...

Jesteś więcej warta niż Ci się wydaje... Jesteś warta wszystkiego.... Pamiętaj!

Dziękuję 💗 wybacz za to co pisałam. Tak wgl chyba zmienił mi się biegun z depresyjnego na ten euforyczny. Bezsenność. Dużo energii. Radość. Agresją itp

Może każdy tutaj włożył swoje 3 grosze w te kłótnie. Ktoś dolał oliwy do ognia. Drugi podchwycił temat. To zawsze mocny temat. Temat wiary. Można łatwo się pokłócić. A więc widać że ludziom zależy by dowiedzieć się co jest po śmierci 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim, ponieważ byłem chory tak, że mnie to wyłączyło z życia na kilka dni, nie będę czytać tego wątku - widzę, że jest tu syf, ale błagam nie każcie mi tego sprzątać.

Wszyscy mamy świadomość, że tematy zahaczające o religię czy politykę niemal zawsze wywołują silne emocje i kontrowersje. To naturalne, że mamy różne poglądy i różne wrażliwości, ale bardzo proszę o umiar w formie wypowiedzi. Można się nie zgadzać, można dyskutować, ale bez osobistych wycieczek, obrażania i naruszania czyichś uczuć religijnych. Szanujmy się nawzajem – to wciąż jest Forum ludzi, a nie pole do rozładowywania frustracji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dryagan napisał(a):

Dzień dobry wszystkim, ponieważ byłem chory tak, że mnie to wyłączyło z życia na kilka dni, nie będę czytać tego wątku - widzę, że jest tu syf, ale błagam nie każcie mi tego sprzątać.

Wszyscy mamy świadomość, że tematy zahaczające o religię czy politykę niemal zawsze wywołują silne emocje i kontrowersje. To naturalne, że mamy różne poglądy i różne wrażliwości, ale bardzo proszę o umiar w formie wypowiedzi. Można się nie zgadzać, można dyskutować, ale bez osobistych wycieczek, obrażania i naruszania czyichś uczuć religijnych. Szanujmy się nawzajem – to wciąż jest Forum ludzi, a nie pole do rozładowywania frustracji.

Tak. To prawda. Mnie poniosło i to mocno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dryagan napisał(a):

Dzień dobry wszystkim, ponieważ byłem chory tak, że mnie to wyłączyło z życia na kilka dni, nie będę czytać tego wątku - widzę, że jest tu syf, ale błagam nie każcie mi tego sprzątać.

Wszyscy mamy świadomość, że tematy zahaczające o religię czy politykę niemal zawsze wywołują silne emocje i kontrowersje. To naturalne, że mamy różne poglądy i różne wrażliwości, ale bardzo proszę o umiar w formie wypowiedzi. Można się nie zgadzać, można dyskutować, ale bez osobistych wycieczek, obrażania i naruszania czyichś uczuć religijnych. Szanujmy się nawzajem – to wciąż jest Forum ludzi, a nie pole do rozładowywania frustracji.

Amen🙂

Ja wczoraj również w końcu wyluzowałem i przeprosiłem Verinię

Dobrego dnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Dryagan napisał(a):

Dzień dobry wszystkim, ponieważ byłem chory tak, że mnie to wyłączyło z życia na kilka dni, nie będę czytać tego wątku - widzę, że jest tu syf, ale błagam nie każcie mi tego sprzątać.

Spokojnie, wątek zmoderował się sam. Tylko memy zostały. To ja też coś dorzucę tak na koniec.

religia-nie-zabrania.jpg

olx-bozia.jpg

ksiadz-tadeusz.jpg

nieszczelna-toaleta.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam wczoraj z kuzynkami i mamą w kościele. Taka baba obok mnie stara darła się i fałśzowała śpiewając na cały ry,.... głos. Aż z tyłu komentowali, co ona się tak drze. Więc w połowie zrobiłam misję. Śpiewałąm tak, by ją zagłuszyć. Olka mówiła, że ładnie śpiewałąm i głośno. Stara baba się zamknęła i już do konca mszy nie spiewala. Ojej 😞 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

Spokojnie, wątek zmoderował się sam. Tylko memy zostały. To ja też coś dorzucę tak na koniec.

religia-nie-zabrania.jpg

olx-bozia.jpg

ksiadz-tadeusz.jpg

nieszczelna-toaleta.jpg

To ostatnie zdięcie Chrystusa i info o wodzie z toalety jest najlepszą wizytówką ciebie.

Wyjątkowo obrzydliwe i prostackie..

A źródło tych twoich rewelacji to Demotywatory/Bezużyteczna... No tak ale czego można się spodziewać po..

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Verinia napisał(a):

Byłam wczoraj z kuzynkami i mamą w kościele. Taka baba obok mnie stara darła się i fałśzowała śpiewając na cały ry,.... głos. Aż z tyłu komentowali, co ona się tak drze. Więc w połowie zrobiłam misję. Śpiewałąm tak, by ją zagłuszyć. Olka mówiła, że ładnie śpiewałąm i głośno. Stara baba się zamknęła i już do konca mszy nie spiewala. Ojej 😞 

Gratuluję ładnego głosu, potrafię docenić gdy ktoś ładnie śpiewa😉 Ja też wczoraj byłem u Dominikanów na służewie, siadłem grzecznie w ławeczce, przyszła kobieta z mężem(tak po 60tce) i ona bach chcę siadać obok mnie (miejsca mało a obok sporo jeszcze wolnych miejsc..) siadła i twardo do męża "no siadaj, siadaj tu" czyli obok mnie.. Gościu spojrzał na mnie zrozumiał że musiałby usiąść mi na kolanach aby się zmieścić... Więc siadł przed nami. A żona raz i drugi trąca to i twardo aby siadł obok niej... Gościu w końcu wstał, parą mu z uszu idzie i poszedł w cholerę... Kilka rzędów  miało ubaw.. ona też się głupio uśmiechała i komentowała że tu gdzie siedzi jest cieplej... Przez chwilę zastanawiałem się czy to ode mnie taki żar bije😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Verinia napisał(a):

Możecie przestać się śmiać w końcu z czyjejś wiary? Wiem, że też to robiłam,a le przemyslalam sprawę. I chciałabym byście tez zrozumieli, że każdy ma prawo wierzyć w co chce. ja w kosmitow i co?

Och, ja się nie śmieję z wiary. Ja się po prostu nie zgadzam na wciskanie jej na siłę w gardło innych ludzi, i to miały pokazać moje memy. Każdy może wierzyć w co chce i zapewne należy to uszanować, ale nie zapominajmy również, że każdy może NIE wierzyć, jeśli nie chce, i wierzący również muszą to szanować. A tego w tym wątku zabrakło.

 

Za dużo mnie kosztowało zwalczenie prania mózgu, któremu byłem poddany jako dziecko, żeby się godzić na wciskanie mi boga do gardła tekstami że „Bóg w Ciebie zawsze będzie wierzył”. To jest przemoc religijna i molestowanie religijne, tym bardziej obrzydliwe, że poddawany jest temu ktoś, kto musiał zwalczać te toksyczne przekonania latami.

 

Wrzucanie kadru z filmu z zakrwawionym i katowanym facetem bez ostrzeżenia również jest przemocą i narażaniem co bardziej wrażliwych ludzi na szok i traumę.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Och, ja się nie śmieję z wiary. Ja się po prostu nie zgadzam na wciskanie jej na siłę w gardło innych ludzi, i to miały pokazać moje memy. Każdy może wierzyć w co chce i zapewne należy to uszanować, ale nie zapominajmy również, że każdy może NIE wierzyć, jeśli nie chce, i wierzący również muszą to szanować. A tego w tym wątku zabrakło.

 

Za dużo mnie kosztowało zwalczenie prania mózgu, któremu byłem poddany jako dziecko, żeby się godzić na wciskanie mi boga do gardła tekstami że „Bóg w Ciebie zawsze będzie wierzył”. To jest przemoc religijna i molestowanie religijne, tym bardziej obrzydliwe, że poddawany jest temu ktoś, kto musiał zwalczać te toksyczne przekonania latami.

 

Wrzucanie kadru z filmu z zakrwawionym i katowanym facetem bez ostrzeżenia również jest przemocą i narażaniem co bardziej wrażliwych ludzi na szok i traumę.

Wiem. Masz rację. Zgadzam się z Tobą. Może @miL;)zrozumie, że jest to pranie mózgu. Ale póki wierzy, to niech sobie wierzy.

 

Mnie też kosztowało odcięcie się od tego. Trudne bolesne ale wiesz... Uwalnia. Bariery spadają. Jesteś sobą i szukasz lepszych odpowiedzi. 

7 minut temu, cynthia napisał(a):

tak mi się skojarzyło...

1529948614_frrmjf_600.jpg

Hmmm... No wiecie. Mnie ogolnie ta religia działa na nerwy. Czytałam też Boga urojonego. On mówił... Że jak oni na na dra jape żebyśmy wierzyli tak jest ok, ale jak my mówimy że nie wierzymy dlatego że to...i tamto, to oni chcą nas bić. Tak w przenosni. Napisałam po swojemu. Ale kontekst ten sam.

Edytowane przez Verinia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, little angel napisał(a):

no ale Bóg zawsze będzie w Ciebie wierzył... On Cię otacza zewsząd! Jest w Tobie i TY Nim jesteś! tylko ja nie piszę o kościele... 

No kościół i wiara... Nie. Ale wiara sama w sobie czasem bywa ok. Pomocna. Zależy dla kogo też. Każdy ma swoją wolę wybrania drogi. Ja wybrałam inną. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary, nie wierzysz- ok,twoja decyzja.

Natomiast nie tłumaczy cię to w prostackim wyśmiewaniu innych i ich wiary.

Wklejasz obrzydliwe memy i na co liczysz?

A ten kadr wkleiłem właśnie dla ciebie... Taka chwila refleksji..

Ten kadr jest wzorowany na najnowszych naukowych badaniach nad całunem z grobu Jezusa. I nie pisz mi o badańach z końca 20 wieku, kiedy to świat obiegła informacja że próbki z całunu poddane badaniom węgla C14 wykazały średniowieczne pochodzenie materiału.

Te badania zostały podważone już wielokrotnie przez naukowców (również żydów i ateistów) bo próbki materiału pobrane do badań pochodziły z miejsc które zostały poddane naprawie po pożaże i uszkodzeniu całunu przez stopione srebro.

Obecnie naukowcy jednego są pewni:

Obraz na całunie nie zawiera śladów pigmentu,

Powstał w skutek wytworzenia potężnego źródła energii (nawet obecnie nie posiadamy urządzeń pozwalających na takie kontrolowane naświetlenie,

Fajny turyński jest formą negatywu fotograficznego - niewytłumaczalne dla obecnej nauki..

Obraz utrwalonego człowieka pokazuje człowieka poddanego niezwykłej kaźni, zmiany chemiczne w krwi wykazują taki szok były i cierpienia którego zwykły człowiek nie mógłby przeżyć (a one powstały gdy ten człowiek jeszcze żył...

Te kilka faktów podałem tylko dlatego, że można dyskutować opierając się na wynikach badań w nie ma memy które obrażają wierzenia innych

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, little angel napisał(a):

no ale Bóg zawsze będzie w Ciebie wierzył... On Cię otacza zewsząd! Jest w Tobie i TY Nim jesteś! tylko ja nie piszę o kościele... 

Również nie piszę o kościele, bo ludzie myślą że kościół to księża, zakonnicy, biskupi, obrazy, budynki..

Kościół to ja i relacja z Bogiem. To moje myśli i świadomość. Jezus mówił: ".gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki i módl się w ukryciu, a Ojciec Twój, który jest w ukryciu oddać tobie..."

Żadne pranie mózgu (zresztą świat: Media, rządzący, itp) to odwieczne pranie mózgu..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, miL;) napisał(a):

Również nie piszę o kościele, bo ludzie myślą że kościół to księża, zakonnicy, biskupi, obrazy, budynki..

Kościół to ja i relacja z Bogiem. To moje myśli i świadomość. Jezus mówił: ".gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki i módl się w ukryciu, a Ojciec Twój, który jest w ukryciu oddać tobie..."

Żadne pranie mózgu (zresztą świat: Media, rządzący, itp) to odwieczne pranie mózgu..

Fajnie, że to napisałeś. Można od Ciebie czerpać wiedzę, bo widzę, że się tym interesujesz. Ja miałam zawsze problem z uznaniem Jezusa za postać która faktycznie istniała. I do dziś tego nie wiem.

A jak chodzę do kościoła to się. Z ludźmi normalnie modlę itp. trochę udaje przed rodziną, ale mija jest mocno wierząc więc już to zaakceptowałam. Moja kuzynka podobnie tylko że ona mieszka z chłopakiem więc to inna sprawa. Ja sama mieszkać będę dopiero za jakieś 2 lata. No ale nie o tym. Jezus może istniał, nie neguje tego. Dlatego nie przeszkadza mój chodzenie do kościola w sumie. Nie walczę z wiarą. Nie wiadomo kto ma rację. Ludzie. Nie jesteśmy bogami. Też się śmiałam i pewnie nadal z tej wiary ale sama nie wiem co o tym myślę. To trudny i ważny temat. Ja go jeszcze nie rozgryzlam. Ale w Boga wierzę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, cynthia napisał(a):

tak mi się skojarzyło...

Dokładnie tak.

 

1 godzinę temu, Verinia napisał(a):

Może @miL;)zrozumie, że jest to pranie mózgu.

Nic nie zrozumie. Musiałby najpierw wyzdrowieć. Ale to nie moja sprawa i nie mój problem, niech myśli co chce.

 

Godzinę temu, little angel napisał(a):

no ale Bóg zawsze będzie w Ciebie wierzył... On Cię otacza zewsząd! Jest w Tobie i TY Nim jesteś!

Dokładnie o tej formie przemocy, którą teraz stosujesz, mówię. Takie zdewociałe teksty do kogoś, kogo religia skrzywdziła, są absolutnie obrzydliwe. Chcesz to sobie wierz, ale wara ci z tym swoim bogiem ode mnie.

 

Staram się brać poprawkę na to, że są tu ludzie z różnymi zaburzeniami i czasem objawiają się one właśnie w ten sposób, ale są granice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Dokładnie tak.

 

Nic nie zrozumie. Musiałby najpierw wyzdrowieć. Ale to nie moja sprawa i nie mój problem, niech myśli co chce.

 

Dokładnie o tej formie przemocy, którą teraz stosujesz, mówię. Takie zdewociałe teksty do kogoś, kogo religia skrzywdziła, są absolutnie obrzydliwe. Chcesz to sobie wierz, ale wara ci z tym swoim bogiem ode mnie.

 

Staram się brać poprawkę na to, że są tu ludzie z różnymi zaburzeniami i czasem objawiają się one właśnie w ten sposób, ale są granice.

Powiem tak... zgadzam się z Tobą co do kazdego slowa. Bóg nie może w nas wierzyć, bo my ISTNIEJEMY!!!!!! A on...? ten z biblii na pewno nie. ale jakis poruszyciel mógł być. a czym to jest? energia? kosmos? wubuch? nie wiem. lubię mowic, ze istnieją pewne sily

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×