Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalony indycznik


Doktor Indor

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Cola zero która i tak jest cała cukrem i sztucznoscia :D nie róbcie sobie tego ludzie

Przecież tam nie ma cukru. A że sztuczność to prawda.

 

Godzinę temu, Kiusiu napisał(a):

Nie mają.

A no nie mają. W polemikę na ten temat nie chce mi się wchodzić, więc tylko parę linków zostawię.

 

https://schm.org.pl/blog/dziewięć-obszarów-prawnej-dyskryminacji-mężczyzn

 

https://nieczekam107lat.github.io/

 

https://www.quora.com/Is-discrimination-against-men-real-Can-you-give-any-example-of-discrimination-against-males

 

 

  

11 minut temu, shadow_no napisał(a):

Uuuu a to niszczy łeb. Ja długo wierzyłem, że naprawdę jestem ślicznym i mądrym chłopcem. Koleżanki w podstawówce mnie szybko sprowadziły na parter xd

Ale przecież jesteś śilcznym i mądrym chłopcem. #nohomo

 

1 minutę temu, little angel napisał(a):

czytam o tych krwotokach wewnętrznych i zaczynam się bać o siebie... ciągłe kłucie brzucha od trzech dni, ale żadnych innych objawów... krwi w stolcu nie ma, w ślinie też nie, tylko to przedziwne kłucie...

Leć do lekarza, lepiej sprawdzić i usłyszeć, że to nic takiego, niż się zadręczać.

 

Choć jak mnie tak kłuło to nie poszedłem i przeszło. No ale… moje ryzyko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@shadow_noXDDD heh no. A ja marskosci nie mam ;/

 

@Kiusiutaż smiechlam z Chucka Norrisa

 

@little angeloj A nie jadłaś za dużo ciężkich rzeczy? Lub Alko, energetyki? A okres kiedy?

 

@Doktor Indor miałam cos powiedzieć ci też ale zapomniałam

Substancje sslodzaceto chyba gorzej niż cukier. Nie wiem Może ma substancje smakowe no tam czy siak jest niezdrowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, little angel napisał(a):

czytam o tych krwotokach wewnętrznych i zaczynam się bać o siebie... ciągłe kłucie brzucha od trzech dni, ale żadnych innych objawów... krwi w stolcu nie ma, w ślinie też nie, tylko to przedziwne kłucie...

Mnie od jakichś 4 lat kłuje pod prawym żebrem. Zbadałem dosłownie tam wszystko co można łącznie z USG jamy brzusznej itp. Nic nie znaleźli. Zauważyłem, że po długim staniu na nogach i np. schylaniu się kłucie jest większe. Prawdopodobnie to coś związanego z mięśniami czy tam ścięgnami. Ale dla świętego spokoju warto zbadać

 

Jeśli miałabyś żyłaki przełyku to srałabyś na czarno jak smoła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A wiecie że cola ma właściwości odrdzewiajace? Gwóźdź z rdza do szklanki z cola i rdza zniknie. A wiecie że był eksperyment że zęba do szklanki z cola i ten ząb się po czasie rozpuscil 

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Mnie od jakichś 4 lat kłuje pod prawym żebrem. Zbadałem dosłownie tam wszystko co można łącznie z USG jamy brzusznej itp. Nic nie znaleźli. Zauważyłem, że po długim staniu na nogach i np. schylaniu się kłucie jest większe. Prawdopodobnie to coś związanego z mięśniami czy tam ścięgnami. Ale dla świętego spokoju warto zbadać

 

Jeśli miałabyś żyłaki przełyku to srałabyś na czarno jak smoła

A może to wątroba i od picia Twojego kiedyś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

A może to wątroba i od picia Twojego kiedyś? 

Tak właśnie myślałem. Że przez picie + leki. Ale podobno tylko lekko stłuszczona. A że sam jestem coraz bardziej tłusty to chyba nic strasznego.

Ale czasem łykam jakieś hepatile, esselivy itp. itd. bo mówią, że to codzienne wsparcie mojej wątroby i dzięki nim znikają boczki a ja jestem w stanie to zaakceptować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, little angel napisał(a):

okres za kilka dni, ale to nie jest ból okresowy ani jedzeniowy, nie przejadam się, a nawet jeśli, to tak potem nie wygląda, hmm, jakbym miała porównać ten ból do czegoś, to wyobraź sobie pompującego się balona, który pęka i od nowa się pompuje, i tak nieprzerwanie w różnych częstotliwościach (raz się szybciej pompuje i mocniej pęka, raz pompuje i spuszcza, po czym znowu), a jak się położę, to czuję, jakbym miała w środku naostrzony ołówek i naciska na wszystko po kolei, w zależności od tego jaką pozycję przyjmę... aha, i co najdziwniejsze, nie odczuwam głodu przez to kłucie, od rana nic nie zjadłam

Inne opcje to że problem z trawieniem, może jedź jakieś Activie. Moja siostra miała też straszne kłucie czy co brzucha i to okazało się jelito drażliwe czyli nerwica somatyczna. Nie masz dużo stresów? A jak nie to, to mam nadzieję nic poważnego, zrób badania :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

52 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Mnie od jakichś 4 lat kłuje pod prawym żebrem. Zbadałem dosłownie tam wszystko co można łącznie z USG jamy brzusznej itp. Nic nie znaleźli. Zauważyłem, że po długim staniu na nogach i np. schylaniu się kłucie jest większe. Prawdopodobnie to coś związanego z mięśniami czy tam ścięgnami. Ale dla świętego spokoju warto zbadać

 

Jeśli miałabyś żyłaki przełyku to srałabyś na czarno jak smoła

A to nie jakaś neuralgia? Byłeś u fizjoterapeuty? Poelcam ich przy bólach niewiadomego pochodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Może ma substancje smakowe no tam czy siak jest niezdrowa

No jest, nie twierdzę inaczej.

 

2 godziny temu, shadow_no napisał(a):

Mnie od jakichś 4 lat kłuje pod prawym żebrem. Zbadałem dosłownie tam wszystko co można łącznie z USG jamy brzusznej itp. Nic nie znaleźli. Zauważyłem, że po długim staniu na nogach i np. schylaniu się kłucie jest większe. Prawdopodobnie to coś związanego z mięśniami czy tam ścięgnami. Ale dla świętego spokoju warto zbadać

Moją byłą tak kłuło. Okazało się że od seksu. Klacze zdychały, a ją tylko kłuło…

 

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

A wiecie że cola ma właściwości odrdzewiajace? Gwóźdź z rdza do szklanki z cola i rdza zniknie. A wiecie że był eksperyment że zęba do szklanki z cola i ten ząb się po czasie rozpuscil 

Wiemy. Kwas ortofosforowy plus tona cukru żeby go nie było czuć.

 

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

A że sam jestem coraz bardziej tłusty to chyba nic strasznego.

Z której ty strony tłusty jesteś? :D

 

1 godzinę temu, little angel napisał(a):

weź, nie chcę mieć żadnych ślimaków, robali i ludzi w brzuchu...

A ja bym chętnie niektórych ludzi zjadł. I dłuuuugo trawił, a na końcu sru do porcelanowego ucha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chciałem o indyku pieczonym porozmawiać, a ten temat już był wieki temu.

 

Coca cola? No nie zdrowa. Za dużo cukru. Można zamiast czekolady napić sie.

 

A cola zero to chemia, więc też lipa. Od czasu do czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

tylko parę linków zostawię

Skoro o tym mowa, to nawet bez otwierania tych linków nasuwa mi się gorsze traktowanie mężczyzn przez sądy chociażby. Zarówno w sprawach cywilnych, gdy sąd orzekający rozwód najczęściej przekazuje opiekę nad dziećmi matce, choćby i ta matka potem związała się z przemocowym patusem, który będzie te dzieci katował (jak Kamilka, którego zabrano ojcu), jak i w sprawach karnych, gdzie mężczyźni otrzymują wyższe kary za te same przestępstwa.

13 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

zagiąłem czasoprzestrzeń

Kiedyś myślałem, że indyki tylko gulgoczą, a tu się okazuje, że one umieją też zaginać czasoprzestrzeń - kto by pomyślał. ;) 

3 godziny temu, RefleXia napisał(a):

Zwyczajnie oceniłam kobiety i męźczyzn z czysto biologicznego punktu.

Kobiety żyją dłużej, m.in. dzięki dwóm chromosomom X. Również dzięki temu, lżej przechodzą część chorób, jak wspomnianą już grypę. Oczywiście pomijając te urodzone z zespołem Turnera, czyli rzadką wadą genetyczną - brakiem jednego chromosomu X. W każdym razie, mężczyzna ma tylko jeden chromosom X, zaś zadaniem chromosomu Y jest tylko wytworzenie i utrzymanie męskich genitaliów.

3 godziny temu, RefleXia napisał(a):

Żaden mężczyzna nie doświadcza okresu co miesiąc przez ponad pół swojego życia, żaden mężczyzna nie zachodzi w ciąże i co więcej nie rodzi dzieci, nie karmi piersią i nie dochodzi do siebie po ciąży i porodzie.

Z tym się nie kłócę.

3 godziny temu, RefleXia napisał(a):

Nie chodzi do ginekologa systematycznie.

Wiele kobiet też nie chodzi do ginekologa. Nie mają takiego obowiązku.

3 godziny temu, RefleXia napisał(a):

miałam do tego 2 operacje

Też miałem dwie operacje. Przepukliny pachwinowej. Przepuklina jest częstsza u mężczyzn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, kamysto napisał(a):

Ja chciałem o indyku pieczonym porozmawiać, a ten temat już był wieki temu.

 

Coca cola? No nie zdrowa. Za dużo cukru. Można zamiast czekolady napić sie.

 

A cola zero to chemia, więc też lipa. Od czasu do czasu.

To musisz być częściej a nie te gry i evot :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze odnośnie rodzicielstwa, @RefleXia: owszem, żaden mężczyzna nie zachodzi w ciążę, jest mu to oszczędzone, z tym nie ma się co kłócić. Z drugiej strony, mężczyźni nieraz wychowują cudze dzieci nawet o tym nie wiedząc (szacunkowo od 8 do 10% mężczyzn wychowuje cudze dzieci), a system jest skonstruowany tak, że mężczyźni muszą utrzymywać i wychowywać dzieci niezależnie czy są ich, czy cudze.

Tylko matka wie, kto jest ojcem dziecka. Natomiast kobieta może być pewna, że to ona jest matką - chyba że ktoś podmieni dziecko w szpitalu, gdy ona akurat znajduje się pod narkozą (moja mama rodziła mnie będąc pod narkozą - cesarskie cięcie przy porodzie wcześniaka - ale akurat jestem do niej podobny z twarzy, więc tu raczej nie ma wątpliwości).

11 godzin temu, RefleXia napisał(a):

Poznałam w sieci sporo inceli

A ile poznałaś incelek? ;)

Ile kobiet może powiedzieć z ręką na sercu, że nikt nigdy nie próbował ich poderwać, nikt nigdy nie zainteresował się nimi, nie składał im propozycji, i że to one same próbowały aktywnie poderwać mnóstwo mężczyzn, i za każdym razem zostały spławione, i że są dziewicami, choć już dawno chciałyby przestać nimi być, i rozważają skorzystanie z płatnych usług żigola, żeby stracić cnotę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

@Kiusiukobiety dziewice też są bez przesady 

Dziewice z własnego wyboru czy z wyboru mężczyzn? Bo to o to się rozchodzi.

 

Choć myślę, że są i z wyboru mężczyzn. Wyjątkowo brzydkie, grube, zdeformowane, lub po prostu z tak paskudnym charakterem, że nikt nie wytrzyma z nimi tak długo, żeby doszło do konsumpcji relacji.

 

Ale jest też druga strona medalu – gdy jesteś atrakcyjną laską, to ciężko jest mieć prawdziwych znajomych płci męskiej, bo musisz wiecznie uważać, czy ktoś nie próbuje tobą manipulować, żeby cię przelecieć. I ty myślisz, że on serio daje ci atencję, uwagę, sympatię, bo cię lubi, a tu zonk, po prostu chce dorobić sobie kluczyk do twojego zameczka. Facetom jest jednak łatwiej o szczere i prawdziwe koleżanki. A to też jest ważne.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Dziewice z własnego wyboru czy z wyboru mężczyzn? Bo to o to się rozchodzi.

 

Choć myślę, że są i z wyboru mężczyzn. Wyjątkowo brzydkie, grube, zdeformowane, lub po prostu z tak paskudnym charakterem, że nikt nie wytrzyma z nimi tak długo, żeby doszło do konsumpcji relacji.

 

Ale jest też druga strona medalu – gdy jesteś atrakcyjną laską, to ciężko jest mieć prawdziwych znajomych płci męskiej, bo musisz wiecznie uważać, czy ktoś nie próbuje tobą manipulować, żeby cię przelecieć. I ty myślisz, że on serio daje ci atencję, uwagę, sympatię, bo cię lubi, a tu zonk, po prostu chce dorobić sobie kluczyk do twojego zameczka. Facetom jest jednak łatwiej o szczere i prawdziwe koleżanki. A to też jest ważne.

No są i takie i takie na pewno. A słowo incel chyba nie ma żeńskiej formy 

W ogóle nie powinien istnieć problem incelstwa, jeśli to jest problem dla kogoś to się bierze rozwiązanie go, i zamawia się dziewczynę. Wiec to problem niemożności doprowadzenia do stosunku z wyłączeniem usług. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×