Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Elciaa napisał(a):

Ja mam wszystko. 8)

No może prawie wszystko. xd

No było minęło.

Teraz sobie będe robił kolekcje muzyki dalej, a reszta to już przeszłość.

Ale kumpla z papugą może odwiedzę, gdy wrócę do uk.

On mi mówił wtedy, że niedługo drugą kupuje xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, KochamElcie napisał(a):

No było minęło.

Teraz sobie będe robił kolekcje muzyki dalej, a reszta to już przeszłość.

Ale kumpla z papugą może odwiedzę, gdy wrócę do uk.

On mi mówił wtedy, że niedługo drugą kupuje xd

Ciekawe czy taką samą. W sensie ubarwienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, KochamElcie napisał(a):

No pewnie z 1000 banów dostałem. 

 

Kiedyś mi też kumpel przywiózł wiewiora i mieszkaliśmy razem na farmie w kamperze, ale potem skasowałem jutube i wszystko, a telefon mi zginął i już nie ma filmików i fot wiewióra, ehh 

Ale czad. A mówiła czy tylko krakala? 

Elcia pokaż wiewióra 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki, ale jak mi się przypominają czasy kumpla z papugą, wiewióra i wtedy jeszcze mnie okradli i kumpla innego i w ogóle, i jak przeżywałem, że kanał youtube skasowałem, i w ogóle tyle popsułem wtedy i złego się działo, to zaraz mam nawrót depresji 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Źle się czuję trochę ostatnio. No z wiewiórem źle się czuję, bo go zostawiłem. 

Potem mi koledzy w necie pisali, żebym wrzucał na yt filmiki z wiewiórem, i ludzie oglądali, a ja potem skasowałem wszystko i kilka osób miało do mnie o to żal i się obwiniam do tej pory, że co ja zrobiłem xd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, KochamElcie napisał(a):

Źle się czuję trochę ostatnio. No z wiewiórem źle się czuję, bo go zostawiłem. 

Potem mi koledzy w necie pisali, żebym wrzucał na yt filmiki z wiewiórem, i ludzie oglądali, a ja potem skasowałem wszystko i kilka osób miało do mnie o to żal i się obwiniam do tej pory, że co ja zrobiłem xd.

Nie wiem nic o wiewiórze ale każdy ma coś czego czasem jest żal, to nie jest złe, pomyśl jaka fajna rzecz Cię spotkała skoro Ci jej brak. Nic nie jest wieczne i kiedyś się kończy, warto to przyjąć, lżej wtedy na duszy. Pozdrawiam ;)

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale bałem się z nią na miasto iść, do stołowki dla bezdomnych, bo zara by się ludzie zleźli i dziewczyny do wiewiórki, a na miasto raz poszliśmy, a ona mi na głowę wchodziła albo pod bluzką była.

 

Szkoda gadać, nie dawałem sobie rady:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, KochamElcie napisał(a):

No ale bałem się z nią na miasto iść, do stołowki dla bezdomnych, bo zara by się ludzie zleźli i dziewczyny do wiewiórki, a na miasto raz poszliśmy, a ona mi na głowę wchodziła albo pod bluzką była.

 

Szkoda gadać, nie dawałem sobie rady:P

Dawałes radę tak jak umiałes, poza tym wiewiórki jednak nie są udomowionymi zwierzętami a z takim zawsze jest trudniej.

Narzekasz sam na siebie ze kiedyś popelniles jakies błędy a przypomnieć Ci historię leżaka i jego chomika? To dopiero jest dramat i można mieć wyrzuty sumienia po latach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Elciaa napisał(a):

Dawałes radę tak jak umiałes, poza tym wiewiórki jednak nie są udomowionymi zwierzętami a z takim zawsze jest trudniej.

Narzekasz sam na siebie ze kiedyś popelniles jakies błędy a przypomnieć Ci historię leżaka i jego chomika? To dopiero jest dramat i można mieć wyrzuty sumienia po latach.

No pamiętam. Ja bylem bezdomny i nie miałem gdzie myć wiewióra, a jak zaczął na dwor wylazic to potem po nim robale chodziły i mnie gryzły ;/. Ale uśmiałem się z niego. Zawsze jak się ciemno robiło, to on już spał :D

W ogóle ja miałem nick KochamElciee

 

Jeszcze jedno e bylo chyba 😜 bo elciaa :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, KochamElcie napisał(a):

No pamiętam. Ja bylem bezdomny i nie miałem gdzie myć wiewióra, a jak zaczął na dwor wylazic to potem po nim robale chodziły i mnie gryzły ;/. Ale uśmiałem się z niego. Zawsze jak się ciemno robiło, to on już spał :D

W ogóle ja miałem nick KochamElciee

 

Jeszcze jedno e bylo chyba 😜 bo elciaa :D

A on sam do Ciebie wracał z dworu?

Tak były 2 e, wlasnie miałam takie wrażenie że jakby nick niekompletny. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Elciaa napisał(a):

A on sam do Ciebie wracał z dworu?

Tak były 2 e, wlasnie miałam takie wrażenie że jakby nick niekompletny. :D

Tak, bo kolega ją przywiozł małego. Spaliśmy razem, zabierałem ją raz na miasto, siedziała mi pod bluzą, głaskałem jej ogon itp. ehh 

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Miałeś wiewiórke która się udomowila i nie zwiewala? Ale to dziwne ten instynkt zwierzęcy znika calkowicie

A co lezak zrobił chomikowi? Mój też zginął tragicznie

nie zwiewała, bo od małego ją miałem i się zaprzyjaznilismy, i wspinała się po mnie i na głowie mi siedziała albo na ramieniu :P 

Leżak kiedyś miał chomika, którego zdeptał i potem patrzył jak połamany ledwo łazi i się cieszył, że chomik połamany.

 

No nie wyrabiałem, a akurat jeden kumpel angol mi truł gitarę, żebym u niego na zimę się zatrzymał, bo mrozy, to polazłem do miasta, a wiewióra zostawiłem samego na farmie 😕 Ale tam pełno drzew i pola, więc chyba przeżył, no ale robale się doczepiły do niego 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, KochamElcie napisał(a):

Tak, bo kolega ją przywiozł małego. Spaliśmy razem, zabierałem ją raz na miasto, siedziała mi pod bluzą, głaskałem jej ogon itp. ehh 

nie zwiewała, bo od małego ją miałem i się zaprzyjaznilismy, i wspinała się po mnie i na głowie mi siedziała albo na ramieniu :P 

Leżak kiedyś miał chomika, którego zdeptał i potem patrzył jak połamany ledwo łazi i się cieszył, że chomik połamany.

 

No nie wyrabiałem, a akurat jeden kumpel angol mi truł gitarę, żebym u niego na zimę się zatrzymał, bo mrozy, to polazłem do miasta, a wiewióra zostawiłem samego na farmie 😕 Ale tam pełno drzew i pola, więc chyba przeżył, no ale robale się doczepiły do niego 😕 

Ale numer z tą wiewióra oby dała sobie radę. A ten chomik straszne!!!!

Ten leżał jest psychopata w sensie może być nawet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×