Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Krejzi1 napisał(a):

Hah no to prawda, nie ciesze sie ze, ze wykolejony wtargnął tu i zaśmieca swoim gowno contentem, ale wygonić to mnie raczej nie wygoni, najwyżej ignor pójdzie w ruch w ostateczności. ;) Poza tym mimo rekordowego jego czasu bytności tu wciąż nie wroze mu tu dłuższej kariery, wiec kwestia czasu.

a ja po prostu miałam weekend offline 😍 polecanko

Dokładnie tak. Plus nie lituję sie nad sadystycznymi świrami. Od pomocy takim jest Gostynin.

ostatnie dni od 2-3 tygodni jakos chujowo sie czuje psychicznie, jakis wstyd i poczucie winy, mysle ze naduzywalem te fora i planuje zrobic detoks od nich . mysle ze znikam juz i moze za rok wroce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Prince of darkness napisał(a):

Na mnie kiedyś ruszyła taka wielka świnia znaczy pies 80 kg wagi nikogo w pobliżu jedynie posesję. Wpadłem na pomysł, aby udawać że będę w niego czymś rzucał. Odpuścił ale gacie miałem pewne. Dlatego wolę kotki 🙂

@eRCe szacun za działanie pomogłeś starszej pani nie odpuściłeś to się dzisiaj tak rzadko zdarza 

ostatnio tirowca pod zielona gora 3 psy zagryzly, wezwal pomoc ale po 3 dniach w szpitalu zmarl.. ja gdzies wyczytalem ze bylo tak grubo ze mu jaja odgryzly i zjadly itp, caly byl rozszarpany cale cialo, oczy chyba tez wygryzli nawet jezyk....

ja sobie kiedys wyobrazalem ze ktos krzyczy za oknem patrze a to pies napada kogos, a ja najeeeebany siedze i wybiegam z nozem i podbiegam i dzgam psa, slysze jak piszczy i uchodzi z niego zycie, zawijam ta osobe ladna dziewczyne, tylko w kostke ja gryz to twarz zachowana i dalej ladna, i najeeebany jade do szpitala z nia (policja mi nic nie zrobi bo to ratowanie zycia) 

2 godziny temu, eRCe napisał(a):

Ja to jestem z tych co lubią wyczekiwać na odcinek niż mieć cały sezon wrzucony na raz w Netfliksie, bo to buduje napięcie, wzmaga przemyślenia dot fabuły itp.

Choć z drugiej strony współczesne produkcje są tak słabe, że i tak nie ma zbytnio na co czekać ;)

ja wlasnie wole czekac pare lat i ogladac calosc kompulsywnie po 5-10 odcinkow pod rzad. najlepiej jak serial jest juz od paru lat skonczony tak ogladalem breaking bad ze 3-4 lata temu

Edytowane przez rough_boy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Krejzi1 napisał(a):

Tak właśnie mój plan jest teraz sie przegrzebać przez różne materiały, bo mnie to mocno zaciekawiło.

domyslam sie, ze tam cześć rzeczy jest fabularyzowana.

czytalam (przed serialem jeszcze) wywiad z gosciem , który przez zegarek byl pomylony z inna osoba i tam tez ta jego historia diametralnie sie rozni (jesli chodzi o dalszy ciag).

ale nie oczekiwałam dokumentu:)

mi sie tez podobal heweliusz, fajnie pokazal jak transport dziala sztorm a kaza plynac, a kapitan pyta czy nikt nie zrezygnowal dostaje info ze wszystcy poplyneli to mu dziala na psyche ze nie chce byc pizda co odmowi xDD

albo sterowanie tym statkiem kilku typa stoi na mostku komendy daja do skrecania, do przyspieszania do hamowania albo przez radio musza gadac ze trzeba cos przelac na inna burte i robaki biegaja i fizcznie mechanizmy musza przestawiac zeby sterowac takim POTEZNYM pojazdem. fajnie to pokazali, albo jak tonal i przechylenie roslo twarz borysa szyca jak mysli i ulamek sekundy wali w mejdej  i kaze kazdemu spierdalac, jakby sie nie zastanawial nad swoja kariera ze wcisniecie przycisku mu dopieerdoli  a moze dalo sie sytuacje odratowac tylko bez zastanowienia wali ten przycisk zeby ludzi ratowac choc wie ze juz ma przejebane wciskajac go, to trzeba byc czlowiekiem dobrym. i jak do konca zostal na pokladzie nie jak ten z ostatniej katastrofy we wloszech co pierwszy uciekl jak pasazerowie dalej na statku byli xD podobnie jak ten od titanica zostal do konca, nie wyszedl zanim nie byl pewien ze wszyscy wyszlo. niestety akle kapitan takiej jednostki to ogromne zarobki i bogactwo ale tez ogromna odpowiedzialnosc i ryzyko. jak cos sie stanie to ty jestes pierwszy winny, nie ma nic za darmo

 

p.s. a ten wojskowy jaki zimny byl, taki psychol typowy cos jak james bond, zadnych zasad nie mial i granic. 

Edytowane przez rough_boy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Krejzi1 napisał(a):

Wiem o wybetonowanym pokładzie dla oszczędności itd. Tak ze chyba wiem czego sie spodziewać 😕 masy niedociągnięć i rozwiązan na jakos to będzie, bo co może pójść nie tak?

kapitan sam rozjebal furte i to jest fakt, tak bylo ze on prowadzil statkiem jak wplywali do portu i przypieerdolil w cos, przy tej masie wystarczy mala predkosc a jest rozpierdol

wogole widzialem wielkie tankowce ogromne i sterowac tym to szacun w chuuj, to nie skreca od razu tylko z opuznieniem i trzeba z ludzmi sie dogadywac jeden czlowiek sobie nie poradzi tym jezdzic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

albo jak wszedl ten oficer co zrobil katastrofe bo nagly skret zrobil i zahamowal zeby niemieckich rybakow nie taranowac, kapitan sie obudzil od hamowania wpada na poklad i co sie dzieje, a on mu mowi ze niemiecki szkuter plynie , a kapitan do niego ZWOLNILES PRZY SZTORMIE? TO NIC NIE DA xD i kaze pelna moc dac na gary , i probowal ich minac ale nie wiedzial ze na jedna burte cala woda byla przelana i sie wyjebali 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i bylo tak ze ten stary dziad kazal przelac wode na burte bo mu sie nie chcialo kursu poprawiac jak statek znosilo ale nie zameldowal tego mlodemu oficerowi bo zapomnial o tym, a potem kapitan jak juz skrecili to sie przyjebal do oficera ze czemu on jemu tego nie zameldowal?? a ten oficer sie spojrzal na dziada , bo on sam sie wtedy o tym dowiedzial ze cala woda byla na jednej burcie ale dziad go nie powiadomil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

XDDDD

Kocham ten tytuł erce💗

O, to miło słyszeć, że jest tu więcej fanów tych klasyków zapoczątkowanych przez pomysł Stevena Spielberga z niesamowitym klimatem i epicką muzyką! ;)

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cześć.

 

Czasem mogę wpaść, ale ogólnie stąd też odchodzę, bo nienawidzę silniku forum invision, jak mnie cytują ludzie i mnie bombardują powiadomienia 😤

Nie mogę się skupić wtedy na graniu, i zamiast grać to odpisuję i na dłuższą metę tak nie dam rady :( 

 

Kawkę mogę zrobić *poranna kawa dla wszystkich*.

 

Poznałem fajnych kolegów w gierce z Holandii, moja przyjaciółka holenderka ma na imię Chelsea xD. Fajne imię :D 

Claudia mi pisze, że mam bardzo dobre staty, jak na świeżaka, który dopiero zrobił konto nowe haha xD

 

Do tego poznałem też Agnieszkę, która mieszka niedaleko Beskidów XD. Musiałem odejść z klanu, na którym siedzą polacy, bo mnie denerwują. Ogólnie polacy i ludzie mnie denerwują, jak mi mówią jak mam grać w grę albo co robić ze swoim życiem ;/. 

 

Za to moi przyjaciele z Holandii, ludzie z mojego klanu Ironmen'ów i Claudia z Czelsi są super, i poprawiają mi humor ;). Fajnie że się wyrwałem w końcu z toksycznego towarzystwa na srafeteria i poznałem normalnych ludzi w gierce :-). Którzy mi nie piszą, że marnuję życie i że mam iść do pracy i się leczyć.

 

Elo xD. Wpadnę może za jakiś czas.

Pa. Nie mogę się doczekać jak Czelsi się znowu zaloguję i się pośmiejemy xD. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani, rozpoczynamy ten etap, który zmienił wszystko.

 

 

Operacja Overlord i słynny D-Day. Od tej pory już nic nie było takie samo - alianci rozerwali germańskie łańcuchy otaczające Europę - po tym dniu germanie już nigdy nie odwrócili szali na swoją korzyść. Absolutnie historyczny moment - triumf mobilizacji, planów i niesamowitego bohaterstwa młodych chłopców.

 

Jest mgła, 6:30 rano, 6 czerwca 1944 roku - Omaha Beach... Chłopcy zmawiają po raz ostatni "Ojcze Nasz" i wbiegają na wybrzeże... Wielu po raz ostatni w życiu. 

shot0004.jpg

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Krejzi1 napisał(a):

Nie jest ci zimno tak leżeć na trawie w marcu?

Po 2 godzinach już troche jest ;P.

Wczoraj sobie rękawiczki takie wiatroodporne załozyłem haha xD, gdy grałem. Trochę trudniej się naciska na ekran, ale idzie się przyzwyczaić.

 

Dzisiaj akurat było słoneczko i piękne chmury bardzo, to poszedłem na wycieczkę, w 4 godziny z 25km przemaszerowałem, fajnie było. Z 7km wzdłuż rzeki, trochę się dotleniłem. ;).

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Nie jest ci zimno tak leżeć na trawie w marcu?

Wczoraj było zajebiście nad wodą, bo był wiatr i woda w moją stronę płynęła, a ja słuchałem plusk o brzeg wody i oglądałem małe fale, ale było fajnie :D. Jakieś kaczki pływały daleko, czasem jakaś ryba wyskoczy z wody. Pełen relaks :D. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Po 2 godzinach już troche jest ;P.

Wczoraj sobie rękawiczki takie wiatroodporne załozyłem haha xD, gdy grałem. Trochę trudniej się naciska na ekran, ale idzie się przyzwyczaić.

 

Dzisiaj akurat było słoneczko i piękne chmury bardzo, to poszedłem na wycieczkę, w 4 godziny z 25km przemaszerowałem, fajnie było. Z 7km wzdłuż rzeki, trochę się dotleniłem. ;).

Wczoraj było zajebiście nad wodą, bo był wiatr i woda w moją stronę płynęła, a ja słuchałem plusk o brzeg wody i oglądałem małe fale, ale było fajnie :D. Jakieś kaczki pływały daleko, czasem jakaś ryba wyskoczy z wody. Pełen relaks :D. 

Ale byłeś ubrany w kurtkę oczywiście i ciepło. Znaczy ja też chodzę już nieraz w krótkim rękawie i boso ale na pewno nie 25 km nad wodą xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Ale byłeś ubrany w kurtkę oczywiście i ciepło. Znaczy ja też chodzę już nieraz w krótkim rękawie i boso ale na pewno nie 25 km nad wodą xd

W cienki sweterek, polar zakładam, gdy już pizdziec zaczyna i mnie wymrozi haha, ale chwile pobiegam i już mi gorąco 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nad wodą nie szedłem 25km, dzisiaj słońce było, a w słońcu gorąco. w mieście byłem na spacerze, ale fajnie było, bo piękne niebo i słońce :).

Wzdłuż rzeki mam trase koło 7km ;P. Przez park :). 

 

Nad wodą to sobie leżę i gram w gierkę. Jak słońce jest, to chowam się pod drzewem, bo na ekranie mało widać. Niestety aparat mam lipa, więc mało widać. Ryzykuję, że złapie kleszcza i będzie borelioza Xd.

 

Ogólnie ja lubię mrozy, a jestem już troche zmęczony, w UK w namiocie mam więcej wolności, ale jakoś się jeszcze przemęcze. W Sraglii za to nie ma takiej wody wielkiej, gdzie sobie mogę iść, bo tam same pola xd. Nuda.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×