Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałem Was spytać czy macie podobnie. Otoz mam natrectwa ze jestem psychopata (czyli ze komus zrobie krzywde), zboczeńcem, pedofilem, homoseksualista i ze mam psychoze... a jesli to nie psychoza to poprostu taki popieprzony jestem. I bylo tak ze bojąc sie homoseksualizmu nie myslalem o seksie z facetem i o zwiazku z nim... tylko to ze mi sie czasem podobaja jak go widze na ulicy i co sie okazuje... kazdy tak ma ze ta sama plec mu sie podoba... jak sobie to uswiadomilem bylo chwile spokoju ale pozniej mysli ze jak ja chce sie z nimi calowac albo uprawiac sex...

 

Podobnie w przypadku zrobienia komus krzywdy... mialem z tym spokoj gdy dowiedzialem sie ze to nie moje mysli ale wrocilo... balem sie ze jestem psychopata. Gdy okazalo sie ze psychopata swoje rzeczy planuje i nie zaluje tego... nie boi sie i nie broni przed tym... ulzylo ale pozniej mysli ze jak ja to zaplanuje ?

 

Tak samo z psychozą ze chory nie wie ze jest chory i mysli ze funkcjonuje normalnie. I teraz co by ie nie zdarzylo to odrazu ze to mysli schizofremiczna i same takie nasuwaja sie do glowy np. siedzać w pracy mysle z czego jest zrobiona maszyna jak ja konstruowano a to po tym jak dowiedzialem sie ze schizofremik widzi w przedmiocie nie sam przedmiot ale jak on byl konstuowany, z czego byl robiony itd...

 

I teraz jest tak ze nie wiem co robic... non stop psychika nasuwa mi takie scenariusze ze szkoda gadac... tak jakbym przyzwyczajal sie do myslenia psychopatycznego, schizofremicznego i nie moge odnalesc siebie w tym wszystkim... ba ... nie moge myslec normalnie, zauwazylem nawet ze czesto nie mysle bo takie cos mnie denerwuje. Nawet nie wiem jak mam myslec.

 

MAcie podobnie z tym nakręcaniem sie bo mi naprawde sie wydaje ze ja psychol jestem !!! :evil::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja tak mam, teraz ze względu na pracę ktora wykonuje, nakręcam sie,ze napewno mam już jakiś nowotwór i umrę niedługo, żeby było jeszcze mało to przeczytałam,że stresy powodują,że układ odpornościowy jest słabszy i też mozemy przez to zachorwać, bo jakby nie patrzeć ciągle jesteśmy w stresie, więc jest poprostu zaj*biscie......... :(

nie chce sie stresować i martwić a ciągle to robie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Latwiej Ci będzie to pokonać jak przestaniesz podejrzewać siebie o bycie psycholem i spojrzysz na to z boku. To choroba sprawia, że psychika tak świruje i nakręca. Ale żeby to skończyć musisz trzeźwo na to spojrzeć i robić to co trzeba. Ignorować to co idiotyczne i myśleć normalnie. I to się zacznie wyciszać. Ale musisz twardo trzymać się swoich racji. Najgorsze to dyskutować z tym. Jak to Cię lapie przypomnij sobie chwilę w której czuleś, ze to choroba, ze jesteś ok normalny. I wracaj do tej chwili żeby odgonić czarne myśli. No i rób to co wiesz, ze masz robić anie tylko o tym wiedz ;)

Pamiętaj o najważniejszym, musisz wierzyć w siebie w swoje sily, że to pokonasz. Dasz radę i nie ma innej opcji :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

matko jak dobrze ze mi leki wrocily moja psychike na dobre tory i to pieklo sie skonczylo dobre pare miechow temu:)

 

 

mafju terapia;) i nie zakrecam sie tylko odkrecaj;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mafju, mam to samo, z tym homoseksualizmen, to cos okropnego!! :shock::shock:

 

moja głowa wyysla takie scenariusze, że jestem juz naprawdę na skraju wyczerpania :(

ostatnio wymysliłam, że pewnie okłamuje siebie i wszystkich, że jestem chora, a tak naprawde to jestem jednak homo...

 

mój chłopak z którym jestem od 6 lat dzielnie to znosi, ale ile jeszcze?? mam natręty, że pewnie kiedyś od niego odejde do jakiejs baby :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mafju vesana to na 100% natręctwa. Moge dać wam swoje słowo. Chociaż wiem i rozumiem jak obrzydliwe może być takie natrectwo i jak czasami siee siebie nie cierpi podejrzewając a raczej bojąc sie innej orientacji. Gej czy lesbijka nie bojo sie swojej orientacji. Leki sa konieczne i jestem zywym dowodem na to, ze pomagają i usuwają te seksualne natręctwa. Można cieszyć sie zyciem i trzeba wesprzec sie lekami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema Mafju88 nie masz żadnej psychozy to nerwica natręctw, spowodowana lekiem jakimś problemem emocjonalnym bądź coś takiego, mam to samo,

pójdz do psychiatry i na terapie poznawczo-behawioralna bądż do psychoterapeuty.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×