Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery
9 minut temu, Fobic napisał(a):

nie śledzę twojej historii

 

To chyba dobrze, już mam dosyć śledzenia mnie 😅

 

A tak serio, to u mnie silny stres/dołek = brak apetytu, więc jak poczułem się trochę lepiej, to dopadł mnie wilczy apetyt po tych 2 miesiącach głodówki.

 

Edytowane przez Dziewięćdziesiąt Cztery

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 19.08.2023 o 15:54, Lusesita Dolores napisał(a):

Mam ten sam problem. Lubię długo spać a do pracy muszę wstać o 3:30 

A gdzie pracujesz? Pytam z ciekawości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Purpurowy napisał(a):
W dniu 19.08.2023 o 15:54, Lusesita Dolores napisał(a):

Mam ten sam problem. Lubię długo spać a do pracy muszę wstać o 3:30 

A gdzie pracujesz? Pytam z ciekawości

Pozwolę podpiąć się pod pytanie. Ja aktualnie bez stałej pracy budzę się o 23:00, 2:30 i 4:30-5:00, więc z ewentualnym wstawaniem nigdy nie było problemu.

 

Wstawać proszę, kawa idzie!

kawkapowikszona.jpg.ba18aee5550131bdd71b31fa94737297.jpg

 

Łapać się za chochle i do roboty 😜

Pozdrawiam

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery

Śniło mi się, że uciekałem przez policją 😂

 

Obudziłem się w momencie jak prawie mnie złapali gdzieś na polu pełnym buraków i mówili "panie Dziewięćdziesiąt Cztery, od dnia 25.05.2018 czytamy całą aktywność pana w internecie, już pan nie ucieknie nigdy". Zdążyłem tylko spojrzeć na telefon (było lekko po 1) i usnąłem w sekundzie. Potem już nie pamiętam co mi się śniło, więc raczej nic ciekawego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dziewięćdziesiąt Cztery napisał(a):

Śniło mi się, że uciekałem przez policją 😂

 

Obudziłem się w momencie jak prawie mnie złapali gdzieś na polu pełnym buraków i mówili "panie Dziewięćdziesiąt Cztery, od dnia 25.05.2018 czytamy całą aktywność pana w internecie, już pan nie ucieknie nigdy". Zdążyłem tylko spojrzeć na telefon (było lekko po 1) i usnąłem w sekundzie. Potem już nie pamiętam co mi się śniło, więc raczej nic ciekawego.

Buahahahaa no fajnie 🤣🤣🤣Panie @Dziewięćdziesiąt Czterytylko pare burakow trza bylo zabrac,beda w sam raz do obiadu😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim, nadaję znad Bałtyku. To dlatego jest mnie teraz mniej. @Semir witaj po przerwie. Forum jak narkotyk, też zawsze wracałem, nawet jak "definitywnie" skasowałem konto

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Dryagan napisał(a):

Cześć wszystkim, nadaję znad Bałtyku. To dlatego jest mnie teraz mniej. @Semir witaj po przerwie. Forum jak narkotyk, też zawsze wracałem, nawet jak "definitywnie" skasowałem konto

Jesteś niedaleko mnie? 🤨 

 

Witam

Ja nadal umieram z bólu. Ledwo funkcjonuje. Na czwartek mam wizytę znowu do lekarza. Miałam też dzisiaj znowu problemy z zakupem leków🤨 podobno będzie coraz ciężej kupić. 

 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Szczebiotka napisał(a):

Jesteś niedaleko mnie? 🤨 

 

Witam

Ja nadal umieram z bólu. Ledwo funkcjonuje. Na czwartek mam wizytę znowu do lekarza. Miałam też dzisiaj znowu problemy z zakupem leków🤨 podobno będzie coraz ciężej kupić. 

 

U mnie leków jest pod dostatkiem. Wczoraj zamówiłem i dziś czekały na pańcia:) 

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, DEPERS napisał(a):

U mnie leków jest pod dostatkiem. Wczoraj zamówiłem i dziś czekały na pańcia:) 

Zazdroszczę. U mnie jest problem z paro. Na razie mi ściąga skąd się da, ale mówi że będzie coraz gorzej.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dryagan Witaj tak forum jak narkotyk brakowało mi pisania na klawiaturze :D . A tak szczerze to naprawdę dostawałem na mój nadal aktualny mail jakieś przypomnienia że jednak było takie forum na którym spędziłem wiele godzin. Więc postanowiłem wrócić chociaż myślałem że skasowałem konto a jednak nie. 

Ból fizyczny ma w sobie tyle dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paulo Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery
Godzinę temu, Semir napisał(a):

Witaj tak forum jak narkotyk

 

Ano właśnie, próbowałem tu usunąć konto kilka razy (mimo że jestem tu miesiąc, chociaż wcześniej chodziłem tu jako gość, bo się często pokazywało w w google), ale jakoś nie umiem. Wiem że powinienem się socjalizować z ludźmi z pracy, ale ciężko mi się do tego zmusić i właściwie poza forum z nikim nie rozmawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dziewięćdziesiąt Cztery ja też oprócz mojej ukochanej nie ma nikogo do rozmowy a tak to można popisać normalnie. Ogólnie nie lubię się udzielać ale czasem jednak fajnie się do kogoś odezwać 🙂 

Ból fizyczny ma w sobie tyle dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paulo Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Jurecki napisał(a):

Wczoraj zrobiłem na rowerze 89 km.

Dobry wynik. Niedawno wyżuliłem dziecięcego składaka z PRL, za czteropak harnasia i chciałbym na nim przekroczyć 100km jednego dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jurecki napisał(a):

Przegrałeś, nie zrobisz 100 km no chyba że się zesrasz :mrgreen:

A żebym tylko takie rzeczy w życiu przegrał... 😏 Nie pierwszy raz się zesram. Zapas papieru i w drogę.

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery

Byłem w pracy tak masakrycznie śpiący, czułam się jak na kacu + jakbym miał gorączkę, zrobiłem masakryczny błąd w pracy (na szczęście w porę się zorientowałem i udało mi się naprawić wszystko), do tego jak chciałem porozmawiać z koleżanką, to co chwilę mi słów brakowało. No jak upośledzony 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×