Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

43 minuty temu, ironella napisał(a):

Programy telewizyjne też nie pomagają bo promuje się standardy kuchennych rewolucji gdzie prowadząca trzepie włosami nad garami, pcha upierścienione ręce do wyrabiania farszu czy raz oblizana łyżką ponownie próbuje potraw które przyrzadza. Jeśli takie zachowanie jest norma u ikony polskiej gastronomii to ludziom się wydaje że grzebanie we wspólnym półmisku własnym widelcem to nic takiego.

Z kolei w którymś z kulinarnych programów Amaro odmówił spróbowania potrawy, bo zaobserwował, że uczestniczka próbowała ciągle tą samą łyżką a on jej śliny jeść nie zamierza. Przynajmniej tam miałyśmy sojusznika 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ironella napisał(a):

niezręczne że wolałam spisać na straty te kosmetyki

Haha skad ja to znam. Z kredka było prosto - wystrugałam dość ze 2 cm i mialam Jak nowa 😅

48 minut temu, ironella napisał(a):

Programy telewizyjne też nie pomagają bo promuje się standardy kuchennych rewolucji gdzie prowadząca trzepie włosami nad garami, pcha upierścienione ręce do wyrabiania farszu czy raz oblizana łyżką ponownie próbuje potraw które przyrzadza. Jeśli takie zachowanie jest norma u ikony polskiej gastronomii to ludziom się wydaje że grzebanie we wspólnym półmisku własnym widelcem to nic takiego.

O Jezu nie znosze tej ikony pod wieloma

Względami, dopisuje nowe powody do

listy 😅

Godzinę temu, Żaba Monika napisał(a):

Albo podawanie kurczaka szmata od podlogi :D

😅😆

3 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Z kolei w którymś z kulinarnych programów Amaro odmówił spróbowania potrawy, bo zaobserwował, że uczestniczka próbowała ciągle tą samą łyżką a on jej śliny jeść nie zamierza. Przynajmniej tam miałyśmy sojusznika 😄

Team amaro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomniał mi się jeszcze okrasa jak w tym programie kulinarnym w którym jeździł syrenką wycierał ręce w spodnie po tym jak dotykał jakichś "mokrych" składników. I jeszcze jeden który był w masterchefie, a teraz prowadzi kanał kulinarny, który kroi wszystko na tej samej desce, a w restauracji zachowywał się jak w chlewie. Jadł rękami i ciapał wszystko dookoła siebie tymi tłustymi łapskami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, ironella napisał(a):

Przypomniał mi się jeszcze okrasa jak w tym programie kulinarnym w którym jeździł syrenką wycierał ręce w spodnie po tym jak dotykał jakichś "mokrych" składników. I jeszcze jeden który był w masterchefie, a teraz prowadzi kanał kulinarny, który kroi wszystko na tej samej desce, a w restauracji zachowywał się jak w chlewie. Jadł rękami i ciapał wszystko dookoła siebie tymi tłustymi łapskami.

Ojej tak zupełnie o nim zapomniałem i jeszcze te pazury takie zaniedbane jak te kiełbachy kroił 🤢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przespałam sobotę. Teraz czuję się wyspana.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Grouchy napisał(a):

To nawet skradziona godzina Ci nie straszna :P

Tak. W sumie to chyba przez Twój post o skróconej nocy zauważyłam, że była zmiana czasu.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, bei napisał(a):

Tak. W sumie to chyba przez Twój post o skróconej nocy zauważyłam, że była zmiana czasu.

A po ile godzin śpisz w ciągu tygodnia?

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Grouchy napisał(a):

A po ile godzin śpisz w ciągu tygodnia?

Różnie 5-8h, więcej raczej nie chyba, że padam z wyczerpania. Generalnie za mało. O 7.00 zaczynam pracę więc nie ważne o której się podłoże, muszę rano wstać,a że ja jestem niereformowalna to czasami zasiedzę się na telefonie. To spanie na weekendach na podłoże psychologiczne.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, alone05 napisał(a):

Dzisiaj byłam w restauracji ze znajomymi i na cmentarzu z mamą.

Restauracja ze znajomymi brzmi tak obco i niezręcznie, podziwiam. 

 

9 minut temu, Grouchy napisał(a):

Dziś miałem konwersację po angielsku z moją kuzynką, która uczy angielskiego w podstawówce. Moja płynność nie jest wiele gorsza, zasób słów również a wymowa na pewno lepsza :P


To dobra robota, gratulacje 💪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 27.03.2026 o 10:05, Krejzi1 napisał(a):

No mnie to brzydzi bo mam i tak skrzywienie w tym kierunku (higiena, choroby) ale obiektywnie grzebanie tymi sztućcami we wspólnym jest nieeleganckie i nieestetyczne. Już nawet nie chodzi o fobie ale jakaś kulturę ale teraz niestety jest supermoda na to zamawianie talerzyków do dzielenia 😃 i zawsze jak pada w jakiejś knajpie pomysł ‚zamówmy Coś do podziału! To świetny koncept!’ to wszyscy reagują żywiołowo ze super a ja wewnętrznie mam takie nieeeeeeeee 😃

ja tylu rzeczy nie lubie ze mam ten problem z glowy i ja zawsze mam cos swojego :D

W dniu 27.03.2026 o 11:13, Dalila_ napisał(a):

No nie przekonaliście mnie ryzyko że złapiesz chorobę pocałunków HIV-a itd bo nałożysz sobie pomidorka z talerza gdzie ktoś wcześniej wbił w innego pomidorka swój sztuciec jest na pewno bardzo wysokie Xddd jeszcze jakieś śmiertelne przypadki o których jest głośno medialnie no to wiadomo że jest nagłośnione bo od tego media są ale skoro nie jest wystarczająco nagłośnione znaczy że nie jest też takie zagrażające :D a wy jesteście też tymi co łażą w maseczkach bo covid wciaz?

wbrew pozorom mononukleoza jest bardzo zakazna i wystarczy sie napic z tej samej butelki

czy pilabys z tej samej butelki co bezdomny czy osmarkany menel ? pewnie nie a znajomi moga miec takie same zarazki jak oni.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×