Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Super. Kupiłam ostatnio spodnie i okazały się za duże, choć brat Nelyssy tak mi mówił, że będą za duże, no ale nic myślałam, że po prostu czuję się za mała. Dziś je wymieniłam więc ok. Pogoda jest dziś przepiękna. Gdyby mnie nie kisił ten Szczur to byłabym zachwycona wylegiwać się na słońcu. Powinnam pojechać nad jezioro jako, że jest Noc Kupały no ale pewnie nie pojadę. Najważniejsze, że spędzam czas na łonie Natury. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu mi się spanie sypie, a nastrój wciąż kiepski.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Verinia napisał(a):

Masz zmienne, czy raczej ciągle w dołku?

Zaobserwowałam, że raczej wchodzi zmienność. Chociaż gorszy nastrój gra zdecydowanie pierwsze skrzypce.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

A co to za zdrada?

Bo pierwsza altówka nic nie znaczy.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robiłam badania: TSH ponad 9 (norma przekroczona), wit D 34 ( przy normie 30-100).

Szału nie ma.

Edytowane przez bei

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Noire Panthere napisał(a):

przypomniałaś mi że też muszę zrobić badania i umówić się na kontrolę do endokrynologa bo już rok zaraz minie 🙈

Ja też raczej żadko chodzę, teraz nie spodziewałam się jakoś bardzo kolejnej wizyty w tym roku (chodzę na NFZ), ale przez to że wynik wyszedł zły to mam przyjść we wrześniu.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez sił. Najchętniej przespałabym resztę dnia.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Noire Panthere napisał(a):

@bei ja przy TSH powyżej 2,5 miałam wizyty co 3 miesiące dopóki nie ustabilizowało się na wartościach w zakresie 1-1,5

Podejrzewam, że za 3 miesiące juz bedzie ok, albo bedzie za niskie. Takie mam doswiadczenia ze swoim organizmem, zobaczy się, pasuje isc wykupić leki, troche mobilizacji potrzebuje. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, bei napisał(a):

Podejrzewam, że za 3 miesiące juz bedzie ok, albo bedzie za niskie. Takie mam doswiadczenia ze swoim organizmem, zobaczy się, pasuje isc wykupić leki, troche mobilizacji potrzebuje. 

A to nie, ja jak już zbiłam TSH do normy to tak mi trzyma cały czas bez zmian dawkowania Euthyroxu - od 2 lat jestem na tej samej dawce i nie zanosi się, żebym miała zmieniać, ale ja mam zwykłą niedoczynność, bez  Hashimoto czy innego zapalenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Noire Panthere napisał(a):

A to nie, ja jak już zbiłam TSH do normy to tak mi trzyma cały czas bez zmian dawkowania Euthyroxu - od 2 lat jestem na tej samej dawce i nie zanosi się, żebym miała zmieniać, ale ja mam zwykłą niedoczynność, bez  Hashimoto czy innego zapalenia.

Ja generalnie też od nie pamiętam kiedy miałam stałą dawkę. Nie wiem co się porobiło... .  Czy znowu leki od psychiatry coś mieszają (tak jak zrobiła to Sertlalina). Myślę, że nie będę miała problemu ze zbiciem wyniku.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej po przespanej. Ja się leczę jakieś 20 lat.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×