Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem. Wcześniej było jeszcze znośnie. A teraz powoli zalewa mnie przygnębienie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszłam do lekarza i mam zwolnienie lekarskie.

Mam zatkane uszy, bolą mnie zatoki, głowa non stop boli, oczy nawet mnie bolą, kicham, kaszle i smarkam.

Jest coraz gorzej. 

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Harding napisał(a):

@Lusesita Dolores, bardzo dobrze Cię rozumiem. Niedawno przeżywałem horror na ziemi - dopadła mnie ciężka depresja ➡️ czarna rozpacz, smutek, przygnębienie, brak sensu życia. Ten stan trzeba po prostu przetrwać. Głowa do góry ;)

Ale ja nie o depresji. Mam zapalenie oskrzeli i czuje się gorzej niż wczoraj.

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu fatalnie po nieprzespanej nocy. Jestem bliski załamania nerwowego. Nie mogę trwale opanować trudnej sztuki zasypiania, po prostu nie mogę - mimo bardzo rygorystycznego przestrzegania zasad higieny snu.

Znowu pojawiają się u mnie myśli samobójcze i myśli o pójściu do szpitala i poproszeniu o eutanazję dla mnie, żeby już dłużej się nie męczyć. Bo życie jest karą i udręką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba powoli przestaję ogarniać.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

Co wtedy Twoim zdaniem trzeba zrobić?

Jutro mam wizytę. Zobaczymy co i jak.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmęczona, ale tak psychicznie głównie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

O czym piszesz

Ludzie dookoła zaczęli być chorzy nie tylko na głowę ale też fizycznie. Przez co ja (chory obecnie na obie te rzeczy) mam co chwilę jakieś absurdalne sytuacje, w których np. zastępuje kilka osób na raz, sam będąc chorym o_O

Co chwilę dostaję jakieś wiadomości z nadzieją, że to już ostatnia, która jest dziwna. A po chwili przychodzi jeszcze dziwniejsza. Jakby w ostatnich dniach a w sumie tygodniach świat zgłupiał

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Ludzie dookoła zaczęli być chorzy nie tylko na głowę ale też fizycznie. Przez co ja (chory obecnie na obie te rzeczy) mam co chwilę jakieś absurdalne sytuacje, w których np. zastępuje kilka osób na raz, sam będąc chorym o_O

Co chwilę dostaję jakieś wiadomości z nadzieją, że to już ostatnia, która jest dziwna. A po chwili przychodzi jeszcze dziwniejsza. Jakby w ostatnich dniach a w sumie tygodniach świat zgłupiał

W sensie w pracy pracujesz z osobami chorymi psychicznie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, shadow_no napisał(a):

No proste, że tak. Tylko nie wszyscy mają oficjalne diagnozy

...albo się nie przyznają ;)

 

Edytowane przez Melodiaa

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×