Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

To była ironia, ale dziękuję za komplememt;)

Haha. Dzięki za uświadomienie 😆 Chyba nie miałyśmy większych problemów. Choć o jedną rzecz mogłabym się obrazić.

Edytowane przez Melodiaa

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Melodiaa napisał(a):

Haha. Dzięki za uświadomienie 😆 Chyba nie miałyśmy większych problemów. Choć o jedną rzecz mogłabym się obrazić.

Ale ja zawsze wszystko robie nie celowo 🙈 💕 i mówię też do mica

Kurwa uwielbiam dodawać post który trafia na ostatnią stronę i muszę się wracać 

5 minut temu, MicMic napisał(a):

Hahahahja 

Ahahah hahaha haha 

Hahaha haha xd

 

Z myślą o śmiechu ślimaka to pisalam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Ale ja zawsze wszystko robie nie celowo 🙈 💕

Tego nie napisałam tylko wspomnę o pewnej skardze na mnie, która mogłaś ze mną wyjasnic😉 

Edytowane przez Melodiaa

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Melodiaa napisał(a):

Tego nie napisałam tylko wspomnę o pewnej skardze na mnie, która mogłaś ze mną wyjasnic😉 

To nie była skarga. Normalnie sobie z nim gadałam i w rozmowie wyszło. To nie było zgłoszenie skargi, gdybym miała cokolwiek zgłaszać to bym pobiegla do Dryagana hahha

xD ale slodze. No ale niektórym nie da się inaczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

To nie była skarga. Normalnie sobie z nim gadałam i w rozmowie wyszło. To nie było zgłoszenie skargi, gdybym miała cokolwiek zgłaszać to bym pobiegla do Dryagana hahha

Hahaa. Rozumiem bo w ogóle z tego zrobiło się zamieszanie ale nie gniewam się 😃

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Psychicznie nieźle. Za to fizycznie-obolała.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leżę i lecą mi łzy... ale jak mówi pewna mądra osóbka- krewa należy tamować, a łzy niech płyną.

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, Illi napisał(a):

Leżę i lecą mi łzy... ale jak mówi pewna mądra osóbka- krewa należy tamować, a łzy niech płyną.

A co się stało? 

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, Illi napisał(a):

Leżę i lecą mi łzy... ale jak mówi pewna mądra osóbka- krewa należy tamować, a łzy niech płyną.

Po co łezki mieć w kącikach, niech pływają po polikach! 🥲

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Melodiaa napisał(a):

A co się stało? 

Nic. Po prostu... chyba za dużo wszystkiego.

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ja ostatnio też się więcej kalecze

Eh... :( ja sie dzisiaj powstrzymałam, ale... pytanie ile się da jeśli się odpala takie rzeczy.

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Illi napisał(a):

Eh... :( ja sie dzisiaj powstrzymałam, ale... pytanie ile się da jeśli się odpala takie rzeczy.

Oby jak najdłużej. Będzie dobrze, tak trzeba myśleć sobie. Być dla siebie wyrozumiałym i tak, toz to dziś dzień kochania siebie 😁 pomyliłam temat zw to ten o samookaleczeniach sorry. Ciągle coś mylę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkiem ok. Tylko sennie. Ale mam nadzieję, że kawa pomoże.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, shadow_no napisał(a):

Chyba wyłazi ze mnie cały stresujący tydzień. W robocie była awaria za awarią. Jak na to że teraz tylko trochę telepie, to i tak jest nieźle

No to żeby Cię za bardzo nie wymęczyło.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Chyba wyłazi ze mnie cały stresujący tydzień. W robocie była awaria za awarią. Jak na to że teraz tylko trochę telepie, to i tak jest nieźle

Co Ci się dzieje? Stres odczuwasz masz drgawki dusznosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×