Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Jutro idę do dentysty pierwszy raz od dość dawna i nie mam niepokoju - leki blokują. Kiedyś to 3 dni do przodu i czułem się jak przed egzekucją. Tym razem nawet o tym nie myślę, dobrze że dostałem przypominajkę. Teraz mam dosadny dowód, że leki działają.

Edytowane przez Chongyun

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Chongyun napisał(a):

Jutro idę do dentysty pierwszy raz od dość dawna i nie mam niepokoju - leki blokują. Kiedyś to 3 dni do przodu i czułem się jak przed egzekucją. Tym razem nawet o tym nie myślę, dobrze że dostałem przypominajkę. Teraz mam dosadny dowód, że leki działają.

O, to mega jest. I to wenla czy zmieniłeś, bo nie pamiętam a coś chyba pisałeś, że zmieniłeś na dulo (?)

 

A w temacie „dzisiaj czuję się” – jak gówno, bo mnie z ketozy wywaliło. Za dużo słodzików do kawy (bez cukru, ale widać za dużo sukralozy). W sensie 6 czy 7 kaw dzisiaj i do każdej z 5-6 kropel słodzika, i się nazbierało. Jak to trzeba uważać. Mam taką mgłe mózgową jakiej nie miałem od miesiąca, odkąd jestem na keto. Robię coś i zapominam co robiłem. A już tak dobrze było. No cóż, minie.

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Maat napisał(a):

 

Też się niedawno zapisałam, termin dopiero 1 kwietnia.

Widzę, że wszyscy teraz faza na dentystę😂 ja idę 2 marca

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, Chongyun napisał(a):

Ja juz po. Spoczko bylo. Bede mial jeszcze jeden i pozniej odkamienianie

Czy mi się wydaje, czy nowe leki weszły jak złoto? 💪🏻💪🏻💪🏻

 

Ja dzisiaj czuje się dobrze i to takie przyjemne uczucie. Mimo dużych zaległości i wielu problemów fajnie jest być gdzieś poza "bezpiecznym miejscem" a mimo to moc coś robić, pić kawę, pogadać

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Chongyun napisał(a):

@Doktor Indor jeszcze wenla.

Jeszcze w sensie wenla + dulo, czy jeszcze w sensie jeszcze nie zmieniłeś leków tylko np. zwiększyłeś wenlę?

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Mimo dużych zaległości i wielu problemów fajnie jest być gdzieś poza "bezpiecznym miejscem" a mimo to moc coś robić, pić kawę, pogadać

To się tak da? O.o

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, shadow_no napisał(a):

To zejście z wenli na Ciebie zadziałało pozytywnie? 🙆🏻‍♂️ Bo malem wrażenie że jakoś więcej pozytywów u Ciebie

Nie wiem czy zejście czy sam fakt jej brania ale świetnie ze pomaga w takich rzeczach; pozwala pokonać lęk a to dodaje pewności siebie co z kolei zmniejsza depresję i podwyższa poczucie własnej wartości.

 

28 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Jeszcze w sensie wenla + dulo, czy jeszcze w sensie jeszcze nie zmieniłeś leków tylko np. zwiększyłeś wenlę?

Jeszcze wenla, na dulo zmieniam dopiero przy wizycie 4 marca. Z tego co czytałem dulo działa jak wenla z serotoniną ale wpływa więcej też na dopaminę czyli pobudza motywację i daje kopa.

Edytowane przez Chongyun

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Jeszcze wenla, na dulo zmieniam dopiero przy wizycie 4 marca. Z tego co czytałem dulo działa jak wenla z serotoniną ale wpływa więcej też na dopaminę czyli pobudza motywację i daje kopa.

Ale czekaj, bo mi nadal umyka. Twój stan się poprawił. Co zmieniłeś w farmakoterapii? Inna dawka wenli? Większa, mniejsza?

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Doktor Indor napisał(a):

Ale czekaj, bo mi nadal umyka. Twój stan się poprawił. Co zmieniłeś w farmakoterapii? Inna dawka wenli? Większa, mniejsza?

W zeszłym tygodniu już chciałem rzucić, 5 dni nie brałem i piątego dnia dostałem ataku płaczu i doła więc wróciłem, ale do dawki tylko 75.

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Chongyun napisał(a):

W zeszłym tygodniu już chciałem rzucić, 5 dni nie brałem i piątego dnia dostałem ataku płaczu i doła więc wróciłem, ale do dawki tylko 75.

Hmm, czyli nadal jest to nieustabilizowane – organizm przeżył szok i musi się unormować, to się różne rzeczy mogą dziać. Jak ja odstawiałem bardzo powoli, albo wchodziłem na lek bardzo powoli, to stan psychiczny był skorelowany z dawką. Większa dawka = większy próg paniki (czyli mniejsza szansa na atak). Teraz jestem na 75, bo to jest dla mnie takie optimum. Większe dawki zabierały mi więcej emocji (i zostawała tylko złość, tylko to się zawsze przebijało), mniejsze dawki uniemożliwiały mi funkcjonowanie przez napady lęku. A na 75 jest to jakoś wypośrodkowane.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Doktor Indor tak, no i 225 czy 150 bardzo zamulają a nie dają kopa, 75 wcale nie blokuje lęku słabiej ale tak nie zamula, tylko nadal nie ma tego efektu dopaminowego, który może dać mi dulo przy tym samym efekcie serotoninowym.

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×