Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Znowu się czuję jak pijany. Chyba ta wenla brana rano zamiast wieczorem to nie jest jakiś super pomysł jednak. Albo to wina pregabaliny, ale 75 s dwóch dawkach takie efekty? Hm

13 minut temu, Catriona napisał(a):

niedługo na siłownię :D 

I co tam ćwiczysz? Klatę i biceps? Siłownia jest mocno nuuuuuuudnaaaaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawa właśnie powoli się kończy, prega wzięta wcześniej i znacznie lepiej jest niż wczoraj rano. Za chwilę coś poczytam pewnie albo poszukam czegoś do obejrzenia wieczorem przed snem. 

Musiałem iść trochę odśnieżać po wstaniu z łóżka, więc mały rozruch już był xd 

Fajna, zimowa pogoda. Wprawdzie nie pada obecnie, ale silny wiatr zwiewa śnieg ze wszystkiego. Ładnie też prezentuje się horyzont z chmurkami, bo nade mną czyste, niebieskie niebo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, MicMic napisał(a):

 

I co tam ćwiczysz? Klatę i biceps? Siłownia jest mocno nuuuuuuudnaaaaa

Akurat biegałam na bieżni interwały bo pogoda dzisiaj niesprzyjająca bieganiu na zewnątrz - zęby i kości wolałam zachować w całości.
A może nie tyle niesprzyjająca bo spokojny bieg dałoby się zrobić na luzie, ale interwały wolałam asekuracyjnie na bieżni 🤪

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Byłam na cmentarzu u teściowej i mamusi. Kupiłam kwiaty i znicze. 

Jak co tydzień 🖤

 

Jutro idę na cmentarz na urodziny mojego śp Taty.

 

Emerytowana sąsiadka mi będzie towarzyszyć. Przyjaźnimy się.

 

A dzisiaj?

 

Petarda...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, kamysto napisał(a):

 

Jutro idę na cmentarz na urodziny mojego śp Taty.

 

Emerytowana sąsiadka mi będzie towarzyszyć. Przyjaźnimy się.

 

A dzisiaj?

 

Petarda...

Pozdrawiam. To ważne, żeby iść na grób i pomodlić się, zapalić znicza🖤🖤🖤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Catriona napisał(a):

Akurat biegałam na bieżni interwały bo pogoda dzisiaj niesprzyjająca bieganiu na zewnątrz - zęby i kości wolałam zachować w całości.
A może nie tyle niesprzyjająca bo spokojny bieg dałoby się zrobić na luzie, ale interwały wolałam asekuracyjnie na bieżni 🤪

Po co Ci to bieganie? Tak to lubisz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, brum.brum napisał(a):

Co to za pytanie? Przecież bieganie, to samo zdrowie…no chyba, że zaczepiasz złośliwie @Catriona(?)

Nie złośliwie, po prostu zastanawia mnie jej motywacja, bo często o tym pisze. Jest mnóstwo zdrowych rzeczy, których nie robimy, więc to trochę za mało. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, MicMic napisał(a):

Nie złośliwie, po prostu zastanawia mnie jej motywacja, bo często o tym pisze. Jest mnóstwo zdrowych rzeczy, których nie robimy, więc to trochę za mało. 

Ty się tyle nie zastanawiaj nad innymi tylko weź przykład i sam coś zrób u siebie, pro zdrowotnie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Catriona napisał(a):

Lubię :D i zapisałam się na 3 oficjalne biegi to wypadałoby je przebiec w jakimś co najmniej przyzwoitym czasie 🤪 jakbym nie lubiła to bym nie biegała :P  

Zawsze możesz się wypisać ;)

Nie no, różne mogą być motywacje do biegania, niekoniecznie przyjemność z tym związana. 

Dopytuję, bo to dla mnie trochę abstrakcyjne, mi wysiłek sam w sobie, bez jakiejeś ważnej dla mnie idei nie sprawia za dużej przyjemności

 

1 godzinę temu, brum.brum napisał(a):

No dobra. Odebrałem to jak złośliwe przytyki do @Catriona i zrobiłem dokładnie to samo do Ciebie…okej luźna gumka 🙂

Spoko 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, MicMic napisał(a):

Dopytuję, bo to dla mnie trochę abstrakcyjne, mi wysiłek sam w sobie, bez jakiejeś ważnej dla mnie idei nie sprawia za dużej przyjemności

Większość osób próbujących rozpocząć przygodę z bieganiem odpada bardzo szybko bo po prostu zaczyna od biegania za szybko 🤷‍♀️ bez zbudowania tzw. "bazy tlenowej" szybsze bieganie nigdy nie zacznie być przyjemnością, bo co to za przyjemność biegać na tętnie np. 180 przez godzinę, no żadna 🤷‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Catriona napisał(a):

Większość osób próbujących rozpocząć przygodę z bieganiem odpada bardzo szybko bo po prostu zaczyna od biegania za szybko 🤷‍♀️

A kolejna część odpada bobpo prostu przebieranie nogami bez celu to nuuuda xd jak nie ma piłki przy nodze albo marchewki przed nosem to za czym biegać?

 

Dzisiaj czuje się dobrze i to dobrze bo ostatnio było różnie 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Catriona napisał(a):

Żeby móc żreć więcej ciastek i nie tyć :D na przykład

No chyba się nigdy nie przekonam. Ale na pewno jeszcze spróbuję bo trochę się w miedzyczasie dowiedziałem jakie błędy dawniej robiłem. Ale trenera biegu (XD) nie poproszę póki co o konsultacje.

Żeby jeść ciastka i zrzucić bebzol to myślę, że już wolałbym rower. Ale rower z kolei byłby kolejnym miejscem gdzie bym siedział na dupie. Więc lepiej coś jednak innego

 

@Lusesita Dolores 🖤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, shadow_no napisał(a):

A kolejna część odpada bobpo prostu przebieranie nogami bez celu to nuuuda xd jak nie ma piłki przy nodze albo marchewki przed nosem to za czym biegać?

 

50 minut temu, Catriona napisał(a):

z zbudowania tzw. "bazy tlenowej" szybsze bieganie nigdy nie zacznie być przyjemnością, bo co to za przyjemność biegać na tętnie np. 180 przez godzinę, no żadna 🤷‍♀️

 

Nadal nie rozumiem co Ci sprawia przyjemność w bieganiu. Czy po prostu to już jest nieredukowalne? Dlaczego bieganie, a nie chodzenie, jazda na rowerze czy cokolwiek innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kto wam broni mieć piłkę przy nodze :D ogólnie wysiłek fizyczny jest przyjemny, też zaczęłam biegać i choć się wkurwiam kiedy np muszę zwolnić do marszu no ale nie wszystko od razu, to choć zawsze nieznosilam tej aktywności na wf, tak jak człowiek pobiega to potem kolejny dzień np znów mu się by chciało pobiegać. 

W sensie ogólnie chodzi o to że każdy wysiłek fizyczny jest 'przyjemny' dla mózgu i ciała 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×