Skocz do zawartości
Nerwica.com

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?


lula

Rekomendowane odpowiedzi

Ja też daje sobie spokój z forum, bo mam straszny rozpierdol w głowie. Nie mam ochoty już na żadne kontakty z innymi ludzmi. Może to egoistyczne, ale teraz muszę się zająć tylko sobą i tylko na tym mi zależy. Do zobaczenia w niedalekiej przyszłości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie wiesz z jakim człowiekiem masz do czynienia. i to jest perfekcyjny komentarz do aktualu. stosuj tę ostrożność w konfrontacji z każdym, nie strzelaj sobie selekcji userów, których darzy sie jakąś tolerancją, a których nie

 

dobra, cofam brzydkie słówka i małą kpinke, rozumiem załame, rozumiem desperacje. nie dodaje nic żeby nie zniszczyć moim personalnym szajsem żałobnego smrodu. zaciśnij pasa deader i chwytaj sie rad, które wrzucili ci w postach ci życzliwi. odstaw samobója na starość w umieraniu wspomaganym, zawsze możesz jebnąć eutanazje. wymuszaj pozytywne myśli - to jest geneza sukcesu. w pizdu zostaw analize i kalkulacje minusów roboty.

 

i jak mi poszła motywacja? chvjowo nie?

ତ୍କୃ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie wiesz z jakim człowiekiem masz do czynienia. i to jest perfekcyjny komentarz do aktualu. stosuj tę ostrożność w konfrontacji z każdym, nie strzelaj sobie selekcji userów, których darzy sie jakąś tolerancją, a których nie

 

dobra, cofam brzydkie słówka i małą kpinke, rozumiem załame, rozumiem desperacje. nie dodaje nic żeby nie zniszczyć moim personalnym szajsem żałobnego smrodu. zaciśnij pasa deader i chwytaj sie rad, które wrzucili ci w postach ci życzliwi. odstaw samobója na starość w umieraniu wspomaganym, zawsze możesz jebnąć eutanazje. wymuszaj pozytywne myśli - to jest geneza sukcesu. w pizdu zostaw analize i kalkulacje minusów roboty.

 

i jak mi poszła motywacja? chvjowo nie?

 

 

poszła dobrze,

10 punktów dla Gryfindoru :lol:

Poddaję się nie mam siły na walkę...

Zazdroszczę ludziom szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hooain, hmm jeśli nie umiesz się domyślić to ja skończyłam z tobą rozmowę już jakieś 3 posty temu i daje ci to delikatnie do zrozumienia, a ty dalej swoje. Napisałam co chciałam, nie uraziłam cię, ani nie obraziłam i daj już spokój mnie dowalać nie będziesz, a kłócić się nie zamierzam bo potrzebuję energie na jutrzejszy cały dzień pracy. Dziekuje szukaj zwolenników swoich postów gdzie indziej bo ja skonczyłam. Jeszcze raz pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deader, dasz radę - wierzę w to :) Ale nie odchodź z forum teraz - przyda Ci się chyba wsparcie innych użytkowników :) I napisz, proszę, jak się ułożyła w końcu sytuacja z pracą i z tym ch*jem szefem :)

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hejka ,

potrafiłem i 9 miesięcy lecieć bez przerwy na L-4 , i to ze dwa razy .Krótsze okresy tez zaliczałem . Z TYM ,ŻE PAMIETAJ NIE MOŻESZ ZROBIĆ ANI JEDNEGO DNIA PRZERWY ( RAZEM Z SOBOTAMI I NIEDZIELAMI )

Najgorsze było , jak się kończyło i trzeba było iść do nowej roboty .

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak , Arajani . Przed upływem 6 miesięcy piszesz wniosek ( zresztą sam ZUS przysyła wcześniej ) . Ja to sobie zaklepywałem po tych 6 miesiącach dochodzący Odwyk na Ostrowskiej ( od 9- 15 ) , dodatkowo prosiłem ,żeby mi go przedłuzyli o 2 tygodnie ( bo czułem sie niepewnie ;) ) i jechałem z tym Zusem .

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deader, jakoś ostatnio nie jestem w stanie rozciulać się nad losem innych ludzi i pocieszać, dlatego powiem krótko: trzym się tam i nie daj skurwielowi satysfakcji na którą nie zasługuje. Twoja śmierć to punkt dla niego. Tyle od wujka na_leśnika.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deader, dobrze, że idziesz na l4, niech buli:D

 

a odnośnie tego co zrobiłeś, to wiadomo, każdy sam o sobie decyduje, tylko, że nie przekonuje mnie Twoje uzasadnienie, żeby się unicestwiać bo w przyszłości będzie źle (brak środków do życia), to jest jednak uprzedzanie faktów, jak będzie źle to wtedy będziesz myślał co dalej, na 100% tego nie wiesz, stresująca robota odejdzie, może nawet będzie lepiej.

jednak taka reakcja choć moim zdaniem niesłuszna (oparta na przeświadczeniu, wyprzedzaniu faktów) to zrozumiała - występuje w naturalny sposób, kiedy człowiek długo utrzymuje się na powierzchni z permanentnymi zakusami w kierunku niebytu i w pewnym momencie doświadcza perturbacji życiowych stanowiących ten krytyczny impuls.

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dead musi przeczekać,a kto wie czy to wszystko na dobre nie wyjdzie jak sobie znajdzie inna robote u normalnego człowieka a nie jak teraz pracuje na firanki do mercedesa jakiegoś kryptonaziola:P

 

trzymaj się man,nie ma sensu kierować się emocjami i dać satysfakcje dziadowi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z doświadczenia mówię, że to czasem przynosi dobre efekty. W styczniu wegetowałam w łóżku, ani me ani be.. byłam na zwolnieniu lekarskim... i w marcu znalazłam zajebista prace :) Głowa do góry!

Poddaję się nie mam siły na walkę...

Zazdroszczę ludziom szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×