Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Michu95

proszę pomóżcie mi...

Rekomendowane odpowiedzi

gada co mu ślina na język przyniesie, i nie liczy się ze swoimi słowami, dla niego, mnie nic takiego nie spotkało.

bo on ma własną wersje historii, no i przez to, nienawidzę go, nienawidzę za to, ponieważ, go nie obchodzi ile razy mnie wyzwał

oraz jak mnie skrzywdził, psychicznie kłótniami które on wywoływał i ja się nawet nie mieszałem, i tym jak on mnie stresował.

no i nie pamięta on niczego, ma jakby fugi na myślach. jest chory taka prawda, tylko że mu ciężko to uznać i pomyśleć o innych

bo zjada go własny egoizm i narcyzm, czyli uznawanie siebie za ideał a wszystkich innych za dno. ponieważ w czasie jak on.

tam za granicą ma luksus, ja cierpię, mam flashbacki, go to nie obchodzi, on niczego nie dostrzega, bo mu tak wygodnie.

bo najwygodniej czasem jest zignorować czyjeś cierpienie i interesować się wyłącznie sobą, tak jest i z nim. 

a także on niewiele pojmuje.jest ślepy na to co inni przeżywają go interesuje wyłącznie by inni się odczepili.

oraz dali mu żyć bo tylko on się liczy niestety tylko on. bo on jest całym światem wokół nikt, prócz może mojego brata.

może jego dzieci, może mojej siostry i jej synka. nikt poza tym. nikt poza nimi dla niego nie istnieje wszystkich ma za dno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jest źle.

 

wręcz nie ciekawie.

 

bo jest jak przewidywałem czyli?

 

mój ojciec zaburza mir domowy wielokrotnymi krzykami, wysysa ze mnie energie jak wampir emocjonalny

przez to że będąc u nas kłóci się jest ciągle to samo ciągle słyszę zza ściany jego roszczenia wobec mamy

ciągłe gadanie jego wpływa na mnie tak że ja źle się czuję nie mam siły dziś w ŚDS puściły mi nerwy przez jego krzyki

wtedy 2 tygodnie temu coś przeczuwałem źle się czuję potrzebuje wsparcia naprawdę bo ja tego nie wywołuje

to on sam z siebie czepia się nie mnie ale mamy to on krzyczy to on wiele razy jeździ po niej a ja nie mam siły

mam depresję proszę pomóż jest źle a jak nie depresja to migreny jest naprawdę źle myślę o czymś co by pomogło

nie jest to do końca zgodne z moim sumieniem by na niego donosić ale myślę nad tym bo jestem już zrozpaczony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×