Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Michu95

proszę pomóżcie mi...

Rekomendowane odpowiedzi

sorry nie wiem już co robić... mam problem... są nimi moje przeżycia... nie możność podjęcia szybkiej psychoterapii (bo termin mam na 2021/2022 rok a kasy brak i brak siły na podjęcie pracy) 
co do przeżyć przeżyłem wiele... kolega mnie molestował w dzieciństwie... byłem źle traktowany w szkole... (jakieś 8 lat temu) śmierć innego kolegi, potem jeszcze masa innych rzeczy
no i traum podczas 2 pobytów w szpitalu aż wreszcie mój ojciec kłócił się, narzekał, wyzywał i znów szpital i kolejne negatywne przeżycia w nim potem jeszcze atak padaczki przez osobę
w rodzinie no i ta sama osoba potem mnie pobiła a teraz nie wiem jak mam dać sobie radę... siedzę... palę tego e-szluga... i myślę... myślę że może z muzyką się uda... nie wiem...
już w niewiele co wierzę... ale nie poddam się... nie chcę robić nic sobie... chce żyć! pragnę jakoś zwyciężyć te traumy i to wszystko by móc dać radę... nawet miałem zakaz dzwonienia
na telefon zaufania... a czemu? histeria matki... jak zwykle zresztą... no i w sumie spoko... wiem że... zawsze jest jakaś nadzieja... proszę was tylko o jedno... doradźcie co zrobić...
biorę leki... chodzę do psychologa... ale i to nie wystarcza... nawet jeżdżę do tego zasranego ŚDSu i nic to nie daje... powoli zresztą odnoszę wrażenie że tam nie pasuje.... i co radzicie mi w ogóle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem i martwi mnie moja przyszłość i mojej mamy bo ją też kocham bardzo a co gorsza robię się taki jak mój ojciec czyli?

nerwowy strasznie... i nie wiem... nie wiem ale mam jakiś wstręt do alkoholu... jak czuję zapach... odrzuca mnie na kilometr...

co innego z papierosami...ale alkoholu nie tknę przyrzekłem sobie że wtedy w 2019 roku... że nigdy więcej...

czemu? bo to on wszystko zniszczył w moim życiu... no i zamieniłem się w abstynenta... przejrzałem na oczy po prostu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napisałem że "też" ponieważ mam zwierzaka go również kocham no i nie wiem boję się nie wiem co się dzieje ale stale mam lęki

przed szpitalem bo sporo złego tam mnie spotkało a jak nie przed nim to przed przyszłością i to się tak miksuje że raz boję się

tego raz tego bo chcę żyć zależy mi na życiu ale boję się nie ufam sobie  chciałbym nabrać choć trochę zaufania do siebie

na terapii wiem to możliwe będzie no i chcę robić kroki ku temu np. jutro planuje - bo nie wiem może lęki wezmą górę i nie zadzwonię przez nie - a może zaufam sobie jakoś i zadzwonię i załatwię te skierowanie na cito na psychoterapie bo ten termin to jest bardzo długi a ja naprawdę potrzebuje pomocy której ani psycholog ani ŚDS mi nie zaoferuje mowa o terapii jakiejkolwiek behawioralnej,

poznawczej czy jakiegokolwiek rodzaju bo inaczej to będzie ciągnąć się w nieskończoność przez ten rok czy 2 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Michu95 Skąd jesteś?

Spróbuj na stronie https://terminyleczenia.nfz.gov.pl/ ustalić, jakie są najbliższe terminy we wszystkich Poradniach Zdrowia Psychicznego w Twojej okolicy. Może uda Ci się znaleźć w Twoim albo sąsiednich miastach szybszy termin na terapię niż za dwa lata. Musisz podzwonić do wszystkich znalezionych w tej bazie ośrodków i ustalić, na kiedy prowadzą zapisy na terapię. Ponadto, wielu psychologów/psychoterapeutów prowadzi teraz, w dobie pandemii, bezpłatne sesje wsparcia online/przez telefon. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale może pomóc Ci dotrwać do właściwej terapii. Bezpłatne wsparcie psychologiczne możesz też od zaraz uzyskać w ośrodkach interwencji kryzysowej. Są też grupy wsparcia online dla osób molestowanych w dzieciństwie.


Masz super plan z uzyskaniem skierowania na cito - trzymam kciuki!

 

Jakie leki przyjmujesz?

Edytowane przez warning

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@warning ok spróbuje, jestem z zachodniopomorskiego u mnie to ten problem jest niestety bo jestem z okolic Szczecina

jakbym był z Koszalina to wtedy fakt tam jest chyba centrum psychiatryczne dodatkowo mam złe wspomnienia związane z Mączną

spotkało mnie tam co spotkało to więcej pisania a nie koniecznie mam siłę bo chciałbym się położyć spać bo nieco zmęczony jestem

co do leków przyjmuje chlorprothixen 15mg po 3 dawki dziennie pregabaliny 75mg rano i 150mg na noc oraz 90mg duloksetyny

no i neurotop 500mg x2 rano i na noc oraz poza leczeniem psychiatrycznym leczę się też neurologicznie czyli biorę 125mg madoparu

bo kiedyś zdiagnozowano u mnie parkinsonizm polekowy inna sprawa inny problem to taki że moczę się czemu?

to psychogenne nie wiem ale chyba jestem skazany na to by cały czas na noc używać pieluch a na dzień majtek chłonnych

bo nie da się nic może terapia pomoże wszakże powiem ci szczerze w samym Szczecinie pytałem się w większości przechodni

rok temu no i terminy zwykle za rok/2/3 lata więc zbytnio nie da się nic bardziej myślę że te skierowanie na cito coś da niżeli

przepisywanie się gdzieś gdzie termin choćby przez COViD będzie dłuższy co do tej grupy wsparcia online spróbuje

też w sumie jest to jakieś rozwiązanie obecnie dzwonie na telefon zaufania taki z liniawsparcia.pl i w sumie dobrze

mi się z nimi rozmawia no i dzwonie pomimo zakazu mojej matki to jest w ogóle masakra jaka ona jest przewrażliwiona

wczoraj też sprowokowała mnie była awantura no i oczywiście ja winny.. ale cóż wiadomo ona zdrowa osoba chorej osoby

jak ja no to niestety nie pojmie bo ciężko jej pojąć bo ona? odmęt PRLu zaściankowe myślenie i w ogóle

nawet nie potrafi zrozumieć że jej syn (czyli ja) kocham i facetów i kobiety bo jestem bi ale cóż takie życie...

jak się urodził ktoś jakoś 3 dziecko po ostatnim jakieś 10 lat no to potem musi przeżywać że ma zaściankowych rodziców...

jeszcze ci powiem ten ŚDS... facetka kierownik sympatyczka PiSu ecchhh... i że ja się tam wkopałem.... żałuję...

naprawdę żałuję.... i jeszcze się pytają czego chce... wsparcia chce... prawdziwego... a nie... jakieś bzdurne zajęciówki...

co ja jestem? dziecko czy upośledzony? ani jeden ani drugi... potrafię więcej od nich wszystkich...

to mój przykładowy bit: 

 

jestem prawdziwym artystą a nie jak ich uczestnicy a to że życie dało mi na tacy szajs no to nie moja wina tylko pech...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@warningproblem że miejski ośrodek interwencji kryzysowej ma zasięg tylko na Szczecin a ja jestem spoza Szczecina chyba że skoro on jest nadrzędny to może by się udało zresztą i tak dzięki że poświęcasz mi swój czas

bo potrzebuje jakiś rad jak to ogarnąć tak poza tym fajny Avatar masz lubię koty przepraszam z tamtym co napisałem pod koniec poprzedniego postu nerwy mnie ponoszą jak myślę o tym wszystkim..

Edytowane przez Michu95

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Obiecaj, że zadzwonisz/napiszesz do Lamdy i Stonewall (linki wyżej).

 

Stowarzyszenie Lambda Szczecin zaprasza na spotkania dla osób LGB (Les, Gay, Bi). Spotykamy się by poznać nowych ludzi, dzielić się doświadczeniem, dyskutować o rzeczach, które was dotykają, dyskryminacji, związkach (lub ich braku), zdrowiu i o wszystkim czego potrzebujesz. Grupa jest dedykowana dla osób homoseksualnych i biseksualnych. 

Spotkania są bezpłatne i odbywają się co dwa tygodnie we wtorki w siedzibie niezależnego centrum obywatelskiego „Kolektyw” przy ul. Rayskiego 25/2 w Szczecinie o godzinie 18:30.

W przypadku pytań i wątpliwości prosimy o kontakt bezpośrednio z:

Więcej o naszym specjaliście:

Katarzyna Ziółkowska

Jestem psychologiem, psychoterapeuta CBT, seksuologiem, psychoonkologiem, psychotraumatologiem i terapeuta EMDR. Ukończyłam też wiele szkoleń w zakresie leczenia traumy i zaburzeń psychicznych. Seksuologie ukończyłam na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym”.

 

Edytowane przez warning

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Stonewall:

„Pomoc doradcza, psychologiczna i coachingowa oferowana przez Grupę Stonewall adresowana jest do osób LGBT+, które ukończyły 16 rok życia oraz ich rodzin (rodziców, rodzeństwa, dzieci).

 

Konsultacje psychologiczne mają na celu wstępne rozpoznanie źródeł przeżywanej trudności oraz wsparcie zgłaszającej się osoby w procesie dalszego szukania pomocy.

 

Konsultacje odbywają się po wcześniejszym umówieniu telefonicznym lub mailowym z konkretnym psychologiem pełniącym dyżur w danym dniu.

 

konsultacje odbywają się online lub telefonicznie:

Monika Puszyk

e-mail: mpuszyk@gmail.com

tel.: +48 518 526 543

 
Justyna Kiraga

 

Z powodu pandemii koronawirusa konsultacj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok spróbuje się z nimi skontaktować ale by dostać się na stronę lambdy mam problemy poza tym mam pytanie jedno

odnośnie leków co to ja chlorprothixen daje tylko lekkie uspokojenie a tak to zwiększa nerwowość? oraz że czuję się przytłumiony

bardziej niż uspokojony?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety wyleciało mi z głowy by poprosić lekarza o skierowanie za to dostałem zwiększenie dawki pregabaliny..

zresztą jeszcze zobaczę muszę upewnić się może dam radę przy większej dawce pregabaliny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te skierowanie to na psychoterapie takie na cito wiem że dobrze by było jakby je załatwić ale jaką moc by ono miało.. tego to nie wiem..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.06.2020 o 22:12, Michu95 napisał:

jest nie za dobrze..

Jak się czujesz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz tak średnio ale tworze staram się tworząc zająć głowę bo nie jest ciekawie mam myśli że wiele rzeczy sknociłem...

ale nie chcę się poddawać mam pragnienie dojścia do szczęścia do Victorii mimo że jest źle to nie chcę dać za wygraną

mam zbyt wiele do stracenia i muszę żyć dlatego też nie mam myśli nie wiadomo jakich jedynie problemy z samooceną

myślę o sobie różne rzeczy nie chcę pisać bo po prostu nie chcę wolę by to zostało u mnie w głowie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widocznie ojciec przyczynił się do Twojego stanu, może potrzebujesz nowego otoczenia? Z dala od wszelkich niemiłych wspomnień? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze mi tu gdzie jestem gorzej będzie za 2-3 tygodnie jak ojciec wróci... wtedy przekichane... bo obecnie jest w Niemczech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I właśnie o tym pisałem, musisz od niego odejść, dla Twojego dobra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko że sorry nie da się nie mam ani możliwości wyprowadzki ani nic bo nie mam się z czego utrzymać...

po prostu leki, jedzenie i podatki to wszystko kosztuje niestety zresztą mamy mojej samej nie zostawię...

nie da się... ona jest gorzej chora ode mnie... tak przynajmniej ktoś z nią jest... zresztą on przyjeżdża i tak rzadko...

bo raz na pół roku... problem jest inny... te wspomnienia one przychodzą nie przez to że mieszkam gdzie mieszkam...

tylko przez brak odpowiedniej terapii... a kasy brak niestety i na nią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znów wkurzył mnie mój ojciec marzę o tym by do niego cokolwiek dotarło..
bo on nic nie pojmuje a tym bardziej nie pojmuje jak bardzo mnie on
zniszczył psychicznie bo moje traumy to jego wina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mu nie wybaczę moje wybaczenie mu to temat skończony już dawno temu bo to nie możliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co jak problemem jest ten człowiek? bo ja nie zaczynam niczego, to on zawsze każdą kłótnie prowokuje i szczerze?

żyję nienawiścią do niego znasz Ranczo? jestem jak córka wójta, cokolwiek kojarzy mi się z ojcem, ja to nienawidzę.

wszystko co mi się z nim kojarzy nienawidzę, a nim? gardzę. mogę dać ci coś, zobaczysz jak on mnie i moją matkę traktuje.

bo od roku, nic się nie zmieniło a te rzeczy, są sprzed roku. masz tam wszystko pięknie udokumentowane.

gdyby nie on, byłoby pięknie, zniszczył mi około 25 lat życia, czyli obecnie całe. bo jedyne piękne chwile to te bez niego a ich jest mało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i nie tylko jego nieznoszę pomiędzy moim bratem a mną też trwa konflikt, od czasu, gdy on na mnie najechał u siebie

w domu, no i sądzę jasno  ani brata ani ojca ja nie mam dla mnie oni są obcymi osobami - żadna rodzina a to że się urodziłem?

trudno. każdy ma wybór nawet matka, mogła mnie oddać do adopcji, lub zrobić cokolwiek, tylko jej w głowie brak rozsądku.

tak uważam.  bo ja nie czuję miłości  do mojego ojca, nie uznaje go  za osobę, którą warto darzyć uczuciem. czemu?

on i tak ma gdzieś. dla niego ja jestem że tak powiem człowiekiem gorszej klasy, czemu ja mam go kochać? mamę kocham

 ale czasem zamiast polegać na uczuciach, ona by mogła - pomyśleć, przecież wtedy? czy ją to bolało oddać mnie gdzieś gdzie

bym miał lepsze życie? a teraz już za późno. niestety, nie da się nic. bo ja nie mam pieniędzy na terapie, a co tu wspomnieć o mieszkaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×