Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nella31

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Rekomendowane odpowiedzi

Od 3dni biorę podwójną dawkę czyli 300mg i czuję jak mi lekko wali na dekiel. Mam wątpliwości czy to nie jest faszerowane się narkotykami- pochodnymi amfetaminy i czy nie zniszczę sobie do reszty mózgu 😥

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez przesady. No ale jak masz obawy to może tego nie rób? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, seneri napisał:

Bez przesady. No ale jak masz obawy to może tego nie rób? 

A może lepiej posłuchaj lekarza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje zaufanie do lekarza jest ograniczone. Moim zdaniem lekarze skupiają się na krótkoterminowej poprawie a ja mam brać te leki długo, potencjalnie do końca życia. a to moje życie i moja głowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odczuwam potrzebę podzielenia się moją drogą do stanu, który uznam za zadowalający. W lipcu zacząłem brać wenlafaksynę, z biegiem czasu w dawce 225 mg + pregabalinę 3x150mg. Na przełomie października i listopada, te leki zdecydowanie pomagały mi w życiu i działały na napęd, nie odczuwałem żadnych lęków i odeszło bezpodstawne zmęczenie. Okres ten to w moim przypadku również zakochanie, co powoduje, że być może ciężko mi oddzielić wpływ leków od zakochania. Niestety, połączenie to nie pomogło, a może i zwiększyło obojętność, brak przyjemności ze zwykłych czynności jak oglądanie filmów czy czytanie książki. Nie wpływało też na ustabilizowanie nastroju na przyzwoitym poziomie. W grudniu wszystko się posypało. Zostałem odrzucony przez dziewczynę, w której się zakochałem i mocno mnie to rozbiło. Nie było już napędu, pozytywnego myślenia, a dni zaczęły upływać na leżeniu i spaniu.

 

Ze swoim psychiatrą doszliśmy do wniosku, że czas zmienić lek. Zaproponowano mi wellbutrin w dawce 150 mg i pozostawienie pregabaliny 3x150mg. I tak od tygodnia biorę ten lek, uprzednio w ekspresowym tempie(niezgodnie z zaleceniem psychiatry) zszedłem z wenlafaksyny w 4 dni. Odkąd przyjmuję wellbutrin mam codziennie gorączkę i czuję odrealnienie. Przypisuje to jednak zejściu z wenli. Obecnie nie odczuwam zbytnio żadnego pozytywnego działania nowego leku. Pojawiły się za to problemy ze snem, powróciły lęki, których podczas leczenia wenlą zupełnie zniknęły. Przypisuje się wellbutrinowi działanie antynikotynowe, co mogę potwierdzić u siebie. Papierosy nadal palę, ale przestały smakować oraz nie chcę mi się już czasem wychodzić żeby pociągnąć dymka. Wzrosło libido.

 

Postaram się za jakiś czas napisać jak się sytuacja rozwinęła. Obecnie jestem dość sceptycznie nastawiony do tego leku, ale jeżeli już się zdecydowałem, to z pewnością chcę dać mu wystarczająco dużo czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem bardzo dobrze wnioskujesz co za co odpowiada. Wenla była lepsza na lęki bo jest również inhibitorem wychwytu zwrotnego serotoniny. Bupropion nim nie jest. Pregabalina pewnie straciła moc z biegiem czasu bo tak podobno z nią jest. A co do zakochania. Chłopie jak jesteś młody to może i ma to ogromne znaczenie ale im będziesz starszy tym bardziej docenisz partnerkę wspierająca inteligentną pomocną ogarnięta. Więc moim zdaniem nic nie straciłeś choć oczywiście nie znam całej sytuacji. I jeszcze jedno. Tego kwiata serio jest pół świata. Uwierz mi jest w czym wybierać! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

seneri, masz oczywiście rację, ale pewnie w związku z moją niedojrzałością emocjonalną i wcześniejszymi historiami miłosnymi miało to na mnie bardzo destrukcyjny wpływ. Dzięki lekom, po raz pierwszy wziąłem sprawy w swoje ręcę, a nie czekałem biernie na cud. Była duża nadzieja, ale niestety, pewnego dnia została zabita.

 

Dzisiaj odczuwam pobudzenie i większą dynamikę w swoich poczynaniach. Zwracam też uwagę, że przyjemniej słucha mi się muzyki.

Pewnie trzeba będzie coś dołożyć, żeby tych lęków nie było.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×