Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
xMariola

Deklaracja LGBT a zdrowie dziecka

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj czytałam artykuł na https://www.e-polityka.eu/czym-jest-deklaracja-lgbt-.html. Artykuł dotyczy karty LGBT+, która będzie obowiązywać w Warszawie. Artykuł mnie zmiażdżył. Byłam wychowywana zupełnie inaczej. Czy są tu mądrzy ludzie którzy są w stanie wypowiedzieć się na ten temat? Czy na prawdę istnieje w tym zagrożenie? Nauka dzieci masturbacji do lat 4 to chyba jakaś masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, xMariola napisał:

Nauka dzieci masturbacji do lat 4 to chyba jakaś masakra.

MASAKRA I PARANOJA W JEDNYM .

 Mój syn ma skończone 12 lat i dalej myśli / wierzy ,że pitol jest tylko do sikania (-: i dobrze ,,, przyjdzie jeszcze na Niego czas .

 Jednak uczenie 4 -6 latków o tych rzeczach to jakaś SZAJBA !!! 

 Na to nigdy nie będzie zgody w POLSCE !!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

MASAKRA I PARANOJA W JEDNYM .

 Mój syn ma skończone 12 lat i dalej myśli / wierzy ,że pitol jest tylko do sikania (-: i dobrze ,,, przyjdzie jeszcze na Niego czas .

 Jednak uczenie 4 -6 latków o tych rzeczach to jakaś SZAJBA !!! 

 Na to nigdy nie będzie zgody w POLSCE !!!!!!!!!

Mam złe informację dla Was. Masturbacja niemowlęca istnieje od zawsze i jest czymś naturalnym. Nie ma charakteru seksualnego tylko rozładowanie emocji. Podejrzenie, że chłopiec 12-letni nic nie wiem o seksie, stymulacji jest moim zdaniem dużą ignorancją ze strony opiekunów. Wątpię, że nie wie do czego służy penis. Sądzę również, że nazywanie części ciała "pitol" świadczy o braku umiejętności rozmowy i nazywania sfery seksualnej przez dorosłych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, xMariola napisał:

Wczoraj czytałam artykuł na https://www.e-polityka.eu/czym-jest-deklaracja-lgbt-.html. Artykuł dotyczy karty LGBT+, która będzie obowiązywać w Warszawie. Artykuł mnie zmiażdżył. Byłam wychowywana zupełnie inaczej. Czy są tu mądrzy ludzie którzy są w stanie wypowiedzieć się na ten temat? Czy na prawdę istnieje w tym zagrożenie? Nauka dzieci masturbacji do lat 4 to chyba jakaś masakra.

Myślę, że warto zapoznać się z dokumentem źródłowym a nie powielać dezinformację PiSu, który robi to dla doraźnych politycznych korzyści dla siebie. Potem warto pomyśleć własną głową, bo dokument nie mówi przecież o uczeniu niemowląt masturbacji ale o akceptacji rozwoju, także w tym wymiarze.

Masturbacja dziecięca jest faktem rozwojowym takim jak rozwój równowagi czy mowy. Dzieci po prostu to robią i nie jest to ani złe ani dobre, a znaczenia temu nadają dorośli, zwłaszcza spanikowani ci, którzy masturbację łączą (błędnie) ze złem, z religią etc, etc.

Nie ma żadnego zagrożenia w tym, że z seksualności i innych orientacji seksualnych niż przyjęte zdejmuje się łatkę "nieczystości", "zła" czy "grzechu". I uczy (dzieci na progu dojrzewania), że seks wiąże się z przemocą i że mają prawo reagować gdy ktoś ich intymność naruszy.

A PiS buduje obraz wroga, kolejnego" żyda", geja skojarzonego z pedofilią (co jest fałszem), żeby na tak zbudowanego kozła ofiarnego przekierowywać społeczne niezadowolenie (oczywiście z nagonki wykluczeni są księża). PiS idzie za przykładem Rosji, w której nagonka na środowiska gejowskie jest stałym elementem politycznej gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, doi napisał:

PiS idzie za przykładem Rosji, w której nagonka na środowiska gejowskie jest stałym elementem politycznej gry.

ale my tu nie mówimy o PIS -e  i Rosji 

 

 

  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

ale my tu nie mówimy o PIS -e  i Rosji 

 

 

  

ja mówię o tym, że jest analogia pomiędzy jednym a drugim, taki sam sposób zarządzania. A oburzają się środowiska ultraprawicowe, w tym PiS. Więc jednak mówimy właśnie o tym. O polityce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przede wszystkim Deklaracja LGBT+ to co innego niż standardy WHO. Te drugie można przeczytać tutaj: https://spunk.pl/wp-content/uploads/2013/03/WHO_BZgA_Standardy_edukacji_seksualnej.pdf

Po drugie nikt nie będzie niczego uczył 4-latków, bo takie dzieci nie chodzą do szkoły. 

Po trzecie lekcje są nieobowiązkowe, tak jak zawsze były.

Edytowane przez initium

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

 Mój syn ma skończone 12 lat i dalej myśli / wierzy ,że pitol jest tylko do sikania (-: i dobrze ,,, przyjdzie jeszcze na Niego czas .

To źle świadczy o jakości nauczania religii w jego szkole i wpływa negatywnie na jakość rachunku sumienia części jego rówieśników (jego nie bo jak rozumiem i tak nie ma nic na sumieniu) ;)

2 godziny temu, doi napisał:

Masturbacja dziecięca jest faktem rozwojowym takim jak rozwój równowagi czy mowy. Dzieci po prostu to robią i nie jest to ani złe ani dobre, a znaczenia temu nadają dorośli, zwłaszcza spanikowani ci, którzy masturbację łączą (błędnie) ze złem, z religią etc, etc.

Generalnie pełna zgoda. Tylko, że 4-latek, któremu rodzice takich negatywnych konotacji nie przekazali, nie ma powodu się z tym kryć, czuć winny. Nie ma czego odczarowywać, żadnej wpojonej grzeszności. Wiadomo, intymne części ciała traktujemy jak każde inne, ani lepiej ani gorzej. Nie karcimy za masturbację jak się pojawi, odpowiadamy na pytania, że jest to ok itd.

Ale sprowadzając kwestię do maksymalnego konkretu, czyli pytania: Czy przedszkolak powinien usłyszeć np. na pogadance o seksualności, że "dzieci zauważają że dotykanie miejsc intymnych może sprawiać przyjemność i nie ma w tym nic złego"? Jak nie zauważył, to teraz już zauważy - potrzebne to czy nie, nie wiem, i wolałbym żeby wypowiedział się o tym jakiś seksuolog. Pewnie chcąc nie chcąc (bardziej nie chcąc) przesiąkłem pewną religijnością/obyczajowością i stąd moje wątpliwości. Bo nie miałbym dylematów czy przedszkolak ma wiedzieć o tchawicy, oskrzelach, pęcherzykach płucnych, tzn. zastanawiałbym się bez emocji tylko nad tym czy to jest na jego poziomie czy nie, a tu mam jakieś obawy czy to w jakiś sposób nie zaszkodzi - ale nie będę udawał że nie mam jak mam, dlatego wolałbym je rozwiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, rupert napisał:

czy przedszkolak powinien usłyszeć np. na pogadance o seksualności, że "dzieci zauważają że dotykanie miejsc intymnych może sprawiać przyjemność i nie ma w tym nic złego"?

Ja nie jestem seksuologiem.

Przecież Karta nie jest dla czterolatków. To co piszesz dzieciak powinien usłyszeć od rodziców, jeśli taka rzecz wypłynie. Nie chodzi o to by zachęcać, ale by powiedzieć- nie czuj sie z tym źle, jest ok, nie jesteś "brudny", "grzeszny", "nieczysty".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.03.2019 o 14:01, doi napisał:

Myślę, że warto zapoznać się z dokumentem źródłowym a nie powielać dezinformację PiSu

No to nie jest propaganda PiS. Oni nawet tego specjalnie nie pompują, a ludzie zwykli nawet na lewicowych portalach. Słyszałam miażdżące audycji w rmf fm, radio zet. Jedno ze źródeł to karta WHO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.03.2019 o 16:59, xMariola napisał:

Oni nawet tego specjalnie nie pompują, a ludzie zwykli nawet na lewicowych portalach. Słyszałam miażdżące audycji w rmf fm, radio zet. Jedno ze źródeł to karta WHO.

Przemyśl to w jaki sposób kształtowana jest "opinia publiczna", co robią płatne trolle, co to jest propaganda i jakie są socjotechniki.

Jesli uważasz, że info jakie dostajesz w sieci jest "neutralne" - to sie mylisz. Karta WHO- co w niej dostrzegasz złego? Swoimi słowami proszę o nie sloganami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, wiejskifilozof napisał:

Szkoda,że tak późno.Ta deklaracja powinna być już dawno.Brawo Trzaskowski.

To cale LGBT mnie nie obchodzi, tylko niech na te bzdury nie idą pieniądze z budżetu. Jestem przeciwko wszelkiej państwowej ideologii, zarówno religii w szkole jak i homoedukatorom uczącym masturbacji. 

W sumie ta cała afera z LGBT ma dobrą stronę zniechęci część ludzi do głosowania na tą porąbaną koalicje i zdmuchnie ze sceny politycznej PSL.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie bzdury do Radio Maryja i panieńka Ogórek.A na to,też trzeba płacić.

Ja masturbacji sam się uczyłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.03.2019 o 13:54, el33 napisał:

Mam złe informację dla Was. Masturbacja niemowlęca istnieje od zawsze i jest czymś naturalnym. Nie ma charakteru seksualnego tylko rozładowanie emocji. Podejrzenie, że chłopiec 12-letni nic nie wiem o seksie, stymulacji jest moim zdaniem dużą ignorancją ze strony opiekunów. Wątpię, że nie wie do czego służy penis.

A dla mnie jest normalne, że 12-latek może nic nie wiedzieć o seksie, nienormalne jest, jeśli wie o nim dużo. Być może w dzisiejszych chorych czasach 12-latkowie wiedzą dużo o seksie, ale to nie jest normalne.

Ja "pierwsze kroki" z masturbacją robiłem, gdy miałem około 12 lat i przypuszczam, że około tego wieku zaczyna się masturbacja.  Może dzisiejsze dzieci masturbują się wcześniej, ale to nie efekt natury, tylko chorych seksualnych czasów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, mark123 napisał:

A dla mnie jest normalne, że 12-latek może nic nie wiedzieć o seksie, nienormalne jest, jeśli wie o nim dużo. Być może w dzisiejszych chorych czasach 12-latkowie wiedzą dużo o seksie, ale to nie jest normalne.

Ja "pierwsze kroki" z masturbacją robiłem, gdy miałem około 12 lat i przypuszczam, że około tego wieku zaczyna się masturbacja.  Może dzisiejsze dzieci masturbują się wcześniej, ale to nie efekt natury, tylko chorych seksualnych czasów.

Nie było by dobrze, gdyby 12-latki znały większość pozycji seksualnych, współżyły ze sobą i namiętnie oglądały pornografie. Jednak jest to wiek w którym dobrze by wiedzieli czym jest seks, jakie są jego konsekwencję, że jest czymś co powinno spajać związek i polega na dawaniu i otrzymywaniu bliskości, przyjemności.

Dzieci odkrywają swoją seksualność w różnym wieku. Często przed okresem dojrzewania masturbacja służy tylko jako coś co sprawia przyjemność o potrafi rozładować emocję. Nie służy do rozładowania napięcia seksualnego i zaspokojenia siebie. O tym możemy mówić dopiero w okresie dojrzewania gdy do głosu dochodzą hormony i zainteresowanie płcią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.04.2019 o 20:04, wiejskifilozof napisał:

Ja masturbacji sam się uczyłem.

Brawo :). Wszyscy uczą się sami i na tym to polega. Gadanie o "uczeniu dzieci masturbacji" jest po prostu propagandą, częścią politycznego planu, robienia z kolejnej grupy ludzi kozła ofiarnego. Nie da się "uczyć". Tak samo jak "uczenie religii"- da się nauczyć religii tak naprawdę? Nie. Można wytresować, żeby nie sięgać do rozporka i składać rączki w odpowiednich miejscach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.04.2019 o 15:46, carlosbueno napisał:

To cale LGBT mnie nie obchodzi, tylko niech na te bzdury nie idą pieniądze z budżetu. Jestem przeciwko wszelkiej państwowej ideologii, zarówno religii w szkole jak i homoedukatorom uczącym masturbacji.

Nie ma czegoś takiego jak brak "państwowej ideologii". Państwo jak i ludzie zawsze wyznają jakąś ideologię. Jednak jak historia dowodzi akurat ideologia wykluczenia i nienawiści do grup ludzkich tworzących społeczeństwo po prostu nie działa, nie przynosi żadnych efektów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.04.2019 o 20:04, wiejskifilozof napisał:

Ja masturbacji sam się uczyłem.

Bo przychodzi taki czas w życiu człowieka że sam ogarnia co do czego służy i jak rozładować napięcie seksualne. Moim zdaniem przedszkolakom ta wiedza do niczego nie jest potrzebna. Pokuszę się nawet o stwierdzenie że środowiskom spaczonym seksualnie chodzi o wcześniejsze uświadomienie seksualne dzieci by wcześniej rozpoczynały współżycie - kto to pragnie wykorzystać odpowiedzcie sobie sami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie geje,ani less.Nie są spaczeni.Ale ja nie jestem prawicowy,ani katolik.Czyli,ja mogę tak mówić.Ty jako katoliczka,musisz być konserwatywna.

Tak wyszło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, doi napisał:

Brawo :). Wszyscy uczą się sami i na tym to polega. Gadanie o "uczeniu dzieci masturbacji" jest po prostu propagandą, częścią politycznego planu, robienia z kolejnej grupy ludzi kozła ofiarnego. Nie da się "uczyć". Tak samo jak "uczenie religii"- da się nauczyć religii tak naprawdę? Nie. Można wytresować, żeby nie sięgać do rozporka i składać rączki w odpowiednich miejscach.

Ja raczej unikam religii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@xMariola, a co Cię w ogóle sprowadza na forum? Bo piszesz tylko w tym temacie, dlaczego? 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, xMariola napisał:

Bo przychodzi taki czas w życiu człowieka że sam ogarnia co do czego służy i jak rozładować napięcie seksualne. Moim zdaniem przedszkolakom ta wiedza do niczego nie jest potrzebna. Pokuszę się nawet o stwierdzenie że środowiskom spaczonym seksualnie chodzi o wcześniejsze uświadomienie seksualne dzieci by wcześniej rozpoczynały współżycie - kto to pragnie wykorzystać odpowiedzcie sobie sami

To jest oczywiście twoje zdanie. Ale przedszkolaki mają inne, bo napięcie seksualne mają też i dzieci, też są zainteresowane swoim i cudzym ciałem, bawią się w lekarzy, podglądają dorosłych, płeć przeciwną i odkrywają napięcie i rozładowanie z tym związane. Taka jest rzeczywistość, tak się rozwija homo sapiens, że jest erotyczny, libidinalny. Taka jest rzeczywistość- zamiatając ją pod dywan nie sprawisz że jej nie będzie. To jest mit przecież, że dzieci się mają "uczyć" masturbacji. Mają się uczyć tego, że jeśli się zdarza nie jest to złem, brudem, grzechem, żeby potem nie przenosić tego na swoje życie seks. i go nie niszczyć poczuciem winy. I mają się uczyć, że dzieci są różne, że są chłopcy bardziej "miękcy" i dziewczyny bardziej "twarde". Bo to co jest ważne to nie statystyczne ujęcie grup a różnorodność i indywidualizm. A dzieciaki rozpoczną życie seksualne gdy przyjdzie na nich czas. Czasem wcześniej czasem później. Brak jakiejkolwiek edukacji seksualnej dojrzewania nie zatrzyma. Ale też i nie ułatwi. Czemu nie chcesz młodzieży ułatwić? To obowiązek starszych, żeby tłumaczyć i mówić. Nie w ramach "ojej, jesteś grzeszny, brudny, fuj" a w ramach "seks jest piękny, to twoje ciało, szanuj je".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, wiejskifilozof napisał:

Ja raczej unikam religii.

Ja również.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×