Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

el33

Użytkownik
  • Zawartość

    1410
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

2178 wyświetleń profilu
  1. Po prawie 3 latach postanowiłam zakończyć terapię z jedną terapeutką i zacząć pracować z innym terapeutką, którą poznałam w szpitalu. Odczuwam sporą różnicę w kontakcie, w otwartości, w tym w jakim stanie wychodzę po sesji. Po raz pierwszy odkryłam co to znaczy czuć się zaopiekowana przez terapeutę. Nie powiem, że się nie boję zmiany, bo ileś rzeczy jest niepewnych choćby to jak długo będę mogła spotykać się z nową T. Ale mimo wszystko chce zaryzykować.
  2. Rozumiem to, że nie chcesz walczyć z udaniem się na oddział po pomoc?
  3. Czasami, tylko czasami jak każdemu. I nie widzę sensu czegoś więcej tu się doszukiwać
  4. Czyli są odpowiedzi więc wiesz, że cv jest dobrze skonstruowana. Teraz potrzeba cierpliwości i siłę. Wiem, że jednego i drugiego Ci nie brakuje.
  5. Czyli jesteś aktywna w poszukiwaniu. Stworzyłaś cv, szukasz ofert i odpowiadasz na nie. to dobrze. Zostało Ci wiele rzeczy, ale wybrałaś te bardziej konstruktywne
  6. Wydaje mi się, że dochodzę do momentu decyzji czy jestem gotowa zostawić je za sobą, zrezygnować z nich jako wyjścia awaryjnego, takiej namiastki "kontroli" po jaką się sięga gdy wszystko wydaje się być do d...
  7. Masz już jakiś plan awaryjny? To czasami najlepsza decyzja przed którą nie ma co uciekać w nieskończoność. Jeżeli dobrze będziesz negocjować to jest opcja oddziału dziennego. Osobiście polecam, mnie to uratowało i od dobrych kilku lat zaliczam pierwszą zwyżkę samopoczucia.
  8. Znam to doskonale. Z czasem bywa łatwiej albo masz tak tego dość, że mimo odcinania się udaje się coś wyrzucić z siebie.
  9. Przez ok miesiąc poprawił mi sen i unormował nastrój. Później organizm się przyzwyczaił i wszystko wróciło do "normy". Brałam go prawie 5 miesięcy. Przy wielu lekach mam tak, że reaguje szybko na małe dawki leków, a po 1-2 miesiącach efekt zanika. Zwiększenie dawki nic nie daję.
  10. Lamegom jest chyba siódmym lub ósmym antydepresantem, który próbuję. Trazodonu stosowałam, początki były obiecujące, później wyszło jak zwykle.
  11. Wszystko na raz. Morfeo fajnie poprawił zasypianie, ale nie chroni przed wybudzeniem w nocy. Depakine dopiero zaczęłam, na razie łapie muła na niej. Lamegom od 3 miesięcy, poprawy na nim samym nie widziałam, Anafranil od miesiąca i po jej włączeniu coś się zaczęło ruszać. Z Rispoleptu będę prawdop schodzić i zamieniać na jakiś inny neuroleptyk. Próbowałam kwetapiny, fenactilu, chlorprothixen.
  12. Dodatkowy argument by nie uciekać od tematu.
  13. @acherontia styxja bym poprosiła o namiary na te lekarki. Moja lekarka robi wszystko bym uniknęła elektrowstrząsów. Obecnie testuje Lamegom, Anafranil, Rispolept , Depakine, Morfeo.
  14. Neuroleptyki wyciszyły u mnie większość myśli S. Nie zredukowały ich całkowicie, ale różnica jest ogromna. Antydepresany nie pomogły.
×