Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

el33

Moderator
  • Zawartość

    1341
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

1470 wyświetleń profilu
  1. Boję się, że nadejdzie dzień w którym już nie dam rady, już nie będę chciała i skrzywdzę ich swoją decyzją Dalej czarna dziura. Jest nadzieja, że uda się dziś "zapić" myśli i trochę od nich odpocząć.
  2. Jak teraz? Coś poszło na plus, wyciszyły się choć trochę? Szukałaś już gdzieś pomocy? Rozmawiałaś z lekarzem o nich i ich przyczynach? Siedzę w czarnej d... i nie mam siły wstać. Myśl o odejściu znów przynosi chwilowe ukojenie. W takie dni żałuję, że mam rodzinę, to wszystko komplikuje
  3. el33

    [Łódź]

    Jeżeli nic nagle się nie stanie to jak dla mnie tak
  4. el33

    [Łódź]

    Real jest dla każdego. Dla mnie w sumie jeżeli się uda to też będzie pierwsze spotkanie w realu. @Alchemiczka witam równolatkę
  5. el33

    [Łódź]

    Czyli 08.09.2019 godz 15 off Piotrkowska, zgadza się? Jak uda mi się wyrwać to będę
  6. el33

    [Łódź]

    Dajcie znać jaki dzień i jaka godzina to może też uda mi się dołączyć
  7. Smutno, ciemno, bez sił i iskry
  8. Nie użyłam i nie wiem czy żałuję czy nie. Jak zwykle strona "rozsądna" wygrywa.
  9. Moja psychiatra ma podobne doświadczenie odnośnie problemów ze zdrowiem dziecka i jak mówi o czymś w tym temacie wiem, że to wiedza z pierwszej ręki, a nie książkowa. Też wzbudza pewnie respekt, ale i ogromne zaufanie. No i bezpośredniość którym nie raz potrafi mnie zaskoczyć.
  10. To gratuluje Mam kolejną wizytę we wrześniu i zobaczę jak będzie. Trochę czasu minęło. Czasami żałuję, że moja psychiatra nie jest terapeutą, bo dobrze mi się z nią rozmawia.
  11. Jak daleko wolno mi szukać ucieczki? Czy kilometry, mile mają znaczenie? Czy ucieczka przed sobą, przed swoim strachem, przed tym co będzie mnie prześladować uzasadnia użycie środków dzięki którym nie będę o tym pamiętać? Czuję strach, nie mam zupełnie ochoty, czuję obrzydzenie do siebie, mam poczucie, że potrzebuje kary... Jak w tym wszystkim nie skrzywdzić drugiej osoby, jak dać jej to czego potrzebuje? Czy tabletka na luz i zapomnienie jest aż tak wielkim oszustwem jego i mnie?
  12. el33

    Seks osób zaburzonych

    Myślę, że ktoś tutaj bardzo uprościł sprawę i zapomina jak różne są preferencje seksualne. Takiej osobie można powiedzieć, że nikt mu nie każde zaglądać do cudzej sypialni
  13. Mam wrażenie, że zmuszasz się do czegoś co CI nie odpowiada. Terapia psychodynamiczna nie jest łatwa przez odległość, którą zachowuje terapeuta. On nigdy nie zaspokoi twoich potrzeba, nie przytuli gdy płaczesz, nie położy nawet ręki na ramieniu. Da Ci za to pełną uwagę, przestrzeń, miejsce na Twoje myśli, sny, marzenia, wyobrażenia. Osobiście często mam problem by coś opowiedzieć i wówczas opisuję obraz, który mi się pojawia w głowię i jest to ok dla mojej T. Mówi, że te obrazy to część mnie, która nie raz mówi więcej niż same słowa. Tu bym się wcale nie założyła, że to Twoja wina jak to wszystko wygląda. T nie powinien narzucać Ci tematów, ale stworzyć atmosferę w której sama będziesz chciała swobodnie mówić. Jego śmiech, zmiany tematu (może norma w Twoim nurcie) mnie całkowicie by zniechęciły do uczestnictwa. co Ci odpowiedział?
  14. Nie rozumiem zachowania Twojego T, wydaje mi się lekko nieprofesjonalne. Moja na uzupełnienie dokumentów przeznacza 10 minut między pacjentami. Jeżeli nie zdąży to prosi by usiąść i chwile poczekać. Może warto pomyśleć nad zmianą nurtu. Jestem w psychodynamicznym i moja T na dzień dobry milczy, ale jak już zaczynam mówi to pomaga zadając pytania choćby o uczucia, wnioski czy plany związane z daną sytuacją. Nie ma sytuacji, że robi sobie żarty z tego co mówi, zmienia na siłę temat. Coś takiego zupełnie by mi nie odpowiadało.
  15. Zabawa ze znajomymi była ok choć brakło zakończenia historii Dzień pusty minął szybko. Teraz leki na senne zaczynają działać. Może powinnam wziąć 2 dla lepszego.etektu?
×