Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

el33

Użytkownik
  • Zawartość

    743
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. el33

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Zmęczenie daje znać o sobie. Chciałabym być teraz sama w domu.
  2. el33

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Dużo tego, ale ważne jest nastawienie na pozytywny finał, które masz 🙂 trzymaj tak dalej 🙂 poznałam sporo Maluchów z wagą urodzeniową 600-700g i wszystkie są pogodne i nieziemsko waleczne. Powodzenia 🙂
  3. el33

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Od 2019 pierwszy rocznik będzie jednolity, czy Ty jesteś ostatnim z licencjatem? To może coś zmienić. Niestety ma trochę racji. Też byś się wkurzyła gdyby np fryzjer obcinał Cię jak on chce, a nie jak Ty byś chciała. Przy czym włosy odrosną, a problemy z dopasowaniem leków/dawek mogą wpłynąć negatywnie na zdrowie
  4. el33

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @Pretoria Wybacz, może to będzie ostre i jest to tylko moje zdanie. Jak dla mnie T zachowała się tak jak powinna. Bo co powinna zrobić Zaproponować Ci pokój u niej w domu, pełne wyżywienie, przytulenie? Studiujesz pomoc socjalną jak dobrze pamiętam. To Ty powinnaś wiedzieć gdzie osoby, które doświadczają przemocy psychicznej mogą się zgłosić. Wciąż oczekujesz, że ktoś za Ciebie zmieni Twoją sytuację: że ojciec umrze, że terapeutka poda Ci rozwiązanie, że brat zacznie pracować, że dostaniesz rentę od państwa. Ty nie szukasz moim zdaniem sposobu rozwiązania swojej sytuacji tylko próbujesz się w niej usadowić najwygodniej jak to możliwe. Może nikt Cię nie nauczył ryzykować, brać za siebie odpowiedzialności. Niestety teraz musisz się tego nauczyć sama. Chcesz szybkie rozwiązanie Twojego problemu: składasz podanie o urlop dziekański, idziesz do biedronki/lidla i pracujesz przez min 3 miesiące. Po tym czasie masz wystarczająco pieniędzy by wynająć pokój i szukać lepszej pracy. Po pół roku oszczędnego życia można spróbować wznowić studia i połączyć je z pracą. Wiesz dlaczego nie skorzystasz z tego rozwiązania? Obawiam się, że sądzisz, że jesteś za dobra/zbyt wartościowa by pracować na kasie, bo pokój będzie za mały, bo płacą za mało. Więc będziesz wolała siedzieć w tym gównie, bo jest ciepłe, znane, wygodne.
  5. el33

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Trzymaj się mocno, warto się przemęczyć. Dochodzę do siebie po kilku dniach w szpitalu z Młodą. Do tego walczę z infekcją, którą tam załapałam 😕
  6. el33

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Ostatnio próbuję przekroczyć wszystkie możliwe jakie istnieją, włącznie z tą ostateczną granicą. Własnych nie posiadam
  7. el33

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Tak ludzie pytają z ciekawości, bo każdy z nas będzie za jakiś dłuższy lub krótszy kończył terapię i chcą wiedzieć jak to wygląda. Szczególnie gdy ktoś w niej uczestniczył tak długo jak Ty. Ciekawość nie jest zła. Twoim prawem jest również nie odpowiadać. U mnie po sesji dziwnie. Było zbyt duże zmęczenie i pojawiły się niepotrzebne nerwy. Wciąż jak bumerang wraca temat granic. Ktoś ma pomysł jak można ustanowić zdrowe granice?
  8. el33

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Bezsenna noc za mną, ale we własnym łóżku co jest dużym plusem. Dzień długi i wymagający.
  9. Czy jest tu ktoś u kogo ten lek sprawdził się brany doraźnie przy mocnych impulsach samookaleczania się?
  10. el33

    Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

    Moje Mistrzostwo zombi to kołysać przez pół godziny brudną pieluchę, gdy w tym czasie dziecko grzecznie spalo w łóżeczku. Tak więc @Lilith cieszę się, że tu jesteś 🙂
  11. el33

    Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

    Przyłączam się z ciepłą herbatą 🙂
  12. el33

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Dużo się u mnie dzieje ostatnio i na sesjach i poza nimi. Cierpię na brak czasu. Zaliczyłam kilka zjazdów, omawiam na sesjach najtrudniejszy temat, wracam zmasakrowana i ciężko ubrać mi ileś rzeczy w słowa.
  13. el33

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Fajnie, że zadzwonili 🙂 nfz nie zawsze oznacza miesiące oczekiwania 🙂 trzymam kciuki za powodzenie 🙂
  14. el33

    Psychosceptycyzm

    Nie piszę, że sam autor jest jednostronny, ale że jego książka w odbiorze taka jest. Nie odnoszę się również do Ciebie osobiście i prosiłabym o to samo. Pewnie o zagrożeniach psychoterapii szukałabym publikacji odnośnie etyki w psychoterapii. Jakiś czas temu czytałam kilka artykułów o etyce w zawodzie psychoterapeuty i było tam jasno z przykładami pokazane zagrożenia np nadużycia, trwanie w błędnych interpretacjach i ich wpływ na pacjenta itd. Fakt, są one w formie ostrzeżenia dla psychoterapeutów czego mają nie robić i jakie to niesie ze sobą konsekwencję. Nie są też tak barwnie pisane i często bardziej specjalistycznym językiem, ale one istnieją. Nie porównuję również wiedzy ginekologa, neurologa, hydraulika do kogokolwiek. Każdy zawód ma swoją specyfikę. Chciałam dać przejaskrawiony przykład tego, że w większości zawodów specjaliści z jednej dziedziny nie krytykują specjalistów z innej dziedziny. Za przykład można dać nawet programistów java i c++. Żaden nie piszę książek opisujących krytycznie specjalizacji innego programisty, BO SIĘ NA TYM NIE ZNA, to nie jego działka. Są książki porównujące języki programowania pisane przez osoby posługujące się oboma językami. Też jest to tylko ich perspektywa. Słusznym zarzutem jest, że brak jest dobrej informacji na początku terapii o możliwych zagrożeniach, pogorszeniach, "skutkach ubocznych". Wciąż powtarzam swojej T, że powinna powiesić na drzwiach kartkę z napisem "Wchodzisz na własną odpowiedzialność". Pewne rzeczy powinny być zaznaczone na wstępie typu możliwość zaostrzenia objawów, potencjalna konieczność włączenia leków. Części skutków ubocznych nie da się jednak przewidzieć po 3 spotkaniach typu zmiana pracy, rozwód. Piszesz często, że byłaś u wielu psychoterapeutów. Z iloma z nich (poza tą jedną, o której wszyscy wiemy, że Cie nieetycznie wykorzystała) byłaś w dłuższej terapii, nie tylko na konsultacji? Pytam z czystej ciekawości i trochę martwiąc się.
  15. el33

    Psychosceptycyzm

    @karolink mam tu jeden duży zarzut do Witkowskiegow jego książkach o psychoterapii: Nie jest on psychoterapeutą i nie posiada wiedzy specjalistycznej w tym zakresie. Z mojej perspektywy wyglada to trochę tak jakby ginekolog pisał książki o nieudanych leczeniach pacjentów neurologicznych. Podstawy ze studiów mają te same, ale ginekolog nie postawi dobrze diagnozy neurologicznej ani tym bardziej nie ma narzędzi by weryfikować metody leczenia neurologa. Od tego są staże, kursy, specjalizacje. Dobrze, że pacjenci zostali wysłuchani ale jednostronność książki i zaprzeczenia dobrze są ujęte w recenzji.
×