Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

el33

Młodszy Moderator
  • Zawartość

    1097
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. el33

    Co trzyma was przy życiu?

    Zawsze jest coś jeszcze do zrobienia, dopilnowania, załatwienia 😕
  2. el33

    Guma na "instrument"

    Nie wiem czemu ludzie tak bardzo się bronią przed gumkami i badaniami. Nim zaczęłam współżyć z partnerem to zrobiliśmy sobie badania i nie było nic dziwnego w tej rozmowie. Od początku używamy gumek i nie jest to super przyjemne gdy "obrączka" gumki wchodzi i wychodzi z pochwy. Tutaj zawsze można zaproponować zmianę pozycji i wszystko jest ok. Dużo Panów narzeka na niewygodę i woli by ich partnerki brały leki hormonalne, które nie są obojętne dla ich zdrowia i zwykle obniżają libido. Pytanie czy to nie trąci egoizmem?
  3. el33

    Wizyta u seksuologa - czy warto?

    Patrząc po tym ile osób czerwieni się na samo słowo sex to nie dziwię sie, że w Polsce ta nauka raczkuję. Dzieciaki i dorośli nie mają podstawowej wiedzy, większość osób pewnie nawet nie wie czym się zajmuje seksuolog. Nie raz słyszałam opinię, że to ktoś kto patrzy przez szybę jak inni się kochają i mówi im co powinni poprawić.
  4. el33

    Czy u heteryków też tak jest? Chodzi o miłość.

    Zastanawiam się czy pod brakiem "chemii" nie ukrywa się zbytnią stateczność związków. Nie wiem czy pozwalaliscie sobie na jakieś wspólne szaleństwa, nieplanowane wyjścia, eksperymenty w łóżku? To jest tylko moja hipoteza, jeżeli się mylę to pisz. Zauważyłam ten problem u par hetero. Im bardziej codzienny, przewidywalny staje się związek tym częściej któraś ze stron zaczyna szukać mocnych wrażeń poza domem.
  5. el33

    Punkt G

    Istnieje i jest to udowodnione naukowo. Artykuł przeczytać by dowiedzieć się co to jest łechtaczka, ile jest rodzajów orgazmu u kobiety i gdzie jest ten punk G.
  6. el33

    Przemoc w szkole

    Tam gdzie chodziłam przemoc wiązała się z innością, z próbą sił. Byłam w tej dobrej sytuacji, że potrafiłam szybko odpowiedzieć na zaczepki w sposób jednoznaczny dzięki temu miałam zapewniony spokój. Co jakiś czas następowało kolejna próba sił, ale po 4-5 próbie udawało się załatwić już sprawę słownie nie pięścią. Małe dzieci wybierają na swoje "ofiary" najsłabsze jednostki i to niestety jest działanie ewolucyjne. Im dziecko starsze tym bardziej odczuwa korzyści z danego działania i gratyfikacji w tym co robi. Tutaj warto pokazać, ze tej gratyfikacji nie ma lub jest ona złudna.
  7. Po kilku ostatnich dniach zaczęłam się zastanawiać na ile rodzice mogą, a na ile powinni akceptować stan w jakim jest dziecko, kim jest, jakie ma ograniczenia. Czym jest ta akceptacja, bo wiem, że to nie to samo co kochać? Czy by rodzic zaakceptował potrzeba jest również akceptacja innych bliskich osób?
  8. el33

    Śmierć - temat tabu?

    Częściej słyszę zrozumienie od kogoś kto sam to przeżył, kto miał te myśli, kto sam próbował. Tak jakby dopiero osobiste doświadczenie umożliwiało empatię.
  9. el33

    Samookaleczenia.

    Na pewno w święta jest mniejsza obsada personelu. Przypuszczam, że jest 1-2 lekarzy dyżurnych i połowa zwykłej liczby pielęgniarek. To co teraz przyszło mi do głowy, że możesz (jeżeli oczywiście chcesz) udać się na izbę przyjęć i zapytać o terminy, czy jest jakiś czas oczekiwania, a jak mogą przyjąć od ręki to jak wygląda kwestia świąt, czy jest sens "kłaść się" na święta. Będziesz mieć odpowiedzi z pierwszej ręki. To jest tylko moja sugestia.
  10. el33

    Samookaleczenia.

    Na poziomie logiki wiem, na poziomie uczuć gdy słyszę płacz, bo znów coś robią, bo trzymam zamiast bronić. Co można pomyśleć o sobie gdy dziecko 1,5 roczne nie reaguje na piąte pod rząd wkłucie igły w rękę albo 2 letnie całkowicie się wyłącza przy rehabilitacji. Pojawia się pytanie o granice, czy już się ich nie przekroczyło
  11. el33

    Samookaleczenia.

    Zawsze będzie ktoś, kto będzie odradzał Ci zrobienie pewnych rzeczy. Pytanie brzmi na czym tej osobie tak na prawdę zależy, czy na Tobie i Twoim zdrowiu, czy na opinii sąsiadów, ciotek. Skąd mogą wiedzieć w jakim stanie wyjdziesz ze szpitala. Wątpię by bez poprawy lekarze Cię "wyrzucili". Im na prawdę zależy na pomaganiu. Może wbrew pozorom pójście do szpitala na Wielkanoc nie byłaby taka złą opcją. Miałbyś szansę "odpocząć" na oddziale od całego zamieszania świątecznego. Pamiętaj, że decyzja co zrobić należy do Ciebie
  12. el33

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @Duża Mi cieszę się, że sesja była tak dobra 🙂 trzymam kciuki by jutrzejsza była równie owocna. U mnie będzie ciężko jutro. Na początek pójdzie porażka jaką poniosłam w poprzednim tygodniu. A później o relacji terapeutycznej. Jestem ciekawa co z tego wyjdzie Powodzenia 🙂
  13. el33

    Samookaleczenia.

    @Amos jeżeli masz skierowanie do szpitala od psychiatry to myślę, że warto z niego skorzystać. I robisz to dla siebie, bo w tym wszystkim to Ty jesteś najważniejszy i Twoja walka o swoje zdrowie. Dużo osób zapomina, że psychiatra to lekarz, oddział psychiatryczny to oddział szpitalny w którym leczy się ludzi, pomaga im stanąć na nogi. Wiem, że nikogo na siłę nie przekonasz. Ważne jest to byś pomyślał teraz o sobie i pozwolił specjalistą pomóc Ci.
  14. el33

    Samookaleczenia.

    Wiem, że dzielenie się z bliskimi osobami własnymi problemami jest trudne. Jest to Twój wybór na ile czujesz się na siłach i na ile wiesz, że Cię wspomogą. Zawsze możesz pisać tutaj o tym co się dzieje u Ciebie choćby po to by wyrzucić to z siebie.
  15. el33

    Samookaleczenia.

    Nie tylko tą, która zawodzi, ale również tą, która krzywdzi, zmusza, nie potrafi pomóc.
×