Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

el33

Użytkownik
  • Zawartość

    1388
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

1881 wyświetleń profilu
  1. el33

    Pytanie na temat masturbacji

    Nałogowa nie, ale o to czy to jest nałogowa powinien wypowiedzieć się lekarz psychiatra lub seksuolog. Poczucie winy może wynikach z przekonań choćby religijnych.
  2. el33

    Pytanie na temat masturbacji

    @Dzitek nie widzę nic złego w tym, że rozładowujesz napięcie za pomocą masturbacji. Pewnie warto by było zastanowić się co to za napięcie, ale to głównie dlatego, że czujesz się z tym źle. Osobiście uważam masturbację za coś normalnego.
  3. @doi myślę, że rozumiem o co Ci chodzi w kwestii swobody w gabinecie. Sądzę, że to jak postąpimy z tym "krzesłem", czy zapytamy, czy je przestawimy, czy będziemy czekać na pozwolenie sporo o nas mówi w codziennym życiu. Ja na przykład mówiłam kilka razy T jak chciałabym by było ustawione krzesło bym czuła się bezpieczniej w gabinecie. Rozmawiałyśmy o tym czemu akurat tak, a nie inaczej. Nigdy nie zapytałam T czy mogę je przestawić, sama też go nie przestawiłam. Było kilka podobnych rozmów o tym, że mam ochotę usiąść pod ścianą na podłodze, usiąść pod stołem. Zawsze była rozmowa, analiza czemu akurat teraz i akurat tam, ale nigdy nie wykonałam tego. Dlaczego? Kilka odpowiedzi jest tutaj prawidłowych: nie naruszam miejsca do którego wchodzę czułabym się "nierówno" zmieniając wysokość na jakiej bym siedziała podejście psychodynamiczne T bliskie analizie, że o uczuciach, impulsach, niewygodach, frustracjach powinno się rozmawiać by je zrozumieć, niekoniecznie im się poddawać.
  4. Tak, to myśli samobójcze. Jednym z elementów kontraktu u mnie jest zgłaszanie sytuacji gdy przybierają na sile. Na początku nie były to łatwe rozmowy ze względu na strach o reakcję że strony T. Teraz wiem, że T stara się pomóc mi je zrozumieć, nie panikuję, nie dzwoni po karetkę.
  5. U mnie była sesja częściowo przez skypa, częściowo przez telefon. Coś po stronie T się wieszało. Powrócił temat ms i cała jego otoczka. W przyszłym tygodniu ciąg dalszy.
  6. Przez Skype miałam kilka bardzo trudnych sesji. Momentem trudnym dla mnie była chwila gdy się wyłączyłam i nie potrafiłam wrócić ze wspomnienia, które się uruchomiło. To był jedyny moment gdy brakowało mi fizycznej obecności T.
  7. Zdecydowanie odpowiadają mi sesje przez skypa. Może to kwestia ilości rozpraszaczy jakie miałam w przychodni (terapia na nfz), ale rozmawiając z T w domu czuje się o wiele lepiej, spokojniej, bezpieczniej.
  8. el33

    Samookaleczenia.

    Doszłam do wniosku, że nie chce się ciąć. Wiem, że myśli i ochota zostaną, bo to zawsze jedno z "rozwiązań", ale ja nie muszę go wybierać.
  9. Zmiana sposobu kontaktu z T z bezpośredniego na skypa póki co wychodzi mi na dobre. Przez skypa jestem spokojniejsza, mniej czujna na każdy ruch, nie czuję zagrożenia ze strony T. W domu czuje się zdecydowanie bezpieczniej niż w przychodni gdzie wcześniej odbywały się sesje. Masz pomysł jak złagodzić swoje podejście? Zastanawiam się czy nie jest to uciążliwe dla Ciebie i rodziny.
  10. Zmęczona, wspomnienia wciąż nowe nie dają czasu by złapać oddech.
  11. el33

    OT

    Nie wypisze leków, ale za pozwoleniem pacjenta może porozmawiać z psychiatrą, może odesłać pacjenta do psychiatry lub innego lekarza. Nie może zmusić pacjenta, ale może odmówić leczenia w przypadku odmowy. Dlaczego powinien interesować się farmakoterapią? Bo leki wpływają realnie na zachowanie pacjentów, bo na początku leczenia psychotropami może wychwycić niepokojące zmiany w zachowaniu. Może również przewidzieć jak dane leki wpłyną na pacjenta i czy nie stanie się bardziej reaktywny.
  12. el33

    OT

    Gwałt to bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia. To przekroczenie i zniszczenie granic fizycznych i psychicznych. To odarcie z poczucia bezpieczeństwa, z wiary w przyszłość, planów, marzeń. Zabranon im decyzyjność, władzę nad własnym ciałem i umysłem. Większość ofiar mówi wprost, że wolałyby umrzeć w trakcie niż żyć ze świadomością tego co się stało. Dotyczy to tak samo.kobiet jak i mężczyzn. Porównywanie tego z wykonywaniem "głupich" poleceń szefa jest nie na miejscu. Nie ma tam nic z rzeczy które wymieniłam, które składają się na powstanie traumy. Sposobów radzenia sobie i wielkości traumy nie ma co porównywać. Za duży wpływ na to wszystko ma całe wcześniejsze życie jak i to jak wyglądało całe zdarzenie. Proszę więc odłóż przykład gwałtu na bok, bo jest tu wiele osób, które ranisz swoimi porównaniami.
  13. el33

    OT

    @Piotrek87 nie wiem na jakich specjalistów trafiłeś. Moja terapeutka przy pierwszym spotkaniu wypytała mnie dokładnie o choroby przy których może pojawić się depresja. I co jakiś czas upewnia się, że biorę leki od endokrynologa, że robię podstawowe badania. Psychiatra podobnie. Problem który często występuje na początku terapii to pogorszenie, bo zaczynasz dotykać rzeczy których unikales albo przekonujesz się, że nie jesteś tak zajebisty jak myślałeś. To o czym się nie mówi często to to, że na lekach to pogorszenie jest gwałtowniejsze i częściej dochodzi do myśli i prób samobójczych. Dlaczego zaleca się psychoterapię jeżeli stan pacjenta jest stabilny? Choćby po to by niepotrzebnie nie pchać w niego chemii, która ma realny wpływ na życie. Po to, że w ciągu kilku tygodni można spróbować ocenić co jest powodem choroby czy problemów i dobrać leczenie. Idąc do psychologa dostałeś informację co masz zrobić, czego zaprzestać. Idąc najpierw do psychiatry pewnie byś dostał leki i zalecenie konsultacji psychologicznej. Efekt jaki byś dostał byłby ten sam.
  14. el33

    OT

    @Piotrek87 nie pisz proszę, że którakolwiek kobieta nie miała by nic przeciwko gwałcie. Gwałt to gwałt i z samej definicji jest to NIECHCIANY stosunek. To, że nie każda idzie na policje, trafia do terapeuty, mówi o tym nie znaczy, że chce tego. Są takie, które będą nawet żartować z tego próbując sobie jakoś z tym poradzić. Gwałt jest zawsze GWAŁTEM i nie ma tu miejsca na interpretacje. Nie myl też proszę fantazji czy wyobrażeń seksualnych, bo one z prawdziwym gwałtem nie mają nic wspólnego. Co do tematu to wątpię by istniały czyste odmiany depresji. Dlatego warto próbować i leków i psychoterapii.
  15. Jakbym pochowała pół świata do grobu.
×