Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lynagex XR, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

243 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      174
    • Nie
      48
    • Zaszkodziła
      24


Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Dzięki tobie również. Wygrzebales silną wolę i jesteś silnym

Dziękuję😊. Był jeszcze jeden czarny koń który przyczynił się do mojego zwycięstwa nad uzależnieniem. Była to Pregabalina.

Seroxat 50mg. 50-0-0

Pramolan 150mg. 50-50-50

Lamotrygina 50mg. 25-0-25

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam czy o to pytałem już, więc pytam teraz. 

Czy czasem bierzecie większą dawkę Pregi niż codzienną? Mam na myśli dni w których przyjmie się stałą dawkę rano, a potem niby jest okej, niby nie czuć lęków, złych myśli, ale chciałoby się poczuć jeszcze lepiej. Mieć tę energię i chęć do czegoś. 

Dzisiaj mam właśnie taki dzień, a może bardziej dłuższą chwilę kiedy jest w porządku, ale niewiele chce mi się robić. Fajnie byłoby poczuć się inaczej, mieć więcej chęci i pozytywnego nastawienia. 
 

Ciekawi mnie czy też macie takie momenty i czy wtedy poddajecie się temu dodając ileś mg Pregabaliny, czy może staracie się to przetrwać i przeżyć dzień w ten taki nijaki sposób. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Happyandsad napisał(a):

Nie pamiętam czy o to pytałem już, więc pytam teraz. 

Czy czasem bierzecie większą dawkę Pregi niż codzienną? Mam na myśli dni w których przyjmie się stałą dawkę rano, a potem niby jest okej, niby nie czuć lęków, złych myśli, ale chciałoby się poczuć jeszcze lepiej. Mieć tę energię i chęć do czegoś. 

Dzisiaj mam właśnie taki dzień, a może bardziej dłuższą chwilę kiedy jest w porządku, ale niewiele chce mi się robić. Fajnie byłoby poczuć się inaczej, mieć więcej chęci i pozytywnego nastawienia. 
 

Ciekawi mnie czy też macie takie momenty i czy wtedy poddajecie się temu dodając ileś mg Pregabaliny, czy może staracie się to przetrwać i przeżyć dzień w ten taki nijaki sposób. 

ja tak robię od roku, w zależności od samopoczucia , w dni dobre normalna dawka, a w dni cieżkie, gdzie brak energii i smutek dodaje wiecej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze dodam że na pregabalinie mam taki inny skrzywiony obraz odbioru własnej osoby no i po prostu pijany jestem. Chociaż ja brałem 150 mg tylko to wyobrażam sobie tylko jak się czuły osoby na 300 lub 450 mg. Kosmos.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Ryś napisał(a):

Jeszcze dodam że na pregabalinie mam taki inny skrzywiony obraz odbioru własnej osoby no i po prostu pijany jestem. Chociaż ja brałem 150 mg tylko to wyobrażam sobie tylko jak się czuły osoby na 300 lub 450 mg. Kosmos.

Możesz opisać w jaki sposób czujesz ten skrzywiony obraz odbioru własnej osoby?

Bo u mnie jest tak ,że mam na wszystko wywalone🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to będzie bardzo ciężko opisać. Polega to na tym poprzez porównanie z tym co było kiedyś, jak się czułem kiedyś a jak teraz. Po prostu nie mam teraz takiej kontroli nad sobą jak biore pregabaline. Robie jak automat jak robot. I bardzo mi to przeszkadza. Lubie mieć kontrole nad sobą a jak jej nie mam to czuje się żle. No i to "pijaństwo" po pregabalinie. Nie odczuwam abym był sobą robił to co chce bez przymusu tylko właśnie jest przymus, taki automatyczny przymus. Mnie to wkurza. Chce się czuć tak jak dawniej jak nie brałem tej pregabaliny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Ryś napisał(a):

A czy mieliście po pregabalinie takie coś  z zaczęciem jakiejś czynności tzn. chcecie coś zrobić ale jest problem aby się przemóc i zacząć??? Biore tylko zolafren i pregabaline.

Ja tak mam domyślnie, po lekach dalej nie jestem w stanie za nic się wziąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale żeby nie było że tak bardzo jade na pregabaline, to pomaga mi ona wieczorami i w nocy. Bo w nocy mam takie lęki i jakby urojenia że duchy albo potwory są. Ja wiem że mogłoby się to wydawać śmieszne w końcu jestem dorosłym ale wiem że wiele osób chorych psychicznie tak ma że ma takie lęki i omamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Ryś napisał(a):

Ale żeby nie było że tak bardzo jade na pregabaline, to pomaga mi ona wieczorami i w nocy. Bo w nocy mam takie lęki i jakby urojenia że duchy albo potwory są. Ja wiem że mogłoby się to wydawać śmieszne w końcu jestem dorosłym ale wiem że wiele osób chorych psychicznie tak ma że ma takie lęki i omamy.

To chociaż tyle dobrze że ci ja to pomaga,tak rozumiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Ryś napisał(a):

Ale żeby nie było że tak bardzo jade na pregabaline, to pomaga mi ona wieczorami i w nocy. Bo w nocy mam takie lęki i jakby urojenia że duchy albo potwory są. Ja wiem że mogłoby się to wydawać śmieszne w końcu jestem dorosłym ale wiem że wiele osób chorych psychicznie tak ma że ma takie lęki i omamy.

Myślę sobie, że demotywacja to nie tylko efekt uboczny pregabaliny ale większości leków psychotropowych 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.07.2026 o 20:48, brum.brum napisał(a):

Myślę sobie, że demotywacja to nie tylko efekt uboczny pregabaliny ale większości leków psychotropowych 

A czy moze byc jednak po Predze taka nieprzytomnosc umyslu?

Bo jak tak to chyba się już nacieszylam...🤣

Szkoda ze nie ma Verini jednak ,ona ciekawostki zawsze jakies w tym temacie pisala.

Bo my dzieci z dworca Zoo😆😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lucy32 napisał(a):

A czy moze byc jednak po Predze taka nieprzytomnosc umyslu?

Bo jak tak to chyba się już nacieszylam...🤣

Szkoda ze nie ma Verini jednak ,ona ciekawostki zawsze jakies w tym temacie pisala.

Bo my dzieci z dworca Zoo😆😆

Znaczy że prega weszła czy że nie chcesz żeby tak było i rzucasz? Tak mi mózg nie pracuje wielokrotnie o tym mówię ale nie wiem na pewno czy to od tej pregi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lucy32 napisał(a):

A czy moze byc jednak po Predze taka nieprzytomnosc umyslu?

Bo jak tak to chyba się już nacieszylam...🤣

Szkoda ze nie ma Verini jednak ,ona ciekawostki zawsze jakies w tym temacie pisala.

Bo my dzieci z dworca Zoo😆😆

Może za duża dawka. Ile teraz bierzesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi też nie pracuje mózg. I też nie wiem czy winna jest prega. 

Tęsknię za jej dawnym działaniem. Wtedy mój mózg wchodził na podwyższone obroty. Chciało mi się więcej robić i gadać z ludzmi. Pisałem dużo, ładnie i jedna myśl goniła drugą. Czuło się taką świeżość umysłu. 

Teraz właściwie nic z tego nie zostało. A w tym tygodniu to w ogóle do dupy wszystko. Ledwo co czuję jej działanie i większość dnia jest zła. 

 

Czyli do wyboru mam niepracujący mózg na predze albo niepracujący mózg bez pregi, ale za to z depresyjnymi myślami i lękami 🙃

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Happyandsad napisał(a):

Mi też nie pracuje mózg. I też nie wiem czy winna jest prega. 

Tęsknię za jej dawnym działaniem. Wtedy mój mózg wchodził na podwyższone obroty. Chciało mi się więcej robić i gadać z ludzmi. Pisałem dużo, ładnie i jedna myśl goniła drugą. Czuło się taką świeżość umysłu. 

Teraz właściwie nic z tego nie zostało. A w tym tygodniu to w ogóle do dupy wszystko. Ledwo co czuję jej działanie i większość dnia jest zła. 

 

Czyli do wyboru mam niepracujący mózg na predze albo niepracujący mózg bez pregi, ale za to z depresyjnymi myślami i lękami 🙃

 

O wlasnie tak samo się zaczynam czuc..Zacytuje twoją wypowiedz :

 

 

Mi też nie pracuje mózg. I też nie wiem czy winna jest prega. 

 

Tęsknię za jej dawnym działaniem. Wtedy mój mózg wchodził na podwyższone obroty. Chciało mi się więcej robić i gadać z ludzmi. Pisałem dużo, ładnie i jedna myśl goniła drugą. Czuło się taką świeżość umysłu

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy o predze mówi podobnie. Ona ma taki mechanizm, że ile mogę tyle będę jej unikał. Nie lubię leków, które uzależniają a ona wydaje się mieć dokładnie takie działanie.

Nie ma to jak klasyczne SSRI. Może i działa powoli, nie zawsze i ma jeszcze z 20 innych wad, ale nigdy nie czuje się, że trzeba wziąć wyższą dawkę i nie robią tej pseudo-lobotomii

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Znaczy że prega weszła czy że nie chcesz żeby tak było i rzucasz? Tak mi mózg nie pracuje wielokrotnie o tym mówię ale nie wiem na pewno czy to od tej pregi

Dobrze dzialala,ale jakby powoli przestaje,to sie czuje.lepiej moze z niej schodzic,pogadam z lekarzem,nie chce się wpakowac dalej

18 minut temu, NoMoreDepression napisał(a):

Może za duża dawka. Ile teraz bierzesz?

Biore 100mg rano i 100po poludniu.Wiecej nie chce podnosic i tak juz czuje sie lekko przycpana🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Nie lubię leków, które uzależniają a ona wydaje się mieć dokładnie takie działanie.

Dokladnie,ja tez.Poza tym teraz nawet gorzej bo śpiąca jestem i zakręcona lekko. Lęków nie mam to fakt ale jakos juz przymulac zaczyna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

Dobrze dzialala,ale jakby powoli przestaje,to sie czuje.lepiej moze z niej schodzic,pogadam z lekarzem,nie chce się wpakowac dalej

Biore 100mg rano i 100po poludniu.Wiecej nie chce podnosic i tak juz czuje sie lekko przycpana🤣

Nie wiem czy tak szybko byś miała efekt ten uboczny bo niedawno zaczęłaś jeść 2 miesiące? Ale jeśli akurat masz wrażliwy na nią organizm to w sumie możliwe że szybciej nie znam się lekarza warto zapytać. Ja to 7 lat biorę to co innego ale na pewno potwierdzam że mój mózg nie jest taki jak kiedyś. A dostałaś jakiś inny lęk w szpitalu jeszcze?

Może powinnaś iść w stabilizatory nastroju bardziej, jak więcej odczuwasz depresji niż lęku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×