Ryś
Użytkownik-
Postów
51 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Ryś
-
Nie miałem nigdy adhd. Ale to co się ze mną dzieje jest męczące. Ale chyba tak już musi być. Widocznie taki jestem.
-
Jeszcze jest taki problem że jestem chorobliwym perfekcjonistą. Wszystko musi być idealne. Całe moje życie. A ja sobie w głębi duszy zdaje sprawe że to niemożliwe. Tylko ja nie potrafie tego zmienić. Jak w ruskim wojsku wszystko musi być zaplanowane.
-
Może i są to mało istotne sprawy ale ja jestem informatykiem i wkurza mnie to. Ale wydaje mi się że temat jest rozległy. Bardzo dużo wydaje pieniędzy ktoś by powiedział że na bzdury. Jestem modelarzem i mam około 80 niesklejonych modeli i jak policzyłem za jakieś 10 tys. zł w sumie. Tak! No kleje je ale idzie mi to jak krew z nosa. Rozrzutny jestem. Ale z drugiej strony nie pale, nie pije, nie ćpam. Więc może po prostu potrzebuje to czymś zastąpić? np. tymi modelami? Albo jestem niezadowolony ze swojego życia? Nie wiem cholera ,wkurza mnie to wszystko...
-
Cześć Mam taki problem, nie wiem czy z podejmowaniem decyzji czy może jestem impulsywny(według mojej psycholog i lekarza że tak i to bardzo) ale nie moge sie zdecydować. Pod wpływem impulsu często zmieniam zdanie. Jestem niestabilny. Przykład. Mam kompa i nie moge się zdecydować na jaki system postawić. Czy winzdzgroze bo jest więcej programów ale gorsze bezpieczeństwo czy linuxa tutaj sytuacja odwrotna. Tak samo z kontami email. Mam chyba 7 i nie moge się zdecydować na to jedno jedyne. Jestem impulsywny bo jak w głowie strzeli mi myśl aby zmieniać to zmieniam. No sajgon. Przeraża mnie to. Co z tym zrobić, bo samemu sobie nie poradze?
-
Pójde chyba na dzienny. Ale na miejsce będe musiał troche poczekać.
-
Ni uja nie dałem rady... Jestem załamany bo nie widze wyjścia aby tego gówna się pozbyć. Musiałbym położyć się do szpitala albo na dzienny. Jedyna opcja to ta druga bo sam mieszkam w domu i mam pod opieką kota. Także tylko dzienny jest możliwy.
-
Od razu pisze że jest żle. Tzn. nie mam lęków i niepokojów ale bardzo nerwowy jestem. Nie moge się uspokoić. Ale nie ma co się dziwić, 26 lat brałem to gówno.
-
Postanowiłem jeszcze raz spróbować. Tym razem zmniejszyłem o połowe czyli o 0,5 mg czyli z 1 mg na 0,5 mg lorafenu. Równocześnie dołożyłem jedną tabletke pregabaliny czyli biore teraz 225 mg pregabaliny. Lekarka moja sama mi mówi aby ograniczyć lorafen i sama mi proponowała więcej pregabaliny ale ja byłem oporny na tą propozycje ale widze że innego wyjścia nie ma.
-
I jeszcze dodam że z innych leków biore jeszcze zolafren i pregabaline.
-
Dodam że biore ten lorafen dzień w dzień od 26 lat na stałe. Chce z tego zejść.
-
Biorę od 26 lat lorafen w dawce 1 mg. Tylko jeden i aż jeden. Chce wreszcie z niego zejść. Miałem próbe w listopadzie. Były lęki i niepokój ale najgorsze były urojenia. I panika. Pamiętam jak jechałem z kumplem autobusem i wsiadło dwóch żuli i zaczeli coś gadać między sobą a ja myślałem że o mnie i że chcą mi przy...ać. Dodam że cierpie na schizofrenie paranoidalną więc mam jeszcze gorzej bo mam urojenia. Ale chce z tego ku... zejść wreszcie. Wtedy w listopadzie zszedłem na 3/4 tabletki czyli na jakieś 0,75 mg(kroiłem nożykiem do leków). Prosze o rade, jak to ugryżć??? Tak żeby aż tak mocno nie bolało.
-
Brałem akineton dzień w dzień przez 10 lat i uważam je za najgorsze gówno. Może początkowo działał on fajnie bo relaksował, uspokajał itd. Do czasu. Po paru latach brania tego specyfiku wpadłem w manie zakupoholizmu. Zmarnowałem sporo kasy. Obecnie od 6 miesięcy nie biore w ogóle akinetonu. I się wszystko uspokoiło. I zakupoholizm, i nie jestem taki przymulony, ani depresyjny.
-
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Ale tak jak napisałem nie da rady na tym solianie. Totalnie nic na nim się mi nie chce mimo że mam lepszy humor. Jak brałem te 700 mg czy 800 mg też tak było. -
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Biore zolafren i pregabaline. -
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Chyba przestane to brać bo widze że jest gorzej pod względem aktywności. Prawie w ogóle nie ma aktywności. Nic mi się nie chce. -
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Ale jednak z tą aktywizacją jest na bakier. No bo mam lepszy humor ale mam na tym solianie totalnego lenia tzn. odpycha mnie jakaś siła abym się za coś wziął zrobić np. posprzątać czy zmienić wode w akwarium itp. bo niby jestem w lepszym humorze i jestem uspokojony no ale właśnie zbyt uspokojony bo nic mi się nie chce. Przerabiałem to na wyższych dawkach dawniej na np. 700 mg czy 800 mg solianu ale myślałem że na setce tak nie będzie. -
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Pobudzenie i nerwy jakoś przeszły tylko z kolei gorzej mi się myśli, zbiera zdania albo je układa jak coś pisze. Ale to pewnie solian działa. Już tak musi być, coś za coś. Mam lepszy humor na tej 100 mg solianu i częściowo troche mnie zaktywizował. -
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Kurde, jak nie kijem to pałą... Ta hipomania mi przeszła i częściowo urojenia za to włączyły się lęki. I taki jakiś mocno pobudzony jestem. Miał tak ktoś? Bo wszystko mnie denerwuje... -
Ano gówniany bo ja nie dałem rady. Tam to tylko albo jak ktoś ma mocne nerwy albo jak na wszystko ma wywalone. Bo normalnej dyskusji tam się nie da prowadzić.
-
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Dzisiaj wziąłem jeszcze 50 mg ale jutro już 100 mg. Narazie najgorsze jest to że wpadam w hipomanie tzn. nakręcam się. I jakby większe mam urojenia. Mam nadzieje że ta 100 mg mnie troche ustabilizuje. -
Witam Biore od paru dni dodatkowo solian w dawce docelowej 100 mg. No i pewne rzeczy się poprawiło jak np. libido i stabilniejszy jestem. Ale też się pogorszyło m.in. pojawił mi się lęk i niepokój. Czytałem w necie że po solianie tak często się dzieje z tym lękiem i niepokojem. Czy tutaj te osoby co brały w małych dawkach ten lek też tak miały?
-
Powiem ci że z 15 lat temu albo i więcej jak tam na evocie się udzielałem to jeszcze to forum było całkiem przyzwoite. Natomiast nie ma teraz tam w ogóle moderacji, administrator zbyszek podobno biega w manifestacjach po Warszawie a to jest jego forum powinien o nie dbać. Z tego co się orientuje to on z własnej kasy płaci za serwer, domene, ssl. Zresztą sam też jest chory.
-
Zresztą wydaje mi się że na każdym forum o tej tematyce są ludzie którzy potrzebują pomocy i tacy co jej nie potrzebują takie pijawki. I ci co nie potrzebują robią sobie zabawe na forum. --- Sorki nie wyedytowałem.
-
Zgadza się że przesadna cenzura jest szkodliwa, ale tam na evocie to co ludzie tam wypisują to naprawde duża część tych userów powinna trafić do psychiatryka. Hejt nad hejtem.
-
Ja jestem lekooporny ale ja mam schizofrenie paranoidalną. Jak przy tej chorobie mam też objawy takie jak depresja, lęk, niepokój. Ja moge tylko powiedzieć że wszystkie neuroleptyki przerobiłem i ostatecznie biore olanzapine. Tylko ona naprawde działa bo pozostałe albo bez efektu albo nikły efekt. Brałem też antydepresanty i chyba najlepiej wspominam cital. Tzn. na nim nie miałem urojeń(bo takie mam objawy w tej mojej schizofrenii) a ogólnie antydepresanty często(ale nie zawsze) zwiększają urojenia w schizofrenii. Ja akurat tak mam.