Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ryś

Użytkownik
  • Postów

    216
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ryś

  1. Cześć. Ponownie biore rispolept 1mg oraz 12,5 mg zolafrenu. Niby troche jest lepiej ale męczą mnie dwa problemy. I mam do was pytanie. Czy macie po rispolepcie takie drżenie mięśni, rąk??? I czy macie może problemy z koncentracją po rispo?? Jestem modelarzem i ta pierwsza przypadłość bardzo mi dokucza. I podejrzewam że ta druga wynika z tej pierwszej. Ale macie takie problemy czy tylko ja tak mam???
  2. Wziąłem się za siebie i postanowiłem coś zmienić bo zwariuje. Brałem zolafren 17,5 mg i zacząłem powoli schodzić i jestem obecnie na 12,5 mg, równocześnie dołożyłem 0,5 mg rispoleptu aby to zrównoważyć to co zabrałem. Mija już 6 dzień i czuje się dużo lepiej. Spłyneły ze mnie stresy i nerwy. Nie ciągnie mnie już do zakupów przez internet. Co dziwne nawet urojenia w specyficzny sposós osłabły tzn. przestałem się nimi przejmować. I wogóle uspokoiłem się. Ta wysoka dawka zolafrenu co wczęsniej brałem wszystko psuła.
  3. Ale żeby nie było że tak bardzo jade na pregabaline, to pomaga mi ona wieczorami i w nocy. Bo w nocy mam takie lęki i jakby urojenia że duchy albo potwory są. Ja wiem że mogłoby się to wydawać śmieszne w końcu jestem dorosłym ale wiem że wiele osób chorych psychicznie tak ma że ma takie lęki i omamy.
  4. A to będzie bardzo ciężko opisać. Polega to na tym poprzez porównanie z tym co było kiedyś, jak się czułem kiedyś a jak teraz. Po prostu nie mam teraz takiej kontroli nad sobą jak biore pregabaline. Robie jak automat jak robot. I bardzo mi to przeszkadza. Lubie mieć kontrole nad sobą a jak jej nie mam to czuje się żle. No i to "pijaństwo" po pregabalinie. Nie odczuwam abym był sobą robił to co chce bez przymusu tylko właśnie jest przymus, taki automatyczny przymus. Mnie to wkurza. Chce się czuć tak jak dawniej jak nie brałem tej pregabaliny.
  5. Jeszcze dodam że na pregabalinie mam taki inny skrzywiony obraz odbioru własnej osoby no i po prostu pijany jestem. Chociaż ja brałem 150 mg tylko to wyobrażam sobie tylko jak się czuły osoby na 300 lub 450 mg. Kosmos.
  6. Biore 150 mg pregabaliny ale zamierzam zejść do 75 mg rano i tak brać bo już nie wyrabiam. Nie wiem czy to od pregi ale mam wrażenie że wpadam w objawy kompulsywno-obsesyjne. Tak mi się wydaje ale co ja się znam...
  7. A czy mieliście po pregabalinie takie coś z zaczęciem jakiejś czynności tzn. chcecie coś zrobić ale jest problem aby się przemóc i zacząć??? Biore tylko zolafren i pregabaline.
  8. Byłem przede wszystkim euforyczny, pobudzony, nie myślałem logicznie, z zakupami przez internet bardzo przesadzałem, no i po paru latach brania akinetonu wpadłem w depresje, anhedonie, nic nie cieszyło.
  9. U mnie obecnie mija 10 i pół miesiąca jak jestem całkowicie bez akinetonu i musze przyznać że dopiero teraz zaczynam odczuwać poprawe. Jestem przede wszystkim stabilniejszy, nie euforyczny, tylko tak normalnie. Pozatym poprawiło się w kwestii zakupów. Nie szaleje już tak. I humor mi się poprawił. Zaczyna coś cieszyć, coś radować. Brałem akineton przez 10 lat i zobaczcie ile czasu te 10 miesięcy musiało minąć bez akinetonu tak aby coś się poprawiło...
  10. Myślałem o oddziale dziennym ale nie wiem czy dam tam rade z tymi ludzmi. Ja jestem troche aspołeczny, taki odludek, i nie wiem czy tam bym się odnalazł.
  11. Zwiększyłem troche pregabaline aby sobie pomóc.
  12. Najgorsze w tym że nie mam żadnego wsparcia. Tata i mama nie żyją a to oni mnie wspierali. No mam tą pania dr i mam asystentke taką opiekunke z fundacji ale to nie jest to samo...
  13. Z samego lorafenu pod względem lęków i niepokojów jest łatwo zejść tylko te urojenia wzrokowe mnie męczą. I te komentarze słyszałem że o ten to k... albo p... ,nie wiem z czego to wynika ale tak miałem że widziałem i słyszałem.
  14. Niewiem, będe próbował... Kiedyś brałem 3 albo 4 mg lorafenu i udało mi się zejść do tego 1mg. Co mi z tego czy to krótko działa czy długo, ważne żebym ja nie miał tych urojeń wzrokowych, że ludzie się patrzą wrogo złośliwie. Bo to jest dla mnie największy problem.
  15. Przymierzam się cały czas do odstawiania tego lorafenu dzisiaj nie wziąłem tego 1 mg w ogóle. Odczuwam taką ulge, taki spokój wręcz fizycznie w mózgu taką ulge. Postanowiłem że w miare możliwości nie będe brał tego lorafenu tzn. jak się będe czuł żle to wezme te 0,5 mg ale jak będzie ok to nie biore. Chce w ten sposób odzwyczaić organizm. To będzie długi proces. Tak to chce ugryżć. Dodam że nie boje się lęków czy niepokojów tylko tego jak ludzie się patrzą tzn. wrogo albo że mają złe zamiary.
  16. Na dużej dawce olki jestem przymulony, otępiony, nic nie cieszy, wszystko robie z takim przymusem, nie kontroluje tego co myśle i robie, taki troche robocik jestem.
  17. Tak w porozumieniu ale lekarka nie jest zadowolona, ale ja już wole brać te 15 czy tam 12,5 mg zolafrenu i mieć jakieś nieduże urojenia niż to piekło na tych 20 mg gdzie każda godzina życia była męczarnią. Objawy uboczne są wtedy gorsze niż sama choroba. Tak się po prostu nie da.
  18. Schodze powoli z olki. Do dzisiaj brałem 17,5 mg a dziś wieczorem chce zejść na 15 mg zolafrenu. I tak z 6 dni poczekać. Niewiem, mam kumpla który bierze 20 mg olanzapiny, 800 solianu jeszcze depakine i asentre i mówi że czuje się ok. A ja biore tylko zolafren i pregabaline plus lorafen i na 20 mg zolafrenu jak brałem było fatalnie.
  19. Witam Biore 20 mg zolafrenu i czuje się otępiony i przymulony. Pozatym nic nie cieszy i nie sprawia radości. Taki pozbawiony emocji jestem. Czy to może być od tego zalafrenu? Za duża dawka?
  20. Tak się chciałem spytać o pregabaline ale również o zolafren. Bo zmniejszyłem 2 dni temu pregabaline do 112,5 mg i biore również zolafren 20 mg. I z jednej strony czuje się lepiej bo nie mam tego zakupoholizmu a z drugiej strony jestem otępiony, mam mniej siły fizycznej, osłabiony. Od czego to może być czy od pregi czy od większego zolafrenu?(bo dawniej brałem 17,5 mg zolafrenu)
×