Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lynagex XR, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

241 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      173
    • Nie
      48
    • Zaszkodziła
      23


Rekomendowane odpowiedzi

Tak się chciałem spytać o pregabaline ale również o zolafren. Bo zmniejszyłem 2 dni temu pregabaline do 112,5 mg i biore również zolafren 20 mg. I z jednej strony czuje się lepiej bo nie mam tego zakupoholizmu a z drugiej strony jestem otępiony, mam mniej siły fizycznej, osłabiony. Od czego to może być czy od pregi czy od większego zolafrenu?(bo dawniej brałem 17,5 mg zolafrenu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Ryś napisał(a):

Ku..a jaki ja otępiony i przymulony jestem i na nic nie mam siły...

Nie wiadomo ,może od zmniejszenia Pręgi.

Mnie ona nie mułu aż tak,fizycznie czuję się dobrze ale zapominam się ,szybko mi ucieka co chciałam np zrobić, choć przed chwilą wiedziałam.Tylko to mi się nie podoba,takie trochę otępienie też .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem akurat w domu na przepustce tak zwanej.Do 20.00 musimy wrócić.Ja i moja młoda co się razem tak trzymamy.W piątek następny mam niby wyjść już.Od dzisiaj już biorę 150mg Pregusi.Wypadly nam dziś trzy terapie więc skończyliśmy wcześniej.Z młoda spacery robimy kilka razy wokół kliniki.Mozemy już wychodzić na przepustki całodniowe.Ten pobyt w szpitalu uświadomił mi ,że ludzie mogą i powinni być dobrzy i kochani dla siebie nawzajem.Mamy zajebiste siostry na odziale,fajnych ludzi,ciekawe rozmowy i śmiech,mimo naszych chorób.Dzis siostry chciały basen rozstawić,ale się zastanawiamy czy to był tylko żart z ich strony ,bo upał straszny.Ale są spoko👍Wstaje wcześnie rano i idę po kawę do automatu potem sobie siedzimy na ławeczce i gadamy,zanim śniadanie przyjdzie.Kazdy z nas przyszedł skądś tam,i nasze losy połączyły się w szpitalu.

A młoda ma fajne dredy i jest strasznie gadatliwa,ale lubię ja za to,że ma poczucie humoru.Siostry jak nas widzą to się śmieją,że my takie trochę "ozdrowiale"😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.06.2026 o 19:59, Dalila_ napisał(a):

🤣🤣

Czyli na lotniskach sprawdzają wyrywkowo bagaż podręczny? A te walizy to wszystkie czy też wyrywkowo? 

Normalnie to puszczają przez skanery każdy bagaż podręczny, ale mi nie kazali ani razu okazywać co mam w środku. Z walizkami też nigdy nie było problemu. Byłem za granicą łącznie z 6-7 razy.

Edytowane przez Tibijczyk

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę 100 mg i wciąż nie widzę poprawy. Nie wiem właściwie czego oczekiwać. Lęki i obniżony nastrój jak były, tak są dalej. Ucisk w klatce piersiowej nie zniknął, wręcz pogarszał się po wzięciu pregi. Dopiero od wczoraj, czyli po 10 dniach, uciska trochę mniej niż przedtem. Popołudniami odczuwać senność, ale mało śpię, bo maks. 5 godzin. Za to nie boli mnie już głowa i tyle dobrego. To chyba nie jest lek dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Biorę 100 mg i wciąż nie widzę poprawy. Nie wiem właściwie czego oczekiwać. Lęki i obniżony nastrój jak były, tak są dalej. Ucisk w klatce piersiowej nie zniknął, wręcz pogarszał się po wzięciu pregi. Dopiero od wczoraj, czyli po 10 dniach, uciska trochę mniej niż przedtem. Popołudniami odczuwać senność, ale mało śpię, bo maks. 5 godzin. Za to nie boli mnie już głowa i tyle dobrego. To chyba nie jest lek dla mnie.

Może dają 150mg,standardowa by zakliknęa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Biorę 100 mg i wciąż nie widzę poprawy. Nie wiem właściwie czego oczekiwać. Lęki i obniżony nastrój jak były, tak są dalej. Ucisk w klatce piersiowej nie zniknął, wręcz pogarszał się po wzięciu pregi. Dopiero od wczoraj, czyli po 10 dniach, uciska trochę mniej niż przedtem. Popołudniami odczuwać senność, ale mało śpię, bo maks. 5 godzin. Za to nie boli mnie już głowa i tyle dobrego. To chyba nie jest lek dla mnie.

Oczekiwać momentu w którym skapniesz się, że jest inaczej, to nie zawsze oznacza łatwiej. Na temat pregi nie wiem wiele,nie brałem jej na lęk i napięcie, biorę na hmm depresję i działa jak złoto. A na nerwy cóż, nic nie działało szybko i zdecydowanie, pamiętam raczej mozolny proces. Nie spiesz się z oceną, rozmawiaj o wrażeniach z psychiatrą i jakoś to będzie.

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Oczekiwać momentu w którym skapniesz się, że jest inaczej, to nie zawsze oznacza łatwie

What? 🥳

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Czarna Rzodkiew zastanawia się czego oczekiwać, that's what 🙃

Ale nie rozumiem o czym Ty piszesz. Jeżeli jest lepiej to jest lepiej. Co tu dużo analizować. To jest zbędne. Takie nastawianie się na wieczną walkę. Odradzam 

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Verinia napisał(a):

Ale nie rozumiem o czym Ty piszesz. Jeżeli jest lepiej to jest lepiej. Co tu dużo analizować. To jest zbędne. Takie nastawianie się na wieczną walkę. Odradzam 

Widzisz jak rzucisz pełnym zdaniem to nie trzeba zgadywać co Ci tam się urodziło.

Doradzam

 

A i po mojemu to nie jest nastawianie się na "wieczną walkę" jedynie ulżenie sobie na tyle aby podjąć proces leczenia. Jeśli leki całkowicie mnie wypłaszczają albo robią dobrze to mam wrażenie ogłupienia a chcę zmiany, nie sztucznej ulgi.

Edytowane przez Nie lubię świtu

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Widzisz jak rzucisz pełnym zdaniem to nie trzeba zgadywać co Ci tam się urodziło.

Doradzam

 

A i po mojemu to nie jest nastawianie się na "wieczną walkę" jedynie ulżenie sobie na tyle aby podjąć proces leczenia. Jeśli leki całkowicie mnie wypłaszczają albo robią dobrze to mam wrażenie ogłupienia a chcę zmiany, nie sztucznej ulgi.

Leki to nie jest sztuczna ulga.

14 minut temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Widzisz jak rzucisz pełnym zdaniem to nie trzeba zgadywać co Ci tam się urodziło.

Doradzam

I nie pisz do mnie tym tonem, bo robisz się bezczelny..mimo że robisz to w taki sposób, żeby nie było widać. Ale ja widzę.

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Verinia napisał(a):

Leki to nie jest sztuczna ulga.

No dobrze dla Ciebie nie są, to jest ok ale nie masz wyłączności na definiowanie ich działania. Jasno opisałem kiedy są dla mnie "sztuczne". Z mojej strony koniec offtopu.

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Verinia napisał(a):

Leki to nie jest sztuczna ulga.

I nie pisz do mnie tym tonem, bo robisz się bezczelny..mimo że robisz to w taki sposób, żeby nie było widać. Ale ja widzę.

Żeby nie było widać? Absurd. Bezczelny? Przyganiał kocioł garnkowi 😁 Btw dyskusje z ludźmi to nie koncert życzeń, tupać nogą możesz i to chyba tyle^^ 

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Żeby nie było widać? Absurd. Bezczelny? Przyganiał kocioł garnkowi 😁 Btw dyskusje z ludźmi to nie koncert życzeń, tupać nogą możesz i to chyba tyle^^ 

No to pisz z takimi, co nie będą Tupac. 

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, AnnoDomino34 napisał(a):

Widze off top się robi, to ja jeszcze dopytam czy jest ktoś, na którego pregabelina działa cały czas od np roku 

 

Ja brałem z 2 lata, pod koniec brania było jeszcze gorzej na pregabalinie niż bez tego leku co do lęków. Ztymże max brałem do dawki 300mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×