Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pochwalcie się co sobie ostatnio kupiliście


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

10 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ja już nie mam miejsca w kuchni na widoki 😭 W ogóle muszę dokupić szafę, bo się kubki nie mieszczą 🙈

Wytluc trochę tych kubków!

Np w celu podkreślenia ekspresji słów i dramaturgii przy kłótni z mężem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Wytluc trochę tych kubków!

Np w celu podkreślenia ekspresji słów i dramaturgii przy kłótni z mężem 

Kiedy my się prawie nie kłócimy 🥺 A kubki dla 5 osób razy pory roku i święta to musi być kolekcja nie do ruszenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Kiedy my się prawie nie kłócimy 🥺 A kubki dla 5 osób razy pory roku i święta to musi być kolekcja nie do ruszenia!

Wiem bo kubki są takie cute. To jakiś porządny regał na te kubki bo jeszcze ich trochę nazbieracie

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Krejzi1 napisał(a):

A powiedz dla osoby posiadającej piekarnik, jaka jest korzyść z tego całego frajera? Ja glownie slysze opinie, ze zdublowany mniejszy piekarnik.

Dużo, mogę w piekarniku piec indyka gęś lub inne wielkie mięcho a w frajerze warzywa pieczone do tego zrobić, albo odwrotnie jak potrzebuje mniej coś zrobić to można coś bez odpalania wielkiego piekarnika np na 2 bułki,  albo tylko cos dla siebie. No i czas opiekania we frajerze jest krótszy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Pokraka napisał(a):

Dużo, mogę w piekarniku piec indyka gęś lub inne wielkie mięcho a w frajerze warzywa pieczone do tego zrobić, albo odwrotnie jak potrzebuje mniej coś zrobić to można coś bez odpalania wielkiego piekarnika np na 2 bułki,  albo tylko cos dla siebie. No i czas opiekania we frajerze jest krótszy. 

@Doktor Indor uważaj na tą panią

 

Z kuchennych rzeczy to ja jakiś czas temu kupiłem sobie parowar i dla mnie to jest idealne rozwiązanie. Wrzucam rybkę, ryż i wkrawam warzywa, później dokładam kimchi i mam paskudny ale zdrowy obiad. Jeśli ktoś je żeby żyć a nie żyje żeby jeść to rozwiązanie genialne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, MicMic napisał(a):

Ble, bez smaku i dużo roboty. I ryby drogie. 

2/3

Jak to dużo roboty? Właśnie to wygrywa ze wszystkim innym, bo roboty jest prawie zero. Zalewasz wodą, kładziesz rybę, wkrawasz cukinie czy tam marchew cokolwiek, wsypujesz ryż i przekręcasz na ~13 minut. A później wrzucasz do zmywarki o_O gdzie tu robota. A nawet jeśli np. myć ręcznie pod zlewem to to też proste i szybkie 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, MicMic napisał(a):

Krojenie jest skomplikowane. Na czym? Czym? Zazwyczaj wszystko upierdolone okruchami i innym gównem. 

Muszę mieć dużo siły i motywacji, żeby coś pokroić. Musiałbym to wcześniej zaplanować, nastawić się psychicznie itp. 

To co Ty jesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, MicMic napisał(a):

Krojenie jest skomplikowane. Na czym? Czym? Zazwyczaj wszystko upierdolone okruchami i innym gównem. 

Muszę mieć dużo siły i motywacji, żeby coś pokroić. Musiałbym to wcześniej zaplanować, nastawić się psychicznie itp. 

Ja biorę warzywo, nóż i kroję bezpośrednio do parowaru. Oprócz noża nic nie jest ujebane. A jak obliżesz po wszystkim, to nawet nóż nie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, MicMic napisał(a):

Dobre pytanie. 

Rzeczy, które znam i wtedy ich przygotowanie mnie mniej stresuje. Albo jakieś gotowe gówno typu pierogi, zupa. Czasem coś zamawiam. 

Jak zdarta płyta się powtórzę, ale jak byłem w związku, to gotowałem nawet. A teraz mi się nie chce. 

Jest to jakiś sposób. Dziś przyjdzie ten frajer, może zacznę od podgrzania w nim gotowej lazanii albo pizzy xd

Mozesz tez kupic juz pokrojone warzywa i upiec w air fryerze, albo ugotowac z nich zupe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, MicMic napisał(a):

Rzeczy, które znam i wtedy ich przygotowanie mnie mniej stresuje. Albo jakieś gotowe gówno typu pierogi, zupa. Czasem coś zamawiam. 

Polecam gotowe dania z żabki. Dobra cena (z apką masz 2 za 50%) i smaczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, shadow_no napisał(a):

Polecam gotowe dania z żabki. Dobra cena (z apką masz 2 za 50%) i smaczne

 

Przecież to straszny syf pełen konserwantów. Raz na jakiś czas ok ale tak na co dzień się tym żywić to sobie nie wyobrażam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

Przecież to straszny syf pełen konserwantów. Raz na jakiś czas ok ale tak na co dzień się tym żywić to sobie nie wyobrażam

Eeee? Wg składu jak i oznaczeń tam przecież nie ma konserwantów. Aż poszedłem do lodówki sprawdzić bo mam jeszcze jeden obiadek. Gdzie tu widzisz konserwanty

PXL_20260204_122944539.thumb.jpg.1e0ccc3e2ef5eb9fad4e6611fcd90a5a.jpg

 

Wg mnie to jest analogiczne do tego co masz w diecie pudełkowej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, shadow_no napisał(a):

@Doktor Indor uważaj na tą panią

 

Z kuchennych rzeczy to ja jakiś czas temu kupiłem sobie parowar i dla mnie to jest idealne rozwiązanie. Wrzucam rybkę, ryż i wkrawam warzywa, później dokładam kimchi i mam paskudny ale zdrowy obiad. Jeśli ktoś je żeby żyć a nie żyje żeby jeść to rozwiązanie genialne

Czym sobie zasłużyłam? 🥺

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, shadow_no napisał(a):

Pieczesz w piekarniku pobratymców @Doktor Indor

A tak 🤦‍♀️ 

Mogłabym powiedzieć, że już 15 i człowiek w robocie od rana. To by sugerowało, że czasem bywa lepiej, ale nie, ja zawsze mam taki bystry umysł 😝  

Edytowane przez Pokraka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, shadow_no napisał(a):

@Doktor Indor uważaj na tą panią

Weź, jest tak zimno że to jest kusząca propozycja.

 

11 godzin temu, shadow_no napisał(a):

jakiś czas temu kupiłem sobie parowar

Mogę mema?

 

Z warzywami też mam, ale to się zaraz ktoś oburzy, że hurr durr niepełnosprawnych szkalujo.

parowar.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, sailorka napisał(a):

ja mam fioła na ich punkcie :D

Ja miałam takie blekitne

Fajne są, tylko dla mnie trochę ta podeszwa jakaś taka sztywno płaska nie wiem jak to okreslic 😀 po dłuższym chodzeniu bolały stopy, mimo ze w teorii wygodna, bo gruba taka amortyzująca. Ale ja nie wiem, czy nie mam jakiegos płaskostopia 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×