Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
joker27

Naltrekson (Adepend, Naltex)

Rekomendowane odpowiedzi

Chcialem zapytac tutaj, w dziale leków bo tylko tu zaglądam... i wybralem temat klomipraminy

Co sądzicie o czymś takim jak Naltrexon? jakby ktoś nie slyszal to google :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale na co chcesz to brac ?

Na natrętne myśli, depresję, wiesz co to jest? czytałeś o tym? wyczytalem na jednym forum ze gosc to bierze na natretne mysli np, w polączeniu z czymś, dlatego wrzucilem w google i czytam ze to ciekawe ale nie jest legalne, na recepte chyba u nas, ale nie przepisują na zaburzenia psychiczne, jeden gosc na fejsie mi napisal ze mozna to w cudzyslowiu legalnie kupic w jednej aptece w szczecinie.

Edit:

pierwszy link z google:

https://jarek-kefir.org/2016/10/27/naltrexon-cudowny-lek-na-choroby-wobec-ktorych-medycyna-jest-bezsilna/

 

-- 29 sty 2018, 23:46 --

 

https://www.monitor-polski.pl/cudowny-lek-naltrekson-adepend/

 

-- 29 sty 2018, 23:56 --

 

https://ktoredyprosto.wordpress.com/2015/05/27/podstawowe-informacje-o-terapii-niskimi-dawkami-naltreksonu-ldn/

 

-- 29 sty 2018, 23:59 --

 

http://www.pepsieliot.com/cudowny-lek-choroby-autoimmunologiczne-naltrekson-czyli-adepend/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę to jest to analog Kodeiny. Myślę, że może być warty uwagi. Na moje problemy żaden lek i żadna używka nie pomogła w takim stopniu jak niskie dawki Kodeiny. Mówią, że osobowość unikająca jest trwała, a dziwnym trafem po niskich dawkach Kodeiny znika u mnie osobowość unikająca, a w jej miejsce wskakuje moja naturalna osobowość, którą miałem jako małe dziecko. Ja z natury jestem ekstrawertykiem, tylko zaburzonym. Leki antydepresyjne, które przypisywał mi psychiatra (Sertralina i Paroksetyna) spłaszczały emocje i stabilizowały mój stan na poziomie lekko negatywnym, a z powodu wspomnianego spłaszczenia emocji, nie było możliwości wskoczenia na stan pozytywny ponieważ nic nie sprawiało odpowiedniej przyjemności. Według psychiatry to jest stabilizacja na normalnym stanie, według mnie nie. Nie jest to stan normalny. Dlatego po tych lekach to faktycznie osobowość unikająca jest nieusuwalna. Natomiast niskie dawki Kodeiny stabilizowały mój stan ale na poziomie lekko pozytywnym, a do tego można było osiągnąć przyjemność poprzez jakieś działanie ponieważ uczucia nie były, aż tak spłaszczone. W stanie lekko pozytywnym znika osobowość unikająca. Pisałem zresztą o tym ostatnio obszerniej w temacie dotyczącym osobowości unikającej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę to jest to analog Kodeiny. Myślę, że może być warty uwagi.

"analog" to raczej nie ,zdecydowanie daleko mu do silnej kody ( czy jak dla mnie - tramala ) . Działa bardziej w naturalny sposób -daje coś ala wewnętrzny spokój , ale NIE ten z rzędu benzodiazepinowych ), pewien rodzaj opanowania emocjonalnego . Trudno ubrać to w słowa . W sferze fizycznej zdecydowanie lepsza odporność na choroby zakaźne , lepszy , głębszy sen .

Lek wart uwagi w dawkach 2-5 mg / na noc .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czytam o tym, miesięczna kuracja nie jest droga, jak sie kupuje tabsy, kruszy, bo tabletka ma 50mg, a my mamy brać 4.5mg dziennie... tak zauwazylem że on występuje pod wieloma nazwami i postaciami, ciekawe czy reszta rozni sie od oryginalow czy to wszystko jedno

 

-- 30 sty 2018, 00:21 --

 

w kazym zrodle jest zaznaczone ze pomaga miedzy innymi na depresję i natręctwa, zapewne niebawem sobie sprawię to :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalebx3 Gorliwy, masz jakąś radę co powiedzieć dla psychiatry, aby mi to przepisał? Myślę, że w moim przypadku to może być strzał w dziesiątkę. Mam dobrego psychiatrę, który bierze pod uwagę moje propozycje, nie robi problemów z wypisywaniem leków. Jeżeli powiem mu o tym co tutaj napisałem to są jakieś szanse?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawe czy reszta rozni sie od oryginalow czy to wszystko jedno

 

nie wiem nawet , który to oryginał .

Brałem francuski odpowiednik dobrej firmy Mylan .

Nie wiem jak z innymi generykami i ich jakością ,

Paczka 28 tabsów po 50 mg wystarcza średnio na około pół roku .

joker27, nie radziłbym Ci zaczynać od 4,5 mg - tylko sie zrazisz i nic sobie nie pomożesz .

Na początek 1mg , po tygodniu , dwóch 2 mg , potem po miesiącu około 2,5 , delikatnie do 5mg w trzecim miesiącu .

 

-- 29 sty 2018, 23:31 --

 

wkuuporr, poczytaj w Necie o terapii niskimi dawkami Naltrexonu tzw. LDN ,,, wymyśl jakąś przekonywująca wersję, i jak lekarz jest otwarty ( psychiatra , a nawet ogólny ) to wypisze bez problemu .

U nas trafic na takiego lekarza to wręcz cud . We Francji ( skąd koleś mi łatwił ten lek ) leczy sie nim alkoholizm .

Jest to typowy bloker receptorów opoidowych w mózgu . Pijesz wódę ( bierzesz tramale , kodę ) , jestes uje-bany , ale euforii i radochy z tego żadnej . Dawki odpowiednio wyższe .

Nie daj się wkręcić na apteczne, ręcznie robione dawki 2-5 mg , nie dośc ,że drogie to mało .

A tutaj jedna tabletka starcza Ci na 2 tygodnie średnio , przy dobrym krojeniu ( chlebka ) ;)

 

-- 29 sty 2018, 23:32 --

 

http://longevitas.pl/dowiedzione-naukowo-zdrowotne-korzysci-terapii-niskimi-dawkami-naltreksonu-ldn/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za radę, tak zrobię :)

w sumie ja też nie wiem ktory to oryginalny, ale wydaje mi się że to wszystko to samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale wydaje mi się że to wszystko to samo

istnieje jedna zasada- lek musi byc apteczny .

Żadnego chińskiego gówna( z niewiadomych stronek internetowych ) , bo to albo mąka , albo trutka na gołębie lub krety ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalebx3 Gorliwy, wielkie dzięki!!! Dziękuję również autorowi tematu za podsunięcie pomysłu z tym lekiem. Na pewno to wypróbuję, jutro zagadam o to psychiatrę, jeżeli mi nie wypisze to będę próbował innymi metodami, np. przez internet, nawet laptopa sprzedam jak będzie trzeba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nawet laptopa sprzedam jak będzie trzeba.

nie przesadzaj ,

ważne ,że masz nową nadzieję , która może nie zawiedzie .

Ja dzięki Naltrexonowi uwolniłem sie od Tramali , a ćpałem ostro .

Bierzesz 5 mg Nalrexonu i możesz zjesć paczkę tramali i Cię nie kopnie , co najwyżej nieprzyjemnie otumani .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nikt więcej na ten temat? grabarz np? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No lukalem ten link, duzo komentarzy, troche poczytalem, myslę ze jak ktos dlugo sie leczy u prywatngo lekarza to ma szansę aby mu to przepisal zeby samemu sobie zrobic male dawki.. moja znajoma ma takiego ktory do niej przyjezdza, ciekawe co jej powie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Naltrex 50 mg/56 tabletek kosztuje 120 złotych. Dostępny jest on w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Naltrex 50 mg/56 tabletek kosztuje 120 złotych. Dostępny jest on w Polsce.

To wiemy, tylko gorzej z receptą :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Na zachodzie leczą tym (poza alkoholizmem) nałogowych onanistów (nałóg ten dysreguluje układ opioidowy w mózgu) z dobrym skutkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zachodzie leczą tym (poza alkoholizmem) nałogowych onanistów

- a o tym nie wiedziałem nawet .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

joker27, powiedz lepiej co Ty sam o tym sądzisz ,,, siam .

Na Forum ID jest dużo osobistych świadectw odnośnie działania tego leku na swoje dolegliwości .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze nic nie sądzę, ale jak dostanę nowe leki i można to brać razem z antydepresantami to chyba sobie sprawie, bo w sumie nigdzie nie czytałem czy można to brać z lekami na banie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zagranicznych forach jest polecany do leczenia derealizacji/depersonalizacji w małych właśnie dawkach. Wypróbowałbym, nie powiem na moja chroniczną depersonalizację :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Naltrekson w małych dawkach „oszukuje” mózg, blokując receptory endorfin (hormonów szczęścia). W rezultacie mózg „myśli” że nie ma zupełnie endorfin, zatem produkuje ich od dwóch, aż do pięciu razy więcej. Jest to punktem wyjściowym do samoistnego wyzdrowienia."

 

Czy to może oznaczać że tolerancja wzrośnie i przestanie działać? Lub jak się to odstawi to człowiek będzie się gorzej czuł bo mózg się przyzwyczai do większej dawki endorfin? (pytanie czysto teoretyczne)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×