Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Bagatelka

Testosteronem(naturalnym) w nerwicę i dystymię?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Od zawsze mam testosteron w dolnej normie.

 

Tak sobie myślę, czy podwyższenie NATURALNYMI metodami T, coś w ogóle pomoże, szczególnie zależy mi na poprawie energii, wydolności, nastroju, poprawy samooceny, redukcji lęków społecznych. Nie chcę wiecznie siedzieć na SSRI.

 

Takie suple biorę:

Olimp Gold Ashwagandha 3x

Olimp Gold Żeńszeń Complex 2x

Cynk 30mg

 

To jeszcze dołożę:

Witamina D 4000jm.

 

Oprócz tego muszę zrzucić 20kg sadła i ostro poćwiczyć.

 

Czy takie suplementy wystarczą czy może jeszcze coś można dodać? Ważne, by suplement nie był drogi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Od zawsze mam testosteron w dolnej normie.

 

Tak sobie myślę, czy podwyższenie NATURALNYMI metodami T, coś w ogóle pomoże, szczególnie zależy mi na poprawie energii, wydolności, nastroju, poprawy samooceny, redukcji lęków społecznych. Nie chcę wiecznie siedzieć na SSRI.

 

po testosteronie staniesz się agresywny i wiecznie podniecony a w penisie porobią ci się zakrzepy bo krew nie bedzie odpływała z niego od dłuższego czasu.jeżeli mesz dziewczynę/żonę to bierz jeżeli chcesz poprawić jakość twojego życia seksualnego i być w łóżku nie do zdarcia tytanem.jesteś sam?masz trudności w nawiązywaniu kontaktów z innymi?nie bierz bo będziesz płakał.jedna z zalet bycia "trupem" jest to że nie potrzebuje już "jeść"-niczego nie potrzebuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, co ty facet piszesz w ogóle... Jak jest dobrze dobrana dawka i jest dobrze tolerowany to ryzyko skutków ubocznych jest mała. Testosteron w dawkach leczniczych z reguły jest dobrze tolerowany.

 

Bagatelka, niski czyli jaki? Jak masz w przedziale 12-8 mmol/l i występują objawy kliniczne to można rozpocząć próbna kurację (z tego co czytałem to ok 3 miechy które można przedłużyć). Poniżej 8 stosuje się już zastępcza terapię hormonalną (polega na podawaniu głównie testosteronu domięśniowo albo rzadziej w tabletkach, można stosować nawet maści). Są też inne metody ale to powinien zalecić lekarz endokrynolog ewentualnie androlog.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Badany miałem zawsze testosteron całkowity. 6 lat temu miałem wynik 12, ale endokrynolog powiedziała, że nie ma podstaw do podawania testosteronu. 2 lata temu miałem chyba 14.

 

A objawy mam praktycznie wszystkie z wyjątkiem zarostu, który rośnie, ale chyba troszkę wolno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bagatelka, testosteron powinno powtórzyć się 3 razy bo jest wydzielany pulsacyjnie (wg. Moich endokrynologów nie chciało mi się tego sprawdzać). Koszt jednego to ok 30 zl. Można też pokusić się o badanie SHBG i LH. Zbieranie dokumentacji dla endokrynologa żeby być na zastępczej terapii hormonalnej na swój koszt to droga zabawa.

Jeżeli masz poziom testosteronu na poziomie 12-14 mmol/l to nie powinieneś się tym przejmować.

Prawie wszystkie objawy charakterystyczne czy nie charakterystyczne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mam takie objawy.

 

Objawy fizyczne:

zmęczenie

brak erekcji nocnych

problemy z erekcją

tłuszcz rozmieszczony jak u kobiety

steatomastia

 

Objawy psychiczne

złe samopoczucie przez większość czasu

brak pewności siebie(tutaj akurat parox pomoa)

 

Bywały okresy, że libido znacznie wzrastało, znikały problemy z erekcją, znacznie poprawiało się samopoczucie, pewność siebie, motywacja. Więc chyba to problemy hormonalne?

 

W grudniu planuję zbadać testosteron. Ciekawe czy będzie jakaś zmiana po suplementacji.

 

PS. Problem z e, miałem już przed braniem parox.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce mi się czytać, to napiszę tak - testosteron jak i żeńskie hormony (androgeny? sorry, zasypiam) mają protekcyjne działanie na mózg, i chronią przed np. schizofrenią. Niski poziom testosteronu jest powiązany z objawami negatywnymi, deficytowymi, oraz kognitywnymi w schizofrenii, także brakiem libido. Przychodzi mi jeszcze jedna myśl - czytałem o poczuciu płci i orientacji seksualnej w zależności od hormonów i choroby - niski testo może podobno wywołać homoseksualizm, a psychoza, jak pisałem, wpływa na brak testosteronu i jest wykryty on u 1/4 chorych. Z tego powodu dobry psychiatra powinien uważać w przypadku wystawienia papierów np. w przypadku zmiany płci (transseksualizm) gdyż zostały udokumentowane przypadki iż po leczeniu antypsychotykami wracał on do normy.

 

A co do nerwicy, dystymii - zapewne też pomoże. Dystymia wiąże się z brakiem libido, brak libido wiąże się z brakiem energii (?). No i dystymia też przypomina negatywną schizofrenię. Nerwica jest podobna do urojeń w psychozie.

 

Sorry, ledwo żyję :C

zzz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Suplementacja DHEA i Tribulusem Terrestris. Do tego idź na siłownię i zacznij robić przysiady ze sztangą i martwy ciąg, tylko poprawnie żebyś z siebie kaleki nie zrobił. Innego sposobu nie ma na podniesienie testosteronu, poza przyjmowaniem bezpośrednio hormonu rzecz jasna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nieboszczyk, co ty facet piszesz w ogóle... Jak jest dobrze dobrana dawka i jest dobrze tolerowany to ryzyko skutków ubocznych jest mała. Testosteron w dawkach leczniczych z reguły jest dobrze tolerowany.

 

testosteron w dawkach leczniczych na ogół jest dobrze tolerowany POD WARUNKIEM że ma się kobietę która regularnie zaspokaja rozbuchane libido spowodowane zwiększonym stężeniem testosteronu w surowicy.jak jesteś tak upośledzony że nikt nigdy cię nie pokocha,zawsze będą ludzie się ciebie bać i brzydzić się tobą jak trędowatym a hormony buzują niezaspojonone libido nawet w normalnych stężeniu testosteronu całymi latami,dziesęcioleciami może spowodować coś w stylu "kamieniem w łeb i w krzaki"a potem?efekt domino.oddasz nereczki do przeszczepu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bagatelka, czemu chcesz badać poziom teścia po suplach? Zbadaj swój naturalny i nie w grudniu tylko najlepiej teraz. Zbadaj jeszcze inne hormony (i tak Endo cię wyśle na badania na pewno) typu estrodiol, prolaktyna, kortyzol, LH. Jak w normie to te objawy raczej nie pochodzą od niskiego testosteronu. Hormony działają długo i należy długo czekać na efekty. Jak była poprawa i zniknęła to przyczyny bym szukał gdzie indziej.

 

Suplementacja DHEA i Tribulusem Terrestris. Do tego idź na siłownię i zacznij robić przysiady ze sztangą i martwy ciąg, tylko poprawnie żebyś z siebie kaleki nie zrobił. Innego sposobu nie ma na podniesienie testosteronu, poza przyjmowaniem bezpośrednio hormonu rzecz jasna.

Z siłownia się zgodzę. Suplementy można wsadzić pomiędzy bajki. Poziom testosteronu można podnieść też innymi lekami np gonadotropina kosmowkowa, inhibitorami aromatazy nie koniecznie to musi być pochodną testosteronu.

 

nieboszczyk, wysoki poziom nie zawsze musi kolerowac z wysokim libido. Nie trzeba też mieć partnera/partnerki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

nieboszczyk, wysoki poziom nie zawsze musi kolerowac z wysokim libido. Nie trzeba też mieć partnera/partnerki.

to skąd pomysł żeby obcinać jajca psom,kotom,koniom,wieprzom,buhajom,baranom żeby spokojnie stały w miejscu i nie obsikiwały gdzie popadnie,nie uciekały,nie były agresywne i nie kryły wszystkiego co sie rusza?dlaczego czescy pedofile którzy mogli sie poddać mechanicznej kastracji na własne życzenie już nie zaczepiają dzieci?dlaczego leszek pękalski zgwałcił nawet komiwojażera i go zabił i walił konia aż 10 razy dziennie i robi tak po dziś dzień w celi?dlaczego on żeby móc sobie pobzykać musiał mordować ludzi?w głowie zle +monstrualny popęd seksualny.mieszanka wybuchowa.jak granatnik w rękach świra lub naćpanego narkomana na haju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę odnosił się do tego co napisałeś, ale dam poparcie do tego co napisał oskaka:

https://www.wykop.pl/link/3304291/ama-jestem-osoba-aseksualna/

AMA jest całkiem dobrze napisane, ale jak wejdziemy w profil roberta wydaje się być dosyć specyficzną i lekko odrealnioną osobą. Jednak po jego wpisach można zauważyć też że trenuje na siłowni, ma formę, i jak sam pisał testosteron w normie ale nie badał innych hormonów. Czyli jednak - duży testo nie koleruje z libido.

 

Na jakieś badania nie chce mi się powoływać, ale zapewne można takie znaleźć na ncbi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powodzenia z podwyższaniem poziomu testosteronu "naturalnymi" sposobami. Nie działają, a jeśli działają, to w takim stopniu, że nie warto tracić hajsu. Naturalnym sposobem to możesz pójść na siłkę, trzy razy w tygodniu pocisnąć ciężkie przysiady, raz w tygodniu martwy ciąg, ławkę i wyciskanie nad głową. Ćwiczenia wielostawowe, w których dźwigasz duże ciężary, minimalnie podnoszą poziom testosteronu, ale ja nie zauważyłem żadnej poprawy w swojej nerwicy. Noże trochę, ale podejrzewam, że to przez to, że lepiej wyglądam, więc czuję się pewniej.

 

Tak więc nie napalałbym się. Nie kupowałbym bezsensownych supli, które albo nie podnoszą T, albo najprawdopodobniej w ogóle nie działają na ludzi (tribulus).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartoszowi K.jakoś podoba sie jego wysoki testosteron dlatego po odsiadce za pedofilię nie pojechał się leczyć tak jak miał zamiast tego się upił,podszedł do jakiegoś chłopca,walnoł go kamieniem w łeb i zgwałcił,kazał mu zrobić"loda" po czym zrobił to samo dziecku a na koniec w nadziei że dziecko nikomu o niczym nie powie kupił cukierki.przykładów że niektórym testosteron szkodzi są setki.no wspaniałe podejście do wysokiego testosteronu i spowodowanego nim rozbuchanego libido niezależnie od psychicznego stanu psychicznego.wygłodniali żydzi w czasie II wojny światowej posuwali się do kanibalizmu,żydówki zjadały własne dzieci za co często zostali rozstrzeliwani kiedy SSmani zauważyli krew na ich rękach i ustach nie dlatego że to trup tylko dlatego że "chleb".żydzi żeby nie zostać zastrzelonym mogli dać się zagłodzić na śmierć a jurni upośledzeni z niezaspokojonym libido?pozbyć się jąder albo brać cyproteron który niszczy wątrobę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×