Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie będę oryginalna - cześć wszystkim;)


Pchła

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich.

Zarejestrowałam się na forum bo choruję na depresję i już sobie nie radzę. Teoretycznie nie powinnam tak pisać, bo biorę leki, chodzę na terapię (co prawda dopiero od miesiąca) i powinno być coraz lepiej, ale nie jest. Czuję się osamotniona, bezradna, pogrążam się tylko w coraz większej beznadziei. Brak mi energii i zapału do życia, do robienia czegokolwiek, nic mnie nie cieszy. W dodatku jestem zła na siebie, bo zdaję sobie sprawę że inni mają większe problemy niż ja i jakoś się trzymają i sobie radzą.

Nie mam w swoim otoczeniu nikogo, kto by mnie naprawdę rozumiał (co prawda są 2 osoby, ktore mnie bardzo wspierają, ale one nigdy nie przeżyły depresji, więc trudno jest im mimo wszystko zrozumieć, co czuję). Może dlatego właśnie tu trafiłam - brakuje mi kontaktu z osobami, przed którymi nie będę musiała udawać że wszystko jest ok, że studiuję (przez depresję rzuciłam studia, bo sobie nie radziłam, ale niewiele osób o tym wie), które zrozumieją...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Pchła. Miło Cię poznać.

 

Cierpliwość to cnota, której musisz się nauczyć podczas chorowania. Bądź cierpliwa a nie pożałujesz ;) bo czasem bywa tak, że przez niecierpliwość nie zauważamy efektów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam po dłuuuuugiej przerwie :) Postanowiłam wrócić na forum, mimo, że większość spraw, z którymi wylądowałam tu po raz pierwszy, ułożyła się pomyślnie. Udało mi się pożegnać depresję i nie wraca już od kilku lat, w międzyczasie wyprowadziłam się na "swoje" (co rozwiązało m.in. ustawiczny konflikt z moją mamą, o którym tu kiedyś pisałam - teraz nasze relacje są lepsze niż kiedykolwiek :smile: ), mam stałą pracę, rozpoczęłam kolejne studia i nawet na nich przetrwałam, obecnie kończę 4. rok i mam już pierwszy rozdział pracy magisterskiej :smile: A przede wszystkim moje nastawienie znacząco się zmieniło. Oczywiście jednak nigdy nie jest tęczowo, tak więc i tym razem pojawiłam się tu z pewnym problemem ;) Mam nadzieję, że z Waszą pomocą uda mi się poukładać myśli - tak, jak te kilka lat temu, gdy się tu zarejestrowałam (dzięki! takie wsparcie od nieznajomych ludzi jest bezcenne!).

 

Pozdrawiam ciepło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×