Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bedzielepiej

sukcesy psychiatrii :)

Rekomendowane odpowiedzi

Psychiatrom wszystko wolno, mają władzę absolutną. Dobro pacjentów jest oczywiście na pierwszym miejscu, dlatego gdy lekarzowi wydaje się, że pacjent jest chory to może zrobić z nim to co uzna za stosowne. A nie, słowo wydaje się jest nieodpowiednie. Psychiatra wszystko wie i jego słowo jest święte i niepodważalne! Dla przykładu:

 

-historia pana Henryka Onyka, 15 lat zmarnował, bo nie chciał skłamać, że jest chory na schizofrenię- podważył opinię nieomylnych psychiatrów, więc za karę sobie posiedział http://www.newsweek.pl/polska/uratowany-z-piekla,12180,1,1.html

 

-czy psychiatrzy w ogóle są w stanie odróżnić zdrowego psychicznie od chorego? O tym bardzo ciekawy eksperyment, który zamienił się w koszmar dla tych, co zgodzili się poudawać... http://www.eioba.pl/a/2asu/eksperyment-rosenhana-jak-latwo-zostac-schizofrenikiem

 

-"W szpitalu psychiatrycznym pacjent jest bezbronny, a lekarze są jak bogowie" UWAGA DRASTYCZNE, ale dorośli ludzie powinni wiedzieć, żeby nie posłać tam swojego dziecka gdy lekarz coś takiego zasugeruje (miałam nieszczęście być w podobnym szpitalu jako dziecko) https://app.box.com/shared/vtn316jrl0oyd9lafpd7

 

-pan rozwiódl się z żoną, a ona żeby położyć łapę na jego pieniądzach zemściła się i udało się jej wysłać eksa na przymusowe badanie psychiatryczne https://app.box.com/shared/p2vuk7rbatqrn074esb8

 

podsumowując pięknie jest żyć w tym kraju, gdzie wystarczy donieść na kogoś kogo się nie lubi, a psychiatrzy zrobią swoje, bo rzucą się na każdego jak hiena na padlinę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O jakimś eksperymencie akurat słyszałem. Takim, że zdrowi udawali chorych, żeby się dostać na oddział, a potem zachowywali się jak zwykle. Mimo to lekarze usilnie doszukiwali się u nich różnych zaburzeń.

 

Tylko, że ja tego nie uważam za argument przeciwko psychiatrii, raczej miły dla poznawczego sceptyka dowód na ludzką niedolę wobec prób oceny rzeczywistości. Coś dlaczego warto wszystko w koło podważać i nie wierzyć w nieomylne dogmaty. Gdzieś czytałem interpretację, że agnostyk to ktoś taki który zna Boga lepiej od innych, bo wyklucza jego intelektualne poznanie. :-)

 

Psychiatrom jestem wdzięczny, codziennie przyjmuję "hostię" nauki w postaci psychotropów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O jakimś eksperymencie akurat słyszałem. Takim, że zdrowi udawali chorych, żeby się dostać na oddział, a potem zachowywali się jak zwykle. Mimo to lekarze usilnie doszukiwali się u nich różnych zaburzeń.

 

Tylko, że ja tego nie uważam za argument przeciwko psychiatrii, raczej miły dla poznawczego sceptyka dowód na ludzką niedolę wobec prób oceny rzeczywistości. Coś dlaczego warto wszystko w koło podważać i nie wierzyć w nieomylne dogmaty. Gdzieś czytałem interpretację, że agnostyk to ktoś taki który zna Boga lepiej od innych, bo wyklucza jego intelektualne poznanie. :-)

 

Psychiatrom jestem wdzięczny, codziennie przyjmuję "hostię" nauki w postaci psychotropów.

 

widzę, że psychiatria zastępuje religię dla niektórych :) taka katopsychiatria, ładnie

 

Był obrońcą wolności indywidualnej, a za jej największe zagrożenie uważał sojusz między państwem a medycyną. Uważał, że medycyna jest częścią państwa, funkcjonuje jako religia państwowa - ludzie bardziej wierzą w zdrowie niż zbawienie, w leki niż w modlitwę, w lekarzy niż w księży.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Thomas_Szasz poznałam dzisiaj tego pana, jest dla mnie inspiracją :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę się bardziej zagłębiać w temat "filozofii psychiatrii". Nie jestem człowiekiem od wszystkiego. Niech sobie tam siedzą lekarze i debatują co lepsze. Osobiście też mam parę argumentów przeciwko państwowości i jej uniformizmu. Jednak póki nie ogłoszę niepodległości swojej działki, na której mam dom to jestem od nich zależny.

 

Jestem przypadkiem, który trafił do szpitala na zamknięty, bo stan miałem naprawdę ciężki i z własnej chęci bym tam nie trafił. Leki postawiły mnie na nogi i się z tego powodu niezmiernie cieszę. No ale wiadomo, dyskusja to dyskusja, zawsze będą głosy za i przeciw, czy jak kto woli łapki w górę i łapki w dół.

 

Może uniformizacja powoduje rozmycie kolorytu, jednakże swego czasu byłem wielkim fanem normalizacji w technice. Tu z kolei taka religia techniczna, a jej radą najwyższą Polski Komitet Normalizacyjny. PKN i wydawanie przez niego święte pisma zwane normami technicznymi.

 

Namaste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem przypadkiem, który trafił do szpitala na zamknięty, bo stan miałem naprawdę ciężki i z własnej chęci bym tam nie trafił. Leki postawiły mnie na nogi i się z tego powodu niezmiernie cieszę.

 

Hm. Zastosowano wobec ciebie przymus i się z tego cieszysz?

 

przejrzałam Twoje posty i w temacie Schizofrenia a grupa inwalidzka i renta piszesz tam:

 

Spędziłem pół roku na oddziale rehabilitacji psychiatrycznej, doktora K. Rokity na Dolnej 42 na Mokotowie. Za wiele mi to nie pomogło. Można powiedzieć, że odbyłem karę za to że nie pracuję, ze względu na chorobę. Żeby nie było za miło w kapciach przy komputerze, to czasem trzeba pokutować w polskim szpitalu, tak żeby się odechciało chorować.

 

:shock: syndrom sztokholmski?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cyt: "Rzecznik praw dziecka odniósł wrażenie, że w Kocborowie nie tylko dzieci, ale i zajmujący się nimi dorośli potrzebowali pomocy specjalistów."

"Przemoc w psychiatryku. Klatki z łabędziami" - Ryszarda Socha, 17 marca 2011

 

Prawda jest bolesna - wariatami zajmują się jeszcze więksi wariaci :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to co jest teraz na topie w psychiatrii :D

 

http://www.psychiatraonline.com/psychiatra-nr-13/

 

Spis treści:

 

EUTANAZJA CHORYCH PSYCHICZNIE W XXI WIEKU

9 Psychiatra i eutanazja – Tomasz Szafrański

10 Prawo do śmierci – rozmowa Katarzyny Szaulińskiej z Zuzanną Van de Vathorst

14 „Life not worth living“ – Robert Pudlo

16 Kwestia logiki – Łukasz Święcicki

18 Wspomagane umieranie w psychiatrii – dlaczego nie? Jakub Zawiła-Niedźwiecki i Joanna Różyńska

20 Śliskie zbocze psychiatrii – Jacek Prusak

22 „Śmierć z godnością“ w Oregonie – Andrzej Axer

24 Czy żyjemy w świecie historycznej próżni? – Tadeusz Nasierowski

29 Góra Tajget – rozmowa Janiny Sonik z Anną Dziewit-Meller

...

 

Jedyne 12zł , ale dostępne tylko dla lekarzy i farmaceutów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest problem tylko psychiatrii, ale całej medycyny, że lekarz nie interesuje się terapią naturalną (np. uzupełnieniem poziomu minerałów, witamin), musi działać ściśle według procedur i schematów, a jeśli je złamie, może stracić prawo wykonywania zawodu, mimo że przykładowo pomógł 50-ciu pacjentom i są zadowoleni. Przypisuje się też nadmierną rolę nauce, podczas gdy psychiatria ciągle leczy objawowo, z lekarza czyni się współczesnego Boga, który zna odpowiedzi na wszystkie pytania. A jednak nie sposób przecenić medycyny w ratowaniu ludzkiego życia i leczeniu. Mam sporo zastrzeżeń do leczenia, psychotropów, a jednak będąc w szpitalach widziałam, jak ludzie, wydawałoby się obłąkani, po paru tygodniach kompletnie się zmieniają, odzyskują kontakt z rzeczywistością i można z nimi normalnie rozmawiać. Zawsze mnie to napawa zdumieniem.

Chyba chodzi o to, żeby zachować we własnym leczenia podmiotowość, a nie czynić psychiatrów winnymi za całe zło świata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O to co jest teraz na topie w psychiatrii :D

 

http://www.psychiatraonline.com/psychiatra-nr-13/

 

Spis treści:

 

EUTANAZJA CHORYCH PSYCHICZNIE W XXI WIEKU

9 Psychiatra i eutanazja – Tomasz Szafrański

10 Prawo do śmierci – rozmowa Katarzyny Szaulińskiej z Zuzanną Van de Vathorst

14 „Life not worth living“ – Robert Pudlo

16 Kwestia logiki – Łukasz Święcicki

18 Wspomagane umieranie w psychiatrii – dlaczego nie? Jakub Zawiła-Niedźwiecki i Joanna Różyńska

20 Śliskie zbocze psychiatrii – Jacek Prusak

22 „Śmierć z godnością“ w Oregonie – Andrzej Axer (...)

 

:twisted:

Już mam przed oczami taką scenę:

-Panie doktorze, wiem że mam depresję z myślami samobójczymi, ale czy ta eutanazja jest konieczna? Nie mam tych myśli cały czas...

-No właśnie, myśli samobójcze pan ma, a ja muszę postępować zgodnie z procedurami. Proszę się nie bać, wszystko robimy dla pana dobra, jest to najbezpieczniejsza z dostępnych metod, najnowsze badania potwierdzają 100%-tową wyleczalność depresji...

 

Założę się, że Ci co bezkrytycznie się zgadzają na leki pełne uboków, nie mieli by problemów z poddaniem się leczniczej eutanazji... Słowo lekarza jest święte...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W pierwszym momencie myślałam, że tytuły książek to trolerka... olaboga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Pismo dla praktyków" - to chyba dla nas, nie? :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej zajarać skręta.Chociaż też czuję pustkę i mam depresje bo mój klub spadł do B klasy z 1 ligi.Czuję pustkę i mam depresyjne myśli.Może też się zdecyduje na jakieś wesołe tabletki od psychiatrii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spis treści:

 

EUTANAZJA CHORYCH PSYCHICZNIE W XXI WIEKU

9 Psychiatra i eutanazja – Tomasz Szafrański

10 Prawo do śmierci – rozmowa Katarzyny Szaulińskiej z Zuzanną Van de Vathorst

14 „Life not worth living“ – Robert Pudlo

16 Kwestia logiki – Łukasz Święcicki

18 Wspomagane umieranie w psychiatrii – dlaczego nie? Jakub Zawiła-Niedźwiecki i Joanna Różyńska

20 Śliskie zbocze psychiatrii – Jacek Prusak

22 „Śmierć z godnością“ w Oregonie – Andrzej Axer

24 Czy żyjemy w świecie historycznej próżni? – Tadeusz Nasierowski

29 Góra Tajget – rozmowa Janiny Sonik z Anną Dziewit-Meller

...

 

Jedyne 12zł , ale dostępne tylko dla lekarzy i farmaceutów :)

 

Nareszcie coś drgnęło w tym skostniałym środowisku, w tej mafii psychiatryczno-psychologicznej, dla której dobry pacjent to żywy pacjent, bez wględu na jego cierpienia, to jeszcze narzekacie, że będę nas zabijać, śmiejecie się z najlepszego z możliwych rozwiązań.

 

Rzadko się już wypowiadam, ale napiszę Wam, że znalazłem człowieka, którego poglądy pokrywają się z moimi. Nazywa się David Benatar i napisał bardzo mądrą książkę - „Better Never to Have Been: The Harm of Coming into Existence”.

 

Jeśli komuś się nie chce czytać, to wrzucam wypowiedź z YouTube:

[videoyoutube=m7a04MAX2Cg][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też kiedyś myślałem o eutanazji z powodu choroby psychicznej.

 

Potem sobie pomyślałem, że życie jest krótkie, tak czy inaczej umrę. Po co się spinać, skoro natura sama zadbała, żebyśmy zbyt długo nie cierpieli. Kiedyś sobie wyobraziłem, że gdybyśmy byli nieśmiertelni to wpadnięcie do czynnego wulkanu byłoby straszną męką, nie moglibyśmy wyjść, a jednocześnie czulibyśmy palące ciepło magmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znalazłem człowieka, którego poglądy pokrywają się z moimi. Nazywa się David Benatar i napisał bardzo mądrą książkę - „Better Never to Have Been: The Harm of Coming into Existence”.

 

Czytałem tą książkę. Antynatalizm jak najbardziej ma u mnie miejsce. Popieram także VHEMT :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korat, od dawna jestem za tym, ale nie szukałem takich organizacji czy ruchów. Życie to śmierć i cierpienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wpisuję się do wątku chwalebnego, albowiem ja sukcesem żywym (całe szczęście na szczęście i dzięki BOGU wciąż ŻYWYM i jeszcze) dowodem skuteczności psychiatrycznych czarów i innych marów - wszystkich tych magicznych tableteczek, psychozaklęć, psychowpływów nieznanych, psychowiedzy i mondrości ponad wszelkimi mądrościami, jedynych nieomylnych, jedynych prawdziwych psychoboguf świentych ponad wszelkie świętości wznieść ich należy oddając im cześć i chwaląc pod NIEBIOSA wychwalając, zachwalając śpiewając pieśni pochwalne ku ich wielkości modląc się do nich, dziękując i ofiarę składając, siebie im szczerze oddając - IM psychobogom, przed którymi NA KOLANA (!) jako i ja przed zbawicielami świata mojego.

 

AMEN. :twisted:

 

Kiedyś sobie wyobraziłem, że gdybyśmy byli nieśmiertelni to wpadnięcie do czynnego wulkanu byłoby straszną męką, nie moglibyśmy wyjść, a jednocześnie czulibyśmy palące ciepło magmy.

...po raz kolejny PIEKŁO (widzę).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zamawiam i poczytam, może mi nie zaszkodzi :mrgreen:

Już jest! Poczytam i może... wypełnię wniosek do "End-of-Life Clinic" :tel:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×