Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

fifikse

Użytkownik
  • Zawartość

    225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. fifikse

    Badania serca i na cukrzyce.

    no jakiś tam wpływ kardiotoksyczny podobno też mają i to nie tylko neuroleptyki z tego co mi wiadomo, ale i nawet niektóre antydepresanty (te starsze, głównie TLPD chyba).
  2. fifikse

    Lustro

    u mnie to zależy od bardzo wielu czynników jak zauważyłam. tzn. tak najprościej mówiąc - ogólnie od nastroju, a ten uzależniony jest od wspomnianych "czynników różnych" czyli że bardzo nietrwały, bardzo zmienny ten obraz jest. chociaż są cechy mało zmienne, w takim sensie, że niezależnie od nastroju postrzegane przeze mnie źle - czyli, że kompleksy jakieś na przykład. z drugiej strony to zauważyłam, że chociaż one same w sobie są mało modyfikowalne (w sensie, że raczej nie zmieniają się, nie zanikają w chwilach podwyższonego nastroju), to jednak mój stosunek do nich już tak. czyli że np. mogę sobie myśleć, że coś tam mi się w sobie nie bardzo podoba, ale jeśli humor/samopoczucie/nastrój, etc. jest ok, to i moje nastawienie do siebie całej w ogóle lepsze, w tym i do tych cech swoich, których ogólnie nie lubię (zmienia się więc siła tego "nie lubię" - to, czego w sobie nie lubię, czasami zaakceptować nawet mogę/zdarza się).
  3. fifikse

    Badania serca i na cukrzyce.

    nie wiem. tak szczerze mówiąc to nie wiem. po prostu nie wiem. nie będę tutaj się wymądrzać, bo prawda jest taka, że znam tylko teorię - czyli, że coś tam się "dziać" niby może, ale w praktyce to nie spotkałam, nie rozmawiałam nigdy i nie pisałam nigdy z nikim, kto by tak faktycznie miał (że podwyższony cukier po lekach antypsychotycznych). trudno powiedzieć jak to tak naprawdę wygląda w rzeczywistości - czy jest to jakieś takie przejściowe (że chwilowe skoki poziomu cukru we krwi) czy stałe (że rozwija się z tego cukrzyca), nie wiem. może ktoś inny coś wie? może ktoś doświadczył czegoś takiego? ja niestety nie potrafię obiektywnie tego ocenić ponieważ skoki poziomu cukru zdarzają mi się tak czy siak - niezależnie od przyjmowanych leków. musiałby się ktoś bez cukrzycy wypowiedzieć - ktoś, kto typowo po neuroleptykach dostał czegoś takiego..
  4. fifikse

    Badania serca i na cukrzyce.

    no właśnie podobno bywa - może tak być, że od neuroleptyków coś tam z tym cukrem się dzieje. piszą czasami na niektórych ulotkach nawet. ja w sumie nie potrafię tego obiektywnie ocenić, bo po prostu mam też cukrzycę. taką typu 1, czyli że od dzieciństwa właściwie, więc w moim przypadku nie było to związane z jakąś tam nadwagą, niewłaściwym odżywianiem czy z przyjmowaniem neuroleptyków, bo je zaczęłam brać gdy już cukrzycę miałam... ...no ale TAK - podobno może to mieć jakiś wpływ i związek z podwyższonym poziomem cukru we krwi (leczenie neuroleptykami). w sumie nie wiem co Ci doradzić skoro nie chcesz mówić interniście o tym, że leczysz się psychiatrycznie... no to może nie nawiązuj do tych leków, ale powiedz, że obawiasz się o serce bo odczuwasz jakiś ból albo coś w tym stylu. albo, że w rodzinie ktoś tam u Ciebie choruje na cukrzycę, w związku z czym jesteś w grupie ryzyka (?) nie wiem.
  5. fifikse

    Badania serca i na cukrzyce.

    jak pójdziesz i normalnie porozmawiasz, przedstawiając/opisując swoje objawy i obawy, to internista powinien Ci to skierowanie dać, bo niby dlaczego nie? w sumie to chyba nawet wypadałoby zrobić sobie takie badania raz na jakiś czas, biorąc neuroleptyki. poziom cukru to właściwie każdy może sprawdzić sobie sam, kupując glukometr i odpowiednie do niego paski testowe... ale z drugiej strony, jeśli się nie jest cukrzykiem i tak tylko dla jednorazowego sprawdzenia to się po prostu nie opłaca. lepiej idź po to skierowanie.
  6. fifikse

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    hehe, @JERZY62 no ale w sumie to mój nick nic o płci nie mówi, więc można się pomylić, fakt... ale na avatarze kobieta jest!
  7. fifikse

    Spamowa wyspa

    @JERZY62 no to się bardzo cieszę (że mnie przyjmujecie z otwartymi rękami) ... ... ale głowy Wam do posypania popiołem nie daję!
  8. fifikse

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    dość dobrze nawet. w sumie to od dłuższego już czasu nie czułam się tak dobrze jak dziś. mam nadzieję czuć się dobrze już zawsze i na zawsze. taki mam plan - czuć się dobrze i być szczęśliwą!
  9. fifikse

    Spamowa wyspa

    @JERZY62 no to fajnie! postaram się coś od siebie dorzucić... ...tzn. jakoś się tutaj z Wami dogadać postaram. mam nadzieję, że mnie do swojej spamowej grupy przyjmiecie
  10. fifikse

    Spamowa wyspa

    ja! tosia, kojarzysz mnie/pamiętasz? my się z innego forum znamy. tutaj, pomimo tego że konto mam od dawna, niezbyt często wpadam. tam właściwie też od jakiegoś czasu nie... no ale tak bywa. tak sobie jakoś dzisiaj przypomniałam, że kiedyś wspominałaś o tym wątku na forum - że głównie na "spamowej" piszesz, no więc tak sobie zerknęłam tu. właściwie to nie wiem o czym Wy tutaj piszecie i czy często zaglądać będę, ale pozdrawiam Cię. w sumie wszystkich pozdrawiam - tych, których nie znam też ;)
  11. fifikse

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    beznadziejnie. straciłam nadzieję już prawie. nie wiem co mam sobie wmówić by uwierzyć.. w ogóle zresztą nie wiem czego ja chcę.
  12. fifikse

    Aktualne nastawienie do siebie,innych i świata.

    tak sobie pomyślałam, że w sumie mogłabym mieć do siebie dużo lepsze nastawienie - tak po prostu, zawsze i wszędzie, gdyby nie inni.. i gdyby nie inni, to świat jako taki - bez konkretnych ludzi - też byłby ok. tak więc mam pozytywne nastawienie do siebie i do świata, a jeśli nie mam, to głównie z powodu ludzi których nie lubię, lub takich, którzy z jakiegoś powodu mnie denerwują.. do większości bliskich ludzi mam nastawienie ZŁE, do świata ogólnie pozytywne, bo świat sam w sobie nie jest, a przynajmniej nie musi być zły. samej sobie trochę współczuję (coś w tym stylu), choć to raczej dobre nie jest - takie tam się nad sobą użalanie, no ale tak właśnie czuję dziś.
  13. fifikse

    Leki psychotropowe

    tak w sensie czysto psychologicznym/psychicznym czy tam emocjonalnym to jasne jest, że się uzależnić od wszystkiego można właściwie.. ja nie twierdzę przecież że nie, ani też, że będzie "pięknie" jak niby piszę, bo wcale tak nie piszę ja piszę jedynie, że autorce tematu nie grożą jakieś poważne objawy odstawienne i tyle. poza tym sądzę, że nie ma co się nastawiać na jakieś dramaty, bo niekoniecznie źle być musi. jak sobie dziewczyna zacznie wmawiać, że bez leku nie zaśnie, to na 100% nie zaśnie. niech spróbuje, a później się martwi (ewentualnie - jeśli już).
  14. fifikse

    Leki psychotropowe

    moim zdaniem możesz odstawić z dnia na dzień skoro stosowałaś to tylko po to by spać, a nie na zaburzenia psychotyczne (bo w sumie od tego i na to ten lek), to nie benzo by martwić się jakąś tolerancją, przyzwyczajeniem, uzależnieniem, itp. a co do tego czy będziesz spać.. sama zobaczysz. no bo co innego napisać można? w sumie to przecież nie wiadomo. może się okazać że i bez leku zaśniesz bez problemu, równie dobrze może się okazać, że jednak bez leku nie. no ale nie ma co się martwić na zapas - odstaw i się przekonaj. jakieś objawy "odstawienne" po klozapolu Ci nie grożą raczej (to tylko przekazać chciałam).
  15. fifikse

    Drgawki po abilify, jak dlugo mozna mieć?

    no pewnie Ci odstawi, też tak sądzę. ja bym poszła wcześniej.. jeśli możesz to idź. nieważne, że już kilka razy chodziłeś poza terminami - to jest Twój lekarz i on od tego przecież jest by dobrać Ci takie leki i w takich dawkach, po których poczujesz się lepiej (a nie gorzej bo jak na razie to dobrze nie jest przecież). ja bym się po prostu bała przyjmować neuroleptyk, który powodowałby u mnie takie objawy. jeszcze rozumiem jakieś tam działania niepożądane na początku przyjmowania, ale po pół roku leczenia to normalne nie jest raczej. idź.
×