Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co was dzisiaj ucieszyło?


Ewawe

Rekomendowane odpowiedzi

Ucieszyło mnie to ,że pomimo,że wyrzucili mnie (dziś ost dzień był)z kolejnej pracy, zachowałam twarz i godność, godność człowieka jest najważniejsza, nieważne jak jest mu przykro i co chce sobie w pierwszej chwili zrobić, powinien zachowac godność. Pozdrawiam forumowiczów:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe i dobrze ze zachowałas twarz w końcu trafisz na tą prace w ktorej zostaniesz nie martw się znajdziesz coś co będzie Ci odpowiadalo i gdzie będzie dobrze... a mnie nowa wersja Win. media pl. i nic więcej mnie nie ucieszyło acha 100 od matki bo jutro jade po swoją wyplatę te pare gorszy moze coś sobie kupie jakies ubranie albo coś nie wiem ile dostanę zobaczymy moze na coś wystarczy :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie się już kurna skończyły, ale mam chociaż dżem-->też słodki, to sobie zjem

 

taaaa słodycze :)

Ostatnio też dostałam mała porcyjkę od babuni z Niemiec :lol:

 

A dziś mnie ucieszył oto , z ekoledze zabrakło i gazu i paliwa w samochodzie :D Jakie śmieszne chwile były ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry, bo rozpoczął się kolejny dobry dzień :D i to mnie ucieszyło, po prostu kolejny normalnie rozpoczętny dzień.

Grtuluję wszystkim ich małych i wielkich sukcesów, buziole dla was :D

dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkowita załamka starego znajomego [za którym nie przepadałem], będzie miał bachora Twisted Evil

Zawał nielubianego, wujka ale przeżył Evil or Very Mad

Nie życz drugiemu, co Tobie nie miłe. Eh, cóż ta nienawiść robi z ludzi...

 

Po wspaniałym weekendzie myślałam, że nic dzisiaj nie będzie w stanie zagłuszyć tęsknoty. Jednak się myliłam i to mnie cieszy :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ie życz drugiemu, co Tobie nie miłe. Eh, cóż ta nienawiść robi z ludzi...

 

Ano wlasnie....choc moze jakbym potrafil nienawidziec niektorych ludzi to moze rozwiazaloby to moje niektore problemy.

"Oddaję się morzu,

Pozwalam się ponieść fali,

Niech mnie obmyje.

W obliczu strachu,

Pewnego razu uwierzyłem.

Łzy smoka,

Dla Ciebie i dla mnie..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

J.G.Faust

czarny chumor??? :twisted::twisted:

 

Nie

 

- Sporo we mnie nienawiści? Nie

Znajmoy [miałem przez niego kłopoty]

Wujaszek [był jednym z czyników, który doporawadzał do wojny u mnie w domu 12 lat temu.]

 

A ogólnie od dzisiaj mam pełną dyskografie [Albumy studyjne] ACCEPT na winylach :smile: [Jestem materialistą, i lubie dobrą muzyke]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sporo we mnie nienawiści? Nie

Znajmoy [miałem przez niego kłopoty]

Wujaszek [był jednym z czyników, który doporawadzał do wojny u mnie w domu 12 lat temu.]

 

Rozumiem, ja też miałam taką sytuację, że siostra mojego ojca i jej mąż nieźle namieszali w moim domu (jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze). Wyjście - zerwaliśmy z nimi kontakt, całkowicie, bo sytuacja powtarzała się co jakiś czas. Ale nie życzę im źle. Oni żyją własnym życiem, ja własnym. Na dłuższą metę nienawiść, to nie jest dobre wyjście. Wiem, że takich rzeczy się nie zapomina, bo ja też nie zapomniałam, ale nienawiść to bardzo złe uczucie, które może wyniszczyć ciebie samego.

 

A co mnie ucieszyło? Udane zakupy. Kupiłam sobie taki fajny bibelocik do pokoju, taki "zbieracz kurzu" :mrgreen: jak ja to mówię (bo ogólnie nie lubię takich bez sensu zajmujących miejsce rzeczy, ale ten mi się wyjątkowo spodobał :D).

dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałam próbną z polskiego i jestem z siebie zadowolona. Nie spanikowałam, wyszłam z domu i dotarłam do szkoły, nie poddałam się nerwowości koleżanek. Nie mogę się doczekać wizyty u pani profesor w piątek.. zmiana leków!

 

Cóż, depresja to taki ogromny worek z prezentami. Nie znasz jutra, a tak miło możesz się zaskoczyć.. nawet sobą. :smile:

"Każdy z was jest łodzią

w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury,

musi tylko w to uwierzyć!"

Arka Noego Jacka Kaczmarskiego

---------------------------------------------------

Unikat + siła = zdrowie psychiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj późno na forum... szef mi zrobił niekontrolowany nalot w firmie... no kurczaki pieczone, przecież to nieludzkie.. czy kodeks pracy nie powinien nas chronić przed czymś takim? Przecież ja mam nerwice... i jeszcze to jego "dzień dobry, co tam słychać?"... i co ja mam niby odpowiedzieć na tak postawione pytanie? Czy to dobry moment na sugestie o podwyżce? :D

Czasami miło jest sobie uświadomić, że ma się pracę... w miarę normalne szefostwo... i możliwość leniuchowania, oczywiście przy zachowaniu szczególnej ostrożności :D

"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że za godzinę wyjdę z pracy, jak wrócę to w domu nikogo nie będzie i będę mogła w spokoju się wyryczeć. A jak juz się wyryczę, to na pewno poczuję się dobrze.

Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×