Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Maciej_Z

Czym naprawdę jest nerwica natręctw?

Rekomendowane odpowiedzi

Same objawy i ''podmioty'' natręctw nie są ważne, że kryją coś innego. Że dziś to fikcyjne zagrożenie dla naszych bliskich, a jutro możemy mieć głupie poczucie, że od nas zależy atak marsjan na księżyc. Podmioty natręctw nie są ważne kompletnie.

 

Nie jestem specjalista, więc mogę Ci tylko napisać, co ja na ten temat uważam. Nie tajemnica, że właściwie każdy miał we wczesnym dzieciństwie niegroźne ''rytuały'', jak stawanie tylko na równych kaflach chodnika (omijanie łączeń) czy tym podobne akcje. Skupiają one uwagę na tyle, że odciągają myśli i przede wszystkim, odciągają uwagę od odczuć, emocji, niechcianych uczuć. Normalnie zapominamy o tym, ale nn'owcy, nie pozwalając sobie na odczuwanie czegos (np. obawy) uciekają w te właśnie zwyczaje, początkowo z pozoru niegroźnie, w umyśle, w wyobraźni i ''wizjach'', działa to jak poroniony środek na uspokojenie.

 

Problemem nie są same te obawy, przed którymi uciekamy, tylko fakt, że nie pozwalamy sobie na ich odczuwanie. Prawdziwa odwaga to nie jest nie bać się, prawdziwa odwaga to wiedzieć, że są rzeczy ważniejsze niż strach. A my sobie nie pozwalaliśmy. Inni tez sobie nie pozwalali - lękowcy uciekali w leki przed czymś innym, anorektycy w skupienie na wadze, alkoholicy w alkohol...

 

Z czasem, uciekaliśmy w ten sposób przed coraz większa ilością spraw, aż w pewien sposób weszło w nawyk, w błędną reakcję na obawy. I uciekamy teraz w ten sposób przed obecnymi problemami. I tak jak nie pojawiło sie nagle w obecnej formie, tak, gdy już znamy źródła i radzimy sobie z nimi mądrzejszymi metodami - objawy będą słabnąć, aż do całkowitego zaniku, a my pozwolimy sobie na odczuwanie, nawet obaw, bo wiemy, że nam nie zagrażają.

 

Pozdrawiam

 

Ps.

 

Mam nadzieję, że mój post pomoże chociaż trochę Smile A że się robi lepiej, to sam wiem p- choroba jak każda inna i wbrew temu, co sobie ''wkręcamy'', normalnie sie z niej można wyleczyć. Nie taki diabeł straszny, jak go sobie malujemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:)nastrajasz optymitycznie!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się - nie krępujcie sie dopisywać swoich obserwacji, jeśli uznacie, za stosowne.

 

Mimo wszystko, cieszę się, że udało Ci sie tutaj trafić.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gar¶ć przes±dów.

 

Rozsypała się sól - będzie kłótnia.

 

Rozsypał się cukier - na zgodę

 

Rozsypała się kokaina - będ± wizje.

 

Upadł widelec - kto¶ przyjdzie.

 

Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.

 

Jaskółki nisko lataj± - będzie deszcz.

 

Krowy nisko lataj± - rozsypała się kokaina.

 

Pękło lustro - będzie nieszczę¶cie.

 

Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...

 

Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.

 

Swędzi nos - będzie pijaństwo.

 

Swędzi dupa - mydło upadło.

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:17 pm ]

oj przepraszam bardzo to byl taki glupi zart

:(bedzie poprawa

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:17 pm ]

oj przepraszam bardzo to byl taki glupi zart

:(bedzie poprawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×