Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zero seksu/Biały związek


Arasha

Rekomendowane odpowiedzi

Pieprz, jestes tatem który namawia do robienia sobie dobrze :mrgreen: Ty perwersie :nono:

no pewnie że namawiam, jak sperma walnie do głowy to człowiek durnieje :D

 

-- 12 gru 2014, 22:14 --

 

skrót myślowy, nie lubię używac słowa srom :roll:

a wiecie że srom to po śląsku robić kupę :mrgreen:

a od tyłu mors :D

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli sromotna porażka to wstydliwa porażka?

a muchomor sromotnikowy to wstydliwy?

Tak. Takie muchomory mają kształt, który może budzić nieprzyzwoite skojarzenia ;) Wstydził by się ten muchomór. Właśnie, muchomór, nie muchomor.

 

-- 12 gru 2014, 23:01 --

 

skrót myślowy, nie lubię używac słowa srom :roll:

Masz rację, kobiece genitalia powinny mieć jakieś ładne nazwy, nie kojarzące się ze sraniem ani wstydem. Bo być kobietą to nie wstyd :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej ich wcale nie nazywać ... i po problemie :bezradny:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, jak się nie nazywa i nie rozmawia chociażby o seksie, to potem ma się zahamowania. No ale co ja ci będę mówic o zahamowaniach, jakbym mądrzyła się o porodach przy matce szóstki dzieci w tym trojaczków. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ale mi chodzi o to, że oni zrobili dzisiaj z tego jeden wielki OT ( wystarczy przeczytać 2 poprzednie strony ), no sorry :silence:

I wyszło jeszcze na to, że muchomór sromotnikowy powinien się wstydzić :?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, bo ja w sprawach pochodzenia wyrazów jestem pewniejsza niż w sprawach pożycia intymnego :great:

I nie poradzę, że mi teraz do śmiechu z tego całego wątku. Wolę to niżbym ci miała coś powiedzieć, coby mogło mieć jakiś negatywny przekaz.

 

Werty, piąteczka :papa:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się chwilowo poprawił humor więc piszę.

 

Tylko nie wiem co pisać. :D

 

Myślę, że raczej nie ma czego się obawiać. Poradziłbym, jak to ja, dołożyć do tego jakoś filozofię. Odpowiednia idea potrafi zło zmienić w dobro.

Fakt, uprawianie seksu to jedna z bardziej pierwotnych rzeczy u człowieka. Sam fakt, że większość przekleństw pochodzi od spraw intymnych coś mówi.

Dlatego polecam poszukać jakiś mądrości na ten temat. Religia katolicka akurat sprawy nie ułatwia, tam za masturbację można trafić do piekła.

Ale na "mistycznym" wschodzie już coś by się znalazło. Dla mnie seks to fuzja przeciwieństw, coś jak dopasowanie brakujący części artefaktów.

///Temat poruszony w moim awatarze.

Żeby seks nie był zwierzęcym aktem należy podporządkować go wyższym wartościom, takim jak więź psychologiczna, zaufanie, wtedy jest on fizyczną manifestacją czegoś co istnieje na wyższej płaszczyźnie. Tak jak żeby być chrześcijaninem można manifestować to fizycznie poprzez noszenie medalika, ale ma to sens tylko wtedy gdy religię nosi się w sercu.

 

:pirate:

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli sromotna porażka to wstydliwa porażka?

a muchomor sromotnikowy to wstydliwy?

Tak. Takie muchomory mają kształt, który może budzić nieprzyzwoite skojarzenia ;) Wstydził by się ten muchomór. Właśnie, muchomór, nie muchomor.

 

-- 12 gru 2014, 23:01 --

 

skrót myślowy, nie lubię używac słowa srom :roll:

Masz rację, kobiece genitalia powinny mieć jakieś ładne nazwy, nie kojarzące się ze sraniem ani wstydem. Bo być kobietą to nie wstyd :great:

 

 

Nawet słowo pochwa jest paskudne, ble. Sto razy lepiej mowic cipka. Wagina- tez jakos dziwnie.

Hardcore w duszy w bani Meksyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ale mi chodzi o to, że oni zrobili dzisiaj z tego jeden wielki OT ( wystarczy przeczytać 2 poprzednie strony ), no sorry :silence:

I wyszło jeszcze na to, że muchomór sromotnikowy powinien się wstydzić :?

ocb , przeciez pisalismy na temat :P zluzuj szelki, najbardziej w seksie przeszkadza duposcisk i brak poczucia humoru. O-o, wyszła konretna porada 8)

kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×