Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
maateusz

Lęk przed shizofrenia,i innymi chorobami psychicznymi

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,jestem nowy na forum i chcialem sie ze wszystkimi przywitać.

Mój wielki problem zaczął jakies 2 tygodnie temu,nagle obudziłem sie w nocy i bylem przerażony wydawało mi sie że oszalałem,że zrobilem coś złego rodzicą bo wydawalo mi sie że mam luke w pamięci,odrazu pomyślałem że to schizofremia albo jakaś inna choroba psychiczna ,przez tydzień niemogłem zasnąć bo balem sie i zresztą ciagle sie boje ze usłysze jakieś głosy czy coś,że strace kątrole nad sobą i zrobie komuś krzywde,teraz jak widze jakieś ostre narzędzie to odrazu wyobrażam sobie straszne żeczy,naigorzej jest w nocy wtedy sie najbardziej "nakręcam" a im bardziej sie "nakręcam" tym jest gorzej, jestem pardziej przerażony.Już raz mialem podobny atak ale byłem wtedy pod wpływem marihunay i mi przesło po godzinie, ale ta myśl ktorą wtedy pomyślalem prześladuje mnie do dzisiaj choć wiem że jest kretyńska i zupełnie niemożliwa to zdarzło mi sie przez ten okres czasami o niej pomyśleć.Trzy dni po ostatnim ataku poszedłem na psychoterapie i do psychiatry zapisał mi xanax jak biore te pigułki to jest mi zdecydowanie lepiej bo niemyśle o tych strasznych rzeczach.Bardzo chce sie z tego leczyć bo ostanie 2 tygodnie to było piekło,i nie życzyłbym tego mojemu najgorszemu wrogowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też jestem nowy na forum.Mam dokładnie to samo co ty.Powoli wydaje mi się że wychodzę z tego.U mnie to się zaczęło w taki sposób,że sądziłem że coś jest nie w porządku z moim sercem,obsesyjnie o tym myślałem i wywoływałem słabości itp.Po kilku badaniach uwierzyłem że jest ok i wtedy co?Zacząłem płynne przejście z myślenia że skoro to nie z sercem to z głową-że grozi mi psychiatryk bo mam nierówno pod sufitem itp.Widziałem siebie duszącego rodziców,w psychiatryku i inne ciekawe rzeczy.Mamy podobnie:) Po pierwsze proponuję odstawić to gówno jakim jest trawa.Czemu?Ja paliłem może 20 razy i w zasadzie od pewnej przygody na rauszu zaczęły nasilać się te lęki.Raz wylądowałem w szpitalu po wypaleniu dużej ilości zioła-miałem schizę że umieram i serce mi staje.Byłem totalnie spanikowany!Po prostu strasznie przerażony.Myślałem że umieram i zawieziono mnie do szpitala gdzie dostałem lek na uspokojenie bo EKG wyszło ok.Od tamtej pory już nie palę:)Trawa zwiększa zresztą ryzyko wystąpienia schizofrenii więc zrób to dla świętego spokoju.A w chwilach lęku powtarzaj jak mantrę że to tylko lęk i z biegiem czasu ataki paniki będą coraz mniejsze......Aż w końcu znikną.Ja wierzę że tak będzie u mnie.Czego nam obu życzę:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×