Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Jerzy 62 błekitne niebo wprowadza jakis dobry nastrój do głowy a szare niebo wrecz przeciwnie

Edytowane przez Gość

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, tak słońce to jest to, u mnie jak jest słońce w zimie to mam lepszy nastrój :smile:

 

Ḍryāgan, hej ;) Wolne, no ale nie za dużo oczekujesz, kawa do łóżka to na odwrót powinno raczej być, no chyba że druga strona kawki nie pije. Ja powiedziałem że już kawy nie będę pił bo mi nie służy.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62,

ja bez kawy chyba nie dałabym rady, chociaz ostatnich kilka dni nie piałam , jak nie pije kawy to swiadczy o tym, ze jest źle ze mna, oo słońce w zimie jest cenne jak chłod w upał, ludzie zawsze tęsknia za ty czego nie maja ;)

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, no ciężko jest z tym wszystkim, tymi dogodzeniami :bezradny:

 

tahela, już nie będę pił kawy, po pierwsze że mi za bardzo nie smakuje, po drugie że jak ostatnim razem wypiłem kawę to się źle poczułem.

 

Karolina66 miłego dnia :great:

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karolina66, ano tylko w miescie to na ten bialy puch nie ma co liczyc bo za chwile jest błoćko i chlapa ... :bezradny:

 

Ḍryāgan, JERZY62, tahela, witajcie :papa::papa::papa:

 

 

Na zakupy sie musze wybrac bo jutro wszystko pozamykane .

Czekam jeszcze na materialy dotyczace tej drugiej fundacji i projektu zebym sobie to wszystko poczytala dokladniej , w razie jakichkolwiek pytan wiedziala w czym rzecz :)

 

f66dfb28ae74c59eb004c7cb9097073c.jpg

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karolina66, dziekuje :******* zaczynam w pon ale to tylko taka dorywcza praca , na ten czas akurat mi potrzebna bo musze na grudzien jakas kase zarobic ;)

No i chce byc w razie czego we wspolpracy z nimi bo moze sie okazac ze kiedys beda potrzebowali np do sekretariatu kogos czy do ksiegowosci ...

 

 

Glowa mnie boli.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

Siedzę w pracy jak na jajku, bo już bym chciała iść do domu. :D

Słońce niedawno się pokazało i od razu milej na świecie.

 

platek rozy, dobrze kombinujesz z tą pracą, nawet dorywczą - zawsze to jakiś zastrzyk grosza i zajęcie głowy.

Wszystko się jakoś ułoży Płatuś, jak zwykle brniesz do przodu i nie spoczywasz na laurach. :great:

 

Karolina66, zdrowiej, nie daj się grypie. Miałam wokół siebie w pracy chorych, są na zwolnieniach... może mnie nie zdążyli poczęstować wirusem.

 

Ḍryāgan, takiemu to dobrze, w domku popija kawusię, wygrzewa się, czyta co chce... :D

 

Dobrego czwartku!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy,

Karolina66, dziekuje :******* zaczynam w pon ale to tylko taka dorywcza praca , na ten czas akurat mi potrzebna bo musze na grudzien jakas kase zarobic ;)

No i chce byc w razie czego we wspolpracy z nimi bo moze sie okazac ze kiedys beda potrzebowali np do sekretariatu kogos czy do ksiegowosci ...

 

 

Glowa mnie boli.

cześć, chyba nie tego posta zacytowałam co miałam na mysli, powodzenia w pracy równiez jakby co

Edytowane przez Gość

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo,

a spoko, po prostu mysłałam ze moze Karolina tez dała zdjecia no forum i nie wiedziałam w jakim sensie piszesz , teraz wiem dzieki za wyjasnienia

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Kochani!

 

U mnie słoneczko z rańca wyjrzało, stwierdziło, a w doopie nie zostaję... ;)

 

Wstałam okrutnie połamana i słaba. Ale temperatury nie mam, więc nie będę zalegać. Monsz musiał jechać sprawę załatwić, więc podrzucił mnie do psych., wróciłam kawałek autobusem, w biedrze zrobiłam zakupy.

Teraz siedzę w pracy, okutana szalem, w różnych dziwnych pozycjach, bom strasznie obolała. Myślicie, że można całe ciało wysmarować żelem przeciwbólowym? ;)

 

A u psych. jak zwykle wyszłam z receptą, chyba babeczka uważa, że nie byłaby dobrym lekarzem, gdyby recepty nie wypisała. Powiedziałam jej, że nie wzięłam ostatniego leku. Mam nowy, tym razem Seronil. :pirate:

A w ogóle była nieprzyjemna sytuacja pod gabinetem, bo przyszła babka "problemowa", histeryzująca, że musi wejść po receptę, no ogólnie było nerwowo. Lekarka ją uspokajała, że przecież obiecała, że ją przyjmie, mimo że nie była zapisana. Weszłam i słyszę jak tamta awanturuje się na całą przychodnię, mówię, może niech wejdzie, bo jest cyrk, a lekarka mówi, że to jest osoba , której trzeba stawiać granice. I tak to posłużyłam jako element wychowawczy, czy terapeutyczny, przez co zapomniałam, o czym chciałam powiedzieć. :twisted:

 

Ḍryāgan, Niektórym to dobrze... :105:

 

Karolina66, A co to za niespanie po nocach i to jeszcze w chorobie? :nono: Nosi Cię moja Droga? ;)

A plan mam przetrwać w pracy i wrócić do łóżka... :roll:

 

mirunia, Jeszcze troszku Kochana i wolne!

 

platek rozy, Powodzenia Platuś, niech piniondz portfel napełnia. ;) A po zakupki idź, bo potem kolejki mogą być.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×