Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, no właśnie nie wiem, bo roibos jest gatunkiem krzewu, ale manuka też jest rodzajem krzewu, a nie miodu...

 

J3RZY62, to jest manuk i jest tak samo prawdziwy jak moje foty z Księciuniem. :great:

 

Mam nadzieję, że jak dostanę pracę to będę mieć czas na taniec i spełnię swoje marzenie :105:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, A strzel sobie jutro z rańca badanko cukru ... ;)

Ja myślę, że to bardziej chodzi o to, że nie wiem dlaczego, ale liczyłam chyba na to, że jak zrobię coś spektakularnego, to jakiś przełom nastąpi... A tu stara bieda. ;)

 

A porobię sobie ćwiczenia z mojej nowej książki. Trzeba nadal nad sobą pracować, nie ma tak łatwo. :P W moim nowym zeszycie, o!

 

Motocyklista, No nie wiem, ten Cyklopki bardziej manukowaty. ;)

 

cyklopka, To za spełnienie marzeń! ( ja herbatką za to popiję, choć przywiozłam od sąsiadów Absynt. :mhm: Ale to nie na dziś, mogłabym się rozszlochać na dobre... ;) )

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, O żesz...

Ja mam glukometr w domu, dostałam od mojej siostry - jakieś promo od firmy farmaceutycznej, ale w życiu sobie nie wbiję igły w palucha samodzielnie... :hide:

 

A zrobiłam sobie po prostu Earl Greya, bo nie mam składników na moją magiczną herbatkę z imbirem, przyprawami, pomarańczą i miodem. Jutro koniecznie muszę nabyć składniki. Niby lato, ale na wieczór bym sobie dziabnęła, tak na rozpieszczenie. A po miętę nie chce mi się iść po nocy do ogródka co by arabską zrobić.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Oj narobiłaś mi smaka tymi opowieściami grybowymi. :105: Bardzo zazdraszczam!

Trzeba się w następny weekend wybrać, jeśli popada do tego czasu, bo w takiej suchości to chyba nic nie urośnie. :bezradny: Koniecznie chcę jak co roku nasuszyć do uszek.

W tym roku to na razie tylko kurek nazbierałam. A lubię sobie grzybkami dogodzić w kuchni, oj lubię. :smile:

 

tosia_j, ja przeczytałam zapasy zimowe. :D

 

WolfMan, Aż bojam się sprawdzić co mi wyskoczy... :D

 

Zrobiłam pierwsze ćwiczenia z książki. Póki co mądrze piszą. Ale chyba nie chodzi o to, by wszystko przerobić w parę dni na szybko, więc póki co odkładam do jutra.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, to kłucie nic nie boli, ja robię to tak często, uwierz, można się przyzwyczaić. Jeśli chcesz upewnić się, czy nie masz z tym problemu, to zbadaj 1/na czczo 2/ 2 h po posiłku 3/ przed obiadem 4/ 2 h po obiedzie

Jeśli dasz radę zbadać, napisz do mnie, ja :lol: , doświadczona diabetyczka, ocenię :D

 

Miniony dzień uważam za zmarnowany ... bez sił i chęci do czegokolwiek - szkoda mi czasu...

 

Rozmyślam nad zapisaniem się, albo spróbowaniem choćby, na zajęcia jogi dla zdrowia. Zajęcia mam niedaleko, raz w tygodniu...

Edytowane przez Gość

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry,

 

Słucham dwójki, bo lubię muzykę klasyczną. Pokłosie szkół muzycznych i pobocznych aktywności. Jeszcze coś dzisiaj napiszę z pracy licencjackiej. A jutro od rana do Biblioteki Jagiellońskiej i mam trzy dni. Temat wrzuciłem w offtopie, jakby ktoś się znał na literaturze z osobowości / tożsamości to będę wdzięczny. Może akurat ktoś coś.

 

Wyłączyć głowę, reset i zero i piszemy. Mnie to sprawiało przyjemność. Widziałem w tej pracy ogromny sens. Bo to nie tylko praca. Coś, co mnie interesuje, w przyszłości okazja do odświeżenia znajomości i punkt honoru. Bo ja muszę skończyć te studia. Naprawdę, mam 28 lat, różne miałem okresy, od trzech lat nie mogę tego napisać, bo różne zdarzenia, myślenie i terapia.

 

Sam mieszkam. Jestem goły i wesoły, bez kontaktu z kimkolwiek, bo nie jestem w nastroju, a z drugiej nie widzę podobnych osób. Czaicie. Czułem się wczoraj jak taki, wiecie, patologiczny gość, co równie dobrze mógłby mieć 40 lat i chorować psychicznie. Wory mam pod oczami non stop, zmęczony jestem strasznie. Ja nie wiem, czy jestem chory, czy zdrowy. Generalnie okoliczności i moje doświadczenie nie jest wesołe stąd takie myślenie i dlatego trafiłem na terapię. Generalnie był to kompletny pat i poczucie samotności bez perspektyw, jak się 5 lat temu zapisywałem na terapię. Różne miałem okresy od tego czasu. Ale teraz jest niewesoło. A czas leci. Cóż. Trudno się z tym pogodzić. Myślę non stop o byłej dziewczynie, którą rzuciłem, bo jej pat i apatia pociągnęłaby nas na dno. Nie mogłem wytrzymać, dlatego z nią zerwałem. Skomplikowane to. Napiszę może kiedyś w końcu coś o sobie tutaj.

 

Dzięki i miłego wieczoru / dobranoc. Hej. I zachowujcie balans ;)

 

Sorry, że ja tak smędzę. Nie musicie się odnosić, wystarczy też czasem, że se ktoś po prostu napisze. Wiecie ;)

 

Alo

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, skąd bierzesz tą czcionkę i jak umiesz robić memy? : d

Nie użyłam czcionki, znalazłam gotowy obrazek.

 

Memy można robić na stronach z generatorami.

 

Inna rzecz, że umiem naprawdę szybko robić fotomontaże. A czasem trzeba kuć mem póki gorący, bo cała zabawa polega na szybkiej reakcji na zdjęcie.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz i kosmo, sorry

mi cukier skacze i jestem przewrazliwiona

 

Nie no, spoko ;)

 

misty-eyed, moja ciocia chodzi na jogę i bardzo sobie chwali. A na studiach koleżanki z roku się zapisały na jogę w ramach WF i Pani prowadząca krzyczała na te, które przyszły z katarem, że zakłócają atmosferę ciągłym podciąganiem nosa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego Księciunio do mnie nie pisze, a np. pisze kolega mojego byłego ze Szwecji, który jest nota bene zajęty, znajomy z dawnego forum muzycznego - Meksykanin i jakiś Japończyk, mieszkający w Anglii, któremu Bóg się kazał uczyć polskiego i pytał mnie o polskie zupy :hide: Jaki to rodzaj karmy? Ktoś się orientuje? Co poszło #nietag?

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×