Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Purpurowy, ale ja nie pomyślałam, że robisz sobie jakieś żarty z mojego nicku. Spokojna Twoja łysa głowa. :*

Już nie łysa. :yeah:

Troszku odrosło, a ogólnie to planuję powrót do wyglądu sprzed kilku miesięcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, planujesz wrócić do irokeza?

Tak. A co się będę czaił? :mrgreen:

Byłem wtedy tak uroczy, że nawet ukradkiem sfotografował mnie pewien chłopak z lokalnych mediów. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór moi ulubieni! :papa:

 

Powiem krótko - super dzień! Nie żebym zaraz się świetnie czuła, bo, nawet padnięcie zaliczyłam, ale mimo kiepskiej formy i lęków dużo porobiłam, co od razu wrzuca mi dzionek w zakładkę - super. ;)

Rano poleciałam do lekarki po skierowania, potem potuptałam na długaśny spacer z psem i do antykwariatów poszukać używanych podręczników dla młodego. Zakupiłam i strasznie z tego powodu byłam zadowolona ( naprawdę duża oszczędność kasy).

Potem zaliczyłam sobie kompletny zgon ze zmęczenia i zmienności ciśnienia. :smile: ( chociaż dziś pogoda była ok, bo jednak sporo słońca, ale chłodek)

Na wieczór pojechaliśmy zgodnie z planem z menszem na Starówkę, on na jarmark - ku grzebaniu w winylach, ja ku pójściu do nowo otwartej perfumerii niszowej ( ale z prawdziwego zdarzenia, nie takiej co byłam 2 dni temu) i na wystawę najlepszych dyplomów absolwentów ASP. Jeszcze sobie pochodziłam i na spokojnie pooglądałam fajne torebki, ciuchy w tej bardziej designerskiej części jarmarku. Potem herbatka na zewnątrz w fajnej knajpce na Starówce i zimno (autentyczne) nas do domu przegoniło.

 

Powiem krótko - o mało się nie popłakałam z zachwytu w tej perfumerii. Bo tak wspaniałych i niezwykłych kompozycji w życiu nie wąchałam. A dałam radę 5, moje serce mogłoby więcej nie wytrzymać ze wzruszenia... ;) Wyszłam z trzema próbkami, nie byłam w stanie sobie odmówić.

Ściskam Wszystkich, poodpisuję Wam jutro, dobrze? bo jestem wykończona (ale zadowolona...)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, przepraszam ;) Ale nic na to nie poradzę, że Ola z Klanu kojarzy mi się z Czikuczikulinką :bezradny::P Na szczęście to nie nasz gust muzyczny, Carica ;)

 

kosmostrada, to udany dzionek zaliczyłaś :great: Idź wypoczywaj, jutro gorzej nie może być - tylko lepiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to zwykła farba powinna zejść pod wpływem wody

Prawdę powiedziawszy to i wodą nie próbowałem, bo jak tam byłem, to nie miałem nawet wody (wizyta była nieplanowana) ale dowiedziałem się że ktoś ten grób regularnie zanieczyszcza, toteż chciałem jak następny raz będę, trochę go doprowadzić do porządku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wieczorową porą,

 

byłam po zaświadczenie o braku przeciwwskazań do prowadzenia auta.

Jak powszechnie wiadomo, jestem zdrowa na umyśle, nie biorę leków i nie noszę okularów.

 

Ale źle przeczytałam literki lewym oczkiem, pan powiedział, że mnie puści, ale żebym se raczyła ogarnąć okulary do jeżdżenia.

 

Potem byłam pokazać mieszkanie specowi od remontów. Bardzo mądry gość. Ale zaczynam się martwić, że to będzie wszystko o wiele dłużej trwało i więcej kosztowało niż myślałam.

 

Proponował mi podłogi z fototapetą pod żywicą, ale to mi się trochę pretensjonalne wydaje i pewnie też nie tanie. Chyba żeby mi znalazł wzór z galaktyką albo samym piaskiem, bez muszelek.

 

Tak po ludzku się martwię, że ugrzęznę w tym wszystkim i końca nie będzie widać, kasa się skończy, a ja będę kwitnąć.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dowiedziałem się że ktoś ten grób regularnie zanieczyszcza, toteż chciałem jak następny raz będę, trochę go doprowadzić do porządku.

mordobicie jak nic :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karolina66, do końca tygodnia będzie wycena i pewnie też jakieś szacunki co do czasu. Pojęcia nie mam, ile to może trwać, 4 tygodnie, 6 tygodni? :bezradny:

 

Wpłynęła mi ostatnia pensja (sierpień), za trzy tygodnie będą wyniki egzaminu. Szczerze, wolałabym coś musieć, żeby mi ktoś kazał, Jak mam plan dnia typu biała karta, to nie wiem kiedy robić rzeczy :roll:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×