Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Purpurowy, Witaj! Nie znam się na tym leku, ale jestem skłonna przypisywać prochom całe zło. Od dawna bierzesz, może to uboki?

Jak dotąd 28 dni biorę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, kosmostrada, Jestem Kochane zyje , chu oowo nadal ale zyje i bylam w kilku miejscach. Melduje ze perfumy dla pani K odebrane (Kenzo Jungle) przy okazji zaliczylam herbatke paproszkowa o nazwie Ogrod Afrodyty , pozniej psozlam pod Hale Targowa bo w nedziele handluja gazetami i ksiazxkami i szpejami roznymi i zakupilam sobie ksiazke dokumentalna o smierci Marilyn Monroe. Nastepnie w Lidlu kupilam papier toaletowy i maslo i wrocilam.

 

Czuje sie okropnie Nastawilam gulasz i przegladam neta.

 

Ciesze sie ze Wy dzis lepiej :)

 

 

Carica Milica, tulam w chorobie ! Oby poszla precz!

 

Lusesita Dolores, Bylam Na placu Zydowskim w knajpce na herbatce i pod Hala Targowa . Nie ma co lezakowac w lozku , ja nigdzie w obecnym stanie nie czuje sie bezpieczna ale mamy zupelnie inne podejscie. Zal mi tego ze nie umiesz walczyc o swoje zycie.

 

12961588_992956180781883_7367342817730330380_n.jpg?oh=4396f30f505e27860bfa70e4e6c45043&oe=5787057A

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Może masz jakiś kryzys i trzeba przeczekać? :bezradny: Jak będzie się utrzymywać taki słaby nastrój to szukaj pomocy - możesz spytać terapeuty, może to taka faza, możesz spytać lekarza, może to lek. Na razie trzymaj się, brzdąkaj na gitarze, zażywaj ruchu, szukaj fajnych zajęć ( może zdrowiejąca głowa się domaga paliwa) i zobacz co będzie dalej, takie moje zdanie. Trzymam kciuki, żeby się szybko polepszyło.

 

platek rozy, Oj dzielności, to całkiem aktywnie ten czas spędziłaś. Na pewno wieczór będzie dzięki temu ciut lepszy. Byle do jutra Słońce! Jutro już wrócisz do rytmu i w tygodniu, jak już się znów przyzwyczaisz, powinno być dużo lepiej.

Też się cieszę , że dziś mną tak nie miota. Jestem słaba, więc trudno mi to wykorzystać, ale sam fakt, że nie rzygam od rana i przespałam noc make my day. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Ano dzialam , sama nie wiem jakim cudem ale dzialam .

Ksiazka kosztowala 1 zl wiec zal mi bylo nie wziac. Kupilam jeszcze Glamour z kalendarzem na rok 2016 za cale 2 zlocisze bo jednak jak mam duzo zajec to mi sie taki kalendarz przyda chocby do notowania terminow warsztatow i do numerow telefonow i maili oraz tematow gdy czasami mamy jakies zadanie.

Kochana jakie zapaszki juz wyprobowalas??? :105::105:

 

Jutra sie bojam :zonk::zonk::zonk:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć wszystkim :papa:

 

Purpurowy, Witaj! Nie znam się na tym leku, ale jestem skłonna przypisywać prochom całe zło. Od dawna bierzesz, może to uboki?

Jak dotąd 28 dni biorę.

 

Purpurowy jestem miesiąc i jeden dzień na escitalopramie i od piątkowego wieczora też zdycham, a parę dni wcześniej było nawet względnie dobrze :? Z fluo nie miałem wcześniej do czynienia, ale podobno rozkręca się dość długo więc może to od leku. Trzeba przetrzymać parę dni i zobaczyć z czym to się je. Może faktycznie to tylko pogoda, albo chwilowy kryzys. I w Twoim i w moim przypadku. Oby :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, na razie tylko niuchałam wszystko delikatnie , bo czekam na te fiolki z atomizerem, powinny jutro lub pojutrze przyjść, żeby przelać. Wtedy będę się psikać, bo dopiero mgiełka daje mi obraz sytuacji. ;) Kalendarzyka zazdraszczam, też by mi się przydał, ale szkoda mi było kasy. :pirate:

Jutro może nie być łatwe, trzeba znów się wdrożyć, ale to przetrwasz, bo wiesz, że idzie ku dobremu.

 

rolosz, Nabyłam dla mensza zapach, który polecałeś, tego Beckhama ( choć ta rodzinka odstręcza mnie okrutnie :smile: ). Poczytałam recenzje, ma bardzo dobre ( choć podobno nie za trwały), a w rossku jest teraz na promocji.

 

Idę zjeść lunch i zobaczę co dalej porobić.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, o, widzę zguba się znalazła! :D Super Płatuś, żeś sobie połaziła tu i tam, to dobrze robi. Źle się czujesz, ale będzie lepiej, ta pogoda też Ci nie pomaga. Wśród ludzi w pracy jest znacznie lepiej, zobaczysz.

Fajną książkę kupiłaś za grosika, intrygująca lektura.

 

Ja już po obiedzie, czas na odsapkę. :yeah:

 

Purpurowy, sądzę, że tak po fluo się marnie czujesz. Poczytaj na wątku o niej co ludzie piszą. Niektórych ponoć zamiata. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, No widzisz, jaka ja jestem zakręcona... :hide: Ale to Ty mi się kojarzysz z zapachami. < trzepie rzęsami przepraszająco> ;) No w każdym razie do męskiej kolekcji dla odmiany może być.

A Ty trzymaj się też i zobaczysz co będzie dalej, może to chwilowe zejście. Jak nie będzie Ci służył lek, to zmienisz.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WolfMan, Mój szef też jeszcze nie przyjeżdża na swoim smoku, ale lada chwila spodziewam się wkroczenia do biura mrocznego jeźdźca. ;)

 

Śpiąca jestem, czytam, dłubię w necie, jakoś mi ten weekend przepłynął między palcami. Tak bywa. :bezradny:

Wieczorkiem chyba pojedziemy na jedzonko, jakaś taka świecka tradycja się zrobiła. Na razie młody się uczy, monsz szaleje w amoku wiosennych porządków w swoich szpargałach, a ja czuję się usprawiedliwiona, żeby zalegać. :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kochana ja tez nie kupowalam kalendarza z gazetami jak byl bo niestety ceny za[porowe i mi bylo szkoda ale teraz za 2 zlote plus gazetka to moglam kupic . Przyda sie:) a jest poreczny wiec moge go nosic w torebce bez wiekszego obciazenia.

 

 

mirunia, Slonce zebym sie lepiej czula ale niestety no jest tak zle jak bylo , nie wiem czy to ustapi jak wroce do pracy czy to z jakiegos nie wieadomego powodu mnie zlapalo i trzyma . Przyznam ze tak dziwnego samopoczucia nie mialam jeszcze.Mialam inne ale to jest nowe , nawet dokladnie nie umiem opisac jak sie czuje . Momentami nie wiem gdzie jestem i te momenty sie ciagna do calego dnia niemalze .Wczoraj i dzis.

czuje sie bardzo otepiala i bezradna , zagubiona czy to w domu czy na ulice jak wyjde . W sklepie sie czuje jak male dziecko ktore sie zgubilo .

Przedziwne i kojarzy mi sie z alzheimerem :mhm::mhm: ta bezradnosc.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Kochana moja, nie wkręcaj sobie nic. Przecież wiesz, że nerwica lubi sobie zmieniać objawy, to podstępna i złośliwa franca. Popracuj przez ten tydzień i jeśli nadal będziesz się źle czuła i będziesz niespokojna, to idź po skierowanie do neurologa, żeby się upewnić. Ściskam Cię!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, jak ja jutro prace ogarne to nie mam pojecia :bezradny::bezradny:

Napisz co dobrego zjedliscie na tym jedzonku pozadomowym :) Ja bede piekla placki cukiniowo marchewkowe i zrobie dip z koperkiem ogorasem zielonym do nich .

I Master Juniora poogladam .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, kalendarzyk mam taki , calkiem nawet ladny i troche miejsc na notatki jest z tylu :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż to się najlepszego wyrabia?

Przed 16:00 myślałem że zdechnę, rozsadzało mi łeb i nie mogłem ustać na nogach.

Pobiegłem do toalety, zwróciłem to co zjadłem... i jak ręką odjął, ból głowy zniknął. Potem zasnąłem i teraz czuję się dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, ale człowiek nie jest szczęśliwy jak ma dużo bezwartościowych rzeczy materialnych.

 

platek rozy, ja też w nocy trochę lęki, ciężar zmarnowanego czasu, a zdrowiem fizycznym też się będę martwić na zapas, bo rozmawiałam z koleżankami i prowadzącą zajęcia, i namawiała na regularne USG :hide:

 

kosmostrada, ja czasem pofolguję na zakupach z kosmetykami czy czymś takim, ale to nie ja znoszę do domu codziennie bibeloty, najgorsze są naczynia, bo już się w szafkach nie mieszczą. :nono:

 

kosmostrada, czasem kupuję perfumy celebryckie bez względu na to, czy lubię osobę. Mam fajne Olsenki i Katy Perry, a żadne to dla mnie autorytety artystyczne ;)

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No super jest. Do godzin popołudniowych czułem się beznadziejnie źle, nic nie mogłem zrobić, a teraz dla odmiany mam jakąś manię :shock: Oby to była oznaka, że escitalopram nadal pracuję na swoją (dobrą, zasłużoną?) opinię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×