Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, o przepraszam, ja nie buczałem że jest na polu ciepło :smile: Takie ciepło jak w grudniu to mogłoby być całą zimę ;)

Tez jestem za!

 

Dobra lece smazyc :) wypilam herbatke , rozgrzalam sie !

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja starałam się pokonać diabelstwo. Regularnie biegałam, pół dnia spędzałam na zewnątrz. Jednak i przyszło na mnie. Mroźno jak u wszystkich z tym że mam nie otynkowany dom, raczej lepianka, w podłodze szpary na palec a pod spodem piach. Co chwile biegałam po drewno bo moja mama leżała chora to trzeba podwójnie palić + opieka. Wczoraj szłam po opał to płakałam bo tam nikt mnie nie widział. Też mam gorączkę jestem zmęczona przerażona. Dziś mamę brat odwiózł do szpitala. Zapaliłam pierwszego papierosa po ponad miesięcznej przerwie. Nie wiem co dalej. Nic mi się nie chce a wiem że wyśle ten post i znów muszę donieść opału i wreszcie trzeba dom ogarnąć. We wsi kolejny pogrzeb. Nie ma prawie domu w którym ktoś w przeciągu ostatnich dwóch lat nie umarł. Boję się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, czyżbyś należała do tych od Republiki? ;)

Ja jestem raczej z Ciemnej Strony mocy. Na Alderaanie Imperium miało swoich odwiecznych sojuszników, m.in. ród Thulów.

 

Zaraz jadę do jeszcze jednej uczennicy. Znowu zapomniałam dokumentów i będę mącić 8)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zima powinna byc zima, mroz, snieg. Niekoniecznie mrozy po -15. Bo ja sama jestem zdana na jazde busami

Nie lubie cieplej zimy. Ale jesli mam byc szczera wole chyba ten mroz niz lato tak upalne jak jest teraz :oops:

Moj organizm chyba lepiej znosi zimno niz upal. A najlepsza to wiosna:P i jesien :P

 

cyklopka korki dajesz ? z czego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joł Sigrun, łoc ap?

 

cyklopka :smile:

----------------

Pozdrawiam z kuchni. Nic tak nie poprawia humoru, niż kiedy gotowanie się udaje :D

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór Kochani!!!

 

Z powodu braku natchnienia :D do pisania, nie odzywałam się w nowym roku, ale czytałam Wasze "doniesienia"...

Śledzę Was nieustająco :lol:

 

Ja szczęśliwa, bo zima normalna zawitała...

Wiem, większość z Was cierpi z tego powodu, a ja, no cóż-szczęśliwa. Właśnie wróciłam ze spaceru i zakupów. Z jakąż przyjemnością pokonywałam odległości, a wiaterek mroźny smagał mą twarz... Wierzcie mi, nie czuję zimna, mimo, że nie jestem jakoś specjalnie ubrana. Tak mam po prostu. Zimnolubna istota ze mnie, co nie znaczy, że serce mam zimne, o nie :nono::P

 

Powróciły dyżury z Wnuczkiem ku mojej radości. Fajnie odczuwać czyjąś miłość bezwarunkową, serdeczne, spontaniczne uściski... :lol:

Samopoczucie prawie dobre /poza drobnymi, stałymi dolegliwościami/,czego i Wam życzę serdecznie!!!

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Infinity, Kasiu, dawno nie widziałam Cię...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infinity, :papa: dawno już do nas zaglądałaś.

Współczuję Ci tego palenia i ciągłego noszenia opału. Przykro, że Mama zachorowała, czy to coś poważnego? Jest teraz pod dobrą fachową opieką, więc nie zamartwiaj się. Tam ma ciepło i odpowiednie leczenie.

A jak Ty się czujesz teraz?

 

Sigrun, helou! Co pichcisz?

 

Ḍryāgan, rozgrzałeś się w domu? Miałeś sobie rosół ugotować. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infinity, pamiętam z dzieciństwa ten chłód, wstać się nie chciało, wyjść spod ciepłej kołderki. Tak, teraz mam ten luksus, że to ciepło jest kiedy trzeba. Jednak są też tego minusy - suche powietrze, które niszczy śluzówkę. Cięgle mam z tym problem.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×