Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Little Red Fox, o to bedziemy kolorowac :D Losia uwielbiam , jak bedziesz go robila?

 

 

mirunia, Kochana:********* pobierz ta esci jakis czas i koniecznie do doktora zeby go poinformowac o swoim stanie. Rozpieszczanie bardzo teraz wskazane! :105: Mam nadzieje ze lepiej sie poczujesz . Moc tulasow goracy Ci sle:*********

 

Ja dzis kiepskawa. Mysle i dumam , jak takie slabosci we srode chwyce to 7 godzin tam nie wytrzymam :zonk::zonk::zonk:

 

 

Dziewczynki polecam Wam inke czekoladowa. Smakuje jak mokka a mozna jej pic ile sie chce :) Kupilam i jestem zachwycona , na zime pasuje bardzo.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, witaj , mam nadzieje ze wszystko z e szpitalem przebiegnie dobrze! Trzymamy kciuki :great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, nie mam jeszcze pomysłu...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, łosoś jest tak cudną rybką, że nie musisz kombinować - sól pieprz cytryna (przed samym smażeniem sól, co by wilgoci nie wyciągnęła) i wio na patelnię. Obsmażyć na większym ogniu, a potem tylko na mniejszym do ścięcia mięska, żeby nie wysuszyć, posypać koperkiem i masz pyszny obiadek!

Kolorowanka jest, więc dołączasz do klubu artystycznego na Spamowej? ;)

 

filip133, Pewnie atmosfera wokół Ciebie napięta i histeryczna, więc jesteś nakręcony.

Trzymamy kciuki, pisz ze szpitala, będzie Ci raźniej.

 

mirunia, Kochana bardzo dzielnie dajesz sobie radę... Tulam mocno!

Masz w domku coś fajnego do zajęcia głowy na spokojnie w stylu kolorowanek, farbek? Może stroik na święta wymyślisz?

 

platek rozy, Rozejrzę się za tą Inką, dzięki Kochana za polecenie.

No słabiutka ta biedra u mnie, więc może faktycznie nie ma u mnie tych piżamek.

Będziesz pewnie wykończona w środę, ale dasz radę zobaczysz.

 

Coś jest w powiedzeniu - kto rano wstaje temu pan Bóg daje. ;) Nie wiadomo skąd przylazły chmurzyska, słoneczka już nie ma, mnie od razu sieknęło w głowę, ale nie, nie dam się powalić... :nono: Idę do rosska po ręczniki papierowe.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, od zawsze lubiłam prace plastyczne :D będę kolorować, ale jeszcze muszę skombinować lampkę, żeby wzroku nie nadwyrężyć.

A za tydzień idę na warsztaty z szycia ręcznego :yeah: tylko wcześniej mam egzamin teoretyczny w WORDzie, a w jednym sklepie zoologiczny odbywają się mikołajki dla czworonogów, więc też wypadałoby zajrzeć, zobaczyć co się dzieje... :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Mam tą Inkę! :yeah: Faktycznie fajna. Zrobiłam ze spienionym mlekiem.

 

Little Red Fox, No to super plan, cieszę się, że tak sobie kombinujesz, bo to jest właśnie sposób na nasze dolegliwości. Serce mi się zawsze raduje, gdy czytam, jak francy pokazujemy środkowy palec... ;)

Też bym chętnie poszła z moim futrzakiem na Mikołajki... :105:

 

Zosia_89, Jak się czujesz dzisiaj, choróbsko przeszło bokiem?

 

Purpurowy, Opowiadaj cóż Cię spotkało?

 

Ale mną miotało w sklepach... :hide: Ale wiecie co, chyba zaczynam się przyzwyczajać do tego, że jak jestem w słabszej formie fizycznej, to pojawiają się zawroty, mroczki. Spokojnie załatwiłam zakupy, nawet po tą Inkę zaszłam na miękkich nogach w drodze powrotnej z rosska.

Pożarliśmy krupnik i teraz sobie poleżę troszkę, bom słaba, jeszcze mnie brzuch boli jak cholera, a przecież chcę pójść wieczorem na ten wernisaż. Przekładam część robót domowych na jutro... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Ciesze sie ze skonsultowalas swoj stan z lekarzem :******** i ze wie co z Toba sie dzieje , uspokoilas sie troszke po rozmowie z nim? Co porabiasz przy sobocie? ja skonczylam gulasz _dorzucilam jeszcze do niego troche oliwek bo mialam otwarte (zostaly mi ze salatki greckiej) i zaraz bede jadla.

Boje sie tej srody jak diabli. Tak dzis mam slaby dzien , lęki w sklepach , odrealnienie ... esh i kregoslup mi nawala juz 3 dzien.

 

kosmostrada pyszna ta inka prawda? :D ja wlasnie zaraz po obiadku sobie zrobie. To dzis juz bedzie druga :)

 

Tez sie wybralam do papierniczego po koperte bo bede slala kolorowanke kolezance , do tego mam dla niej przyprawe czubrice czerwona i dwie pary kolczykow -- to taka mala niespodziajka na Mikolaja.

 

Little Red Fox, ja juz wlasnie wyjelam moje kredki i kolorowanke i koloruje sobie pawia :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, także lubię spotkania z bratem. Ufam, że dobrze zrozumiałem Twoje wpisy i to była miła niespodzianka :smile:

Tak, to była bardzo miła niespodzianka. Ostatnio widziałem się z nim jakoś w kwietniu, więc to spotkanie było bardzo miłym zaskoczeniem, zwłaszcza że nie było w ogóle planowane i dowiedziałem się o nim dopiero 10 minut przed spotkaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daleko od siebie mieszkacie? Mój mieszka w tym samym mieście co ja, więc jest łatwiej się spotkać.

Czy daleko? Ciężko powiedzieć, bo nawet nie wiem gdzie on mieszka. Tak nabroił że woli się nie chwalić. Z resztą on krąży po całej Polsce, raz jest tu, raz tam. Sądząc po numerach rejestracyjnych samochodu, to teraz pewnie mieszka około 50km ode mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieźle...

Swoją drogą, dobrze, że na terapii schrupany nie zostałeś ;)

Na razie pani terapeutka była delikatna, ale myślę że rozkręci się po dalszym zapoznaniu. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochani!!!

 

Nie odzywałam się ostatnio, bo miałam dni trudne emocjonalnie. Różne sprawy nałożyły się...jak to w życiu. Dzisiaj odpoczywam.

Poczytała Was i powiem szczerze, że bardzo wzruszyłam się wszechobecną na spamowej empatią.Rozmów bez złośliwości, "popisywania się", chęci wsparcia choć słowem. Jakoś mile podbudowałam się, że jednak moje pragnienia powrotu życzliwości do relacji międzyludzkich spełniają się :)

Zawsze brakowało mi ciepła, serdeczności w zwykłych kontaktach, a tu proszę - słowa wsparcia dla Kamiliki, miruni , kosmostrady, aż serce się raduje...

Nawet Davin, który zawsze bez problemów wyjaśni, pomoże Purpurowemu, bardzo mnie rozczulił...

Mam takie płaczliwe dni...

 

platek rozy, Kamilko, nie rozmyślaj o tym co będzie, nadejdzie środa, wyszykujesz się po swojemu, pierś do przodu, bilet w dłoń i do boju - na pewno dasz radę, bo na tym Ci zależy, tego chcesz-musi się udać :great:

 

mirunia, ja miałam bardzo podobne problemy z ciśnieniem i tętnem w nasilonym epizodzie nerwicowym przez miesiąc i dopiero po dodaniu do leku p/nadciśnieniu dodano mi Tertensif SR i potas o przedłużonym działaniu i zadziałało, problem nie powrócił,choć czasem, gdy mam duży stres pojawia się sporadycznie. Wówczas relaksacja mi pomaga.

 

Przepraszam, że nie wspomniałam o wszystkich, ale jestem dzisiaj taka osłabiona, że trudno mi zebrać myśli.

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich :D:D:D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, witaj, czytałam, że spotkałeś się z Bratem, a nie było problemu z tym, co Mu zepsułeś :lol: ?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, witaj, czytałam, że spotkałeś się z Bratem, a nie było problemu z tym, co Mu zepsułeś :lol: ?

Nie było, bo on nawet do domu nie wchodził, spotkałem się z nim przy drodze. Rodzice nawet go do domu nie wpuszczą, tak jak ostatnio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, czyli upiekło Ci się :mrgreen:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×