Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Wam spamowicze :***

ja właśnie odpoczywam na działce przy grillu, dziś mam pogodny nastrój:)

ojciec alkoholik ma jeszcze tydzien wolnego,

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ahma ty juz dawno wyszłaś ze szpitala?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam kroplówki z moim pierwszym psem. Smutny czas...

kroplówki są oczywiście nieznośne.więc można zrzucić kroplówke z klifu w Land's End,rurke od kroplówki wrzucić do śmietnika w Lizard Point a wenflon wrzucić do oceanu w Porthleven i będą skojarzenia pozytywne przez co kiedy znowu podłączą ci kroplówkę będzie przez to znośniejsza bo pomyślisz o Kornwalii.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, widzisz, czasem wizualizowanie kłopotów pomaga, bo ma się wystudiowaną odpowiedź.

 

Od paru dni strasznie mi zimno, z małymi przerwami na pocenie w pełnym słońcu. Wczoraj byłam tak zmęczona i zziębnięta (mokrą gufke), że nie ruszyłam recenzji i poszłam spać, jak jeszcze całkiem ciemno nie było. Od dziewiątej do dziewiątej.

 

Matka mi cały czas buczy, że jestem smutna. K, nie jestem, po prostu mi słabo. Ale ciśnienie mam w normie.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka - do sprawdzenia- krew, czy nie masz anemii, tarczyca no i przegląd swojego talerza, bo może źle jesz. (ciągle jesteś na tej diecie?) A może za dużo wrażeń i organizm dąży do wyrównania?

Mam nadzieję, że powiesz o tym osłabieniu psychiatrze...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ko0smostrada byłaś w UK?

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nie jestem na żadnej diecie, po prostu nie jem sera i makaronu :? Raczej nie są to produkty od których zależy zdrowie i życie. Więcej i tak nie zmienię choćbym chciała, bo to nie ja kupuję/robię jedzenie.

 

Psychiatra wysłała mnie na morfologię i próby wątrobowe, w ogóle nie szło się z nią dogadać, jakby po polsku nie rozumiała. Pytała się czy mam dochody z działalności charytatywnej i tego typu bezsensowne wstawki.

 

acherontia-styx, ja dalej siedzę w kurtce w szkole/w gabinecie, w domu polar i kołdra.

Czasem opowiadam na terapii o zachowaniach koleżanek, ciekawe wnioski wyszły, że musi być jakiś powodów, że koledzy są przeważnie fajni, a koleżanki niekoniecznie....

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boszszszszszszsz jutro prawdopodobnie czeka mnie nacięcie ropnia.nigdy nie miałem takiego gówna.jeśli przeżyję w jednym kawałku to przejde sie po kolejnym cmentarzu czytając epitafia

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, mnie ostatnio wkurzyła koleżanka, co mi powiedziała, że blond nie jest dobrym wyborem, bo szybciej widać odrosty. Jej powiedziałam, żeby się zajęła sobą :mhm: A jedną prowadzącą mamy, co jest młodsza ode mnie, a jej przedmiot nie ma nic wspólnego z naszym kierunkiem, więc nam ciągle powtarza, że my się w ogóle na tym nie znamy. Chyba wiem, kogo wezmę na tapetę w następnej ankiecie dotyczącej zadowolenia ze szkoły. No i amoniak trzeba dokupić. Albo ciul, zrobię roztwór.

 

W ogóle przypomniałam sobie, że jadę na koncert w tę niedzielę, a nie za dwa tygodnie. Muszę sobie delikatnie inaczej rozplanować naukę. Terapię przełożyłam, bo przecież się nie zjawię prosto z pociągu z Katowic nieprzebrana i niewyspana, chociaż na pewno byłoby to autentyczne ;)

 

Wypiłam kawę i dzięki temu nie zasnęłam po południu, teraz chyba będę uzupełniać notatki, a wieczorem Eurowizja i chyba browarek do degustacji.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry :D

Syn zrobił mi niespodziankę /w związku z Dniem Matki :mrgreen: / i dzisiaj przyniósł mi odnowionego, po rehabilitacji, laptopa :yeah: , śmiga jak nowiutki. Zainstalowałam już wszystkie potrzebne historie-sama /niedługo uwierzę, że coś jednak potrafię :lol: /

I to już koniec dobrych wieści...

Czuję się źle, w nocy dziwny ból głowy spowodował, że nie spałam prawie, a teraz bóle różne krążą, eh ;)

Jutro rano mam badania przed wizytą u diabetologa w przyszłym tygodniu...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, cyklopka, :D

 

cyklopka, B Pawlikowska jest bardzo interesującą osobą. Jasne, że warto poczytać, bo zawsze można coś znaleźć dla siebie...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, te dziewczyny, które poznałam w szkole takie są, że ciągle mówią co kto może zrobić ze swoim wyglądem albo nie, tego z włosami nie rób, w tym kolorze sobie nie kupuj it.d. Z terapeutką gadałam o tym, czemu się nudzę w towarzystwie dziewczyn, a z chłopakami nie. I psychodynamicznie wykoncypowała, że z tatą (moim) to się zawsze gdzieś pojedzie, coś załatwi konkretnego, podobnie z kolegami np. na koncert albo do kina, a mama to się tylko w domu na mnie gapi i chce mi poprawiać coś w wyglądzie, czyli jakaś tam analogia jest.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani witam ponownie!!!

 

Muszę ugotowac na jutro botwinkę i za cholerę nie mogę się zebrac. Przymuł niewyspaniowy mnie trzyma.

 

acherontia-styx, Ja w sumie cieszyłam się, że mam terapię przed pracą, bo dzień nierozbity, a teraz jestem zła... Nic nie zrobię, bo to na NFZ.

 

jasaw, oj jak fajnie, że już lapek z powrotem i jesteś! Smutek, że się źle czujesz, tulam...

 

cyklopka, jakoś nie miałam takich koleżanek, albo nie zwracałam na to uwagi, bo zawsze mi wisiało, co tam mówią o moim stroju, czy fryzurze... W jakieś gniazdo os wdepnęłaś... :shock:

 

nieboszczyk, Do UK mnie nie zaniosło, choc przyjaciółka tam mieszkała, ale już w czasach gdy podróż nie wchodziła w grę z moimi lękami... Ale wierzę, że jeszcze zawitam.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, śmiem twierdzić, że one są po prostu... proste, chociaż niektóre się uważają za guru mody i zdrowego stylu życia.

 

Kupiłam maskę do włosów i już odzyskałam miękkość :)

 

Otwieram piwo do degustacji i oglądam Eurowizję. O.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, chyba była wymiana dysku, czy coś w tym rodzaju.

 

kosmostrada, trochę mi się polepszyło. Spotkałam Syna z Wnuczkiem na spacerze, było słodko, dusza się raduje, jest lepiej :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, chyba naprawdę dobry, a na pewno lepszy niż dzień :roll: Zdradź żródło tej energii :lol: pleaseeee!

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, życzliwa Kobietka z Ciebie, dzięki :D Ja w sumie też nie mogę narzekać, bo generalnie mam komórkę z optymizmem, co mnie również cieszy :lol:

Czy Ty masz Kochana w ogóle jakieś problemy nerwicowe, bo prawdę mówiąc :D , nie pamiętam niczego takiego?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×