Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Zapach kawy mnie przyciągnął... :105:

Chyba sobie zrobię, a co , wytelepie najwyżej bardziej...

Właśnie trochę słońca wylazło, chyba przejdę się po coś słodkiego do poobiedniej kawki...

 

bonsai, bo kto pije kawę o tej porze... :hide:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, no ja właśnie. Ale wiesz, naoglądałem się Discovery Channel i tam mówiono, że kawa wcale nie przeszkadza w spaniu. Co innego cola, to dopiero koszmar bezsennościowy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurfa co za wredny pies... lezelismy sobie na wyrku, wstałam tylko bo mi tel zadzwonił... wracam do sypialni a ta wstretna kochana morda już lezy na moim miejscu 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Witaj ponownie! Widzę leniuchujecie...

 

Kupiłam jakieś ciastka, kawkę słabiuśką rozpuszczalną zrobiłam, żeby poudawac, że kawkuję.

Coś mi opadło wszystko na popołudnie. Mimo, że wyszło słońce nie chce mi się dalej wychodzic, no przyznam się, nic mi się nie chce.

Czekam na moją mamę, ma mi wiejskie jajeczka przywieźc, gapię się przez okno, no okaz hiperaktywności po prostu. :hide:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zołza słucha disco polo!!!!!!! :mrgreen:

 

bardzo proszę o usuniecie tego postu ponieważ pod moja nieobecnosc jakis szogun korzystał z mojego konta... o!!! :mrgreen:

 

na_leśnik, Placek - to sa pomówienia !!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już wciągnęłam czekoladki. Później sobie zrobię kanapunie z pieczywa chrupkiego i nic mi nie będzie ;)

W ogóle śniły mi się dzisiaj lody, tak że muszę kiedyś zrobić, z mleka kokosowego, sojowego i świeżych owoców. Tylko muszę znaleźć najbardziej wiarygodną metodę. Myślę, że radę dam. Może nie dziś, nie jutro, ale kiedyś dam radę :great:

 

No i wysłałam koledze, co tam mu wysłać miałam. Nie pogadaliśmy za wiele, ale przyjął do wiadomości, a ja jestem bohaterką we własnym domu, że się odważyłam.

Bo ja mam straszny lęk przed odrzuceniem, że jak tylko ktoś zobaczy, że się nim interesuję, to mi każe sp!#^dalać.

 

A w ogóle to nie chcę ciągnąć znajomości przez internet z osobami mieszkającymi w tym samym mieście, tylko szybko coś planować i mieć okazję rozmawiać w jednej rzeczywistości.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×