Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Niktita

Szatan mnie opętał i dlatego źle się czuję?

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie przez przypadek natrafiłem na coś takiego

i zacząłem się poważnie zastanawiać, że może tak źle się czuję przez to, że mnie szatan opętał. Jak myślicie, przestać się leczyć na depresję i nerwicę i poszukać pomocy u księdza egzorcysty? To nie jest prowokacja, tylko ja tak źle się czuję, że już nie wiem co robić, a lekarzom nie ufam, bo mnie zniszczyli. Kiedyś spałem po 12 godzin, dziś cierpię na bezsenność. Kiedyś nie odczuwałem parestezji, dziś mam RLS (zespół niespokojnych nóg), co nie daje mi żyć. Sam już nie wiem, czy może przyjąłem ekspiację, zostałem pokarany za kogoś? Co o tym myślicie? Radzę skoczyć na koniec kazania, gdzie mówi o depresji i jej przyczynach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Myślę, że ksiądz ma poważny problem ze sobą i z kotkami.

hello-kitty-satan.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niktita, jeśli nosisz majtki z Hello Kity, to myślę, że pomóc może ci już tylko papież ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja na poważnie. Może depresja dopadła mnie dlatego, że jakoś mnie opętał szatan? Od małego pamiętam, jak miałem natrętne myśli w kościele.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szatan nie istnieje a religia instytucjonalna to największy biznes na świecie, przynajmniej dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niktita, nie mi kościół zaszkodził

w wieku szkolnym natręctwa i ciągłe obwinianie się że coś złego robię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doczepiliście się Hello Kitty, a mi chodzi o końcówkę. Dokładnie w tedy, gdy mówi o depresji, a nie o Hello Kitty. Dla mnie temat jest poważny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

On o depresji a ja się zaczynam obawiać wyjść z domu mając świadomość, że ludzie, którzy tam siedzą i słuchają go wyjdą za chwilę na ulicę i będę chodził wśród nich.

Wiesz ciężko Niktita o powagę w sytuacji kiedy zamieszczasz link z osobą, która uciekła z oddziału i przebrała się za księdza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Reiben, :zonk:

chodź z M16a2 to Ci nic nie zrobią :lol:

 

Nie chcę dostać kołkiem osinowym za czarną koszulkę i bladosiną twarz z niewyspania :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kołkiem osikowym? :P:lol:

na karabin szturmowy?

no ale ja jestem jak to luk_dig określił "Predjetor i pies wojny"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko faktycznie choruję na nerwicę natręctw i jak widzę kościół, to mam straszne myśli natrętne, nie będę opisywał jakie, ale przerażające. Między innymi z tego powodu przestałem się spowiadać i później chodzić do kościoła. Może szatan mnie naprawdę opętał i dlatego nie mogę przekroczyć progu kościoła bez natrętnych myśli?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niktita, no bo tak zwykłą depresję mieć? Taką dla szaraków, dla plebsu, Ty musisz mieć coś wyjątkowego. Szatan Cię opętał? Ja bym odcięła Cię od netu na tydzień żebyś przestał oglądać filmiki na YouTube. Ciebie opętało szukanie w sobie czegoś wyjątkowego.

Może jednak znajdź lekarza, któremu uda Ci się zaufać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niktita, jest na tym forum temat o nerwicy eklezjogennej i natręctwach religijnych.

Znajdziesz tam osoby z podobnymi problemami.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niktita, no bo tak zwykłą depresję mieć? Taką dla szaraków, dla plebsu, Ty musisz mieć coś wyjątkowego. Szatan Cię opętał? Ja bym odcięła Cię od netu na tydzień żebyś przestał oglądać filmiki na YouTube. Ciebie opętało szukanie w sobie czegoś wyjątkowego.

Może jednak znajdź lekarza, któremu uda Ci się zaufać.

 

 

Flea, jesteś obleśna tak mówiąc. Nie szukam w sobie wyjątkowości, bo opętanie nie jest niczym przyjemnym, ani wyjątkowym, jak choćby przypadek Anneliese Michel. Jak widać jesteś zbyt ograniczona by pojąć to, co przed chwilą napisałem :

 

 

"Tylko faktycznie choruję na nerwicę natręctw i jak widzę kościół, to mam straszne myśli natrętne, nie będę opisywał jakie, ale przerażające. Między innymi z tego powodu przestałem się spowiadać i później chodzić do kościoła. Może szatan mnie naprawdę opętał i dlatego nie mogę przekroczyć progu kościoła bez natrętnych myśli?"

 

-- 25 sie 2013, 20:24 --

 

1234qwerty, Dziękuję, poczytam sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie tylko im bliżej sytuacji gdzie są natręctwa tym bardziej się nakręcasz

i natręctwa są nasilone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
jak choćby przypadek Anneliese Michel

 

Skoro najbardziej ewidentny przykład chorej psychicznie, której 'pomoc' kościoła zapewniła szybkie zejście z tego świata przyjmujesz za niepodważalny dowód na opętania to tu nie ma na co czekać, dzwoń do archidiecezji, biskupa czy gdzie tam, zamiast do lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak choćby przypadek Anneliese Michel

 

Skoro najbardziej ewidentny przykład chorej psychicznie, której 'pomoc' kościoła zapewniła szybkie zejście z tego świata przyjmujesz za niepodważalny dowód na opętania to tu nie ma na co czekać, dzwoń do archidiecezji, biskupa czy gdzie tam, zamiast do lekarza.

 

 

To jak wytłumaczysz to, że mówiła w nieznanych językach, miała nadludzką siłę, że zrywała metalowe łańcuchy podczas egzorcyzmów, albo, że niszczyła figurki Matki Boskiej, ale tylko te poświęcone wodą święconą, zaś na widok zwykłej wody nie reagowała. Gdy podawano jej talerz z wodą święconą, to ryczała wniebogłosy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mówiła coś niewyraźnie jak człowiek chce to usłyszy język jakiś

tak samo z figurkami -przypadek

a siła przy wyrzucie katecholamin człowiek wykorzystuje 100% wydajności mięśni nie tylko 30% jak na co dzień

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To jak wytłumaczysz to, że mówiła w nieznanych językach, miała nadludzką siłę, że zrywała metalowe łańcuchy podczas egzorcyzmów, albo, że niszczyła figurki Matki Boskiej, ale tylko te poświęcone wodą święconą, zaś na widok zwykłej wody nie reagowała. Gdy podawano jej talerz z wodą święconą, to ryczała wniebogłosy?

 

Nijak, bo mnie w przeciwieństwie do Ciebie tam nie było i nie widziałem tego.

Dla mnie temat zamknięty, moja krótka rada- lekarz, nie ksiądz/szaman/wróżka jeśli chcesz wyzdrowieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niktita, skoro tak twierdzisz...

 

Żeby stwierdzić czy coś Cię opętało musisz pójść do księdza a nie na forum pytać. Na odległość nikt nie postawi diagnozy.

 

Czego Ty właściwie oczekujesz? Każdy temat jaki zaczynasz to inny problem. Tu masz nerwicę, tam opętanie, jeszcze wcześniej paranoje.

 

Tak jęczysz, jęczysz i nic z tego nie wynika.

 

Leczyć się nie chcesz, nic nie chcesz robić ze sobą, doszukujesz się ciemnych sił, jak na depresanta masz full energii i zacięcia. Wielu w depresji pozazdrościłoby Ci takiej energii.

 

Idź do księdza skoro uważasz, że to szatan. Jeżeli czujesz, że to depresja idź i szukaj dobrego lekarza, jeżeli to nerwica idź na terapię. Jeżeli chcesz sobie po prostu popisać i pożalić się na swój los to pisz, wiele ludzi tak robi. Ale na BOGA, przestań zadawać pytania w stylu "co o tym myślimy" i kiedy dostajesz odpowiedź to potrafisz się obrażać jak nastolatka, fuczyć i obrażać kogoś.

Zadając pytanie licz się z tym, że możesz dostać odpowiedź. Zakładając temat przyjmij na klatę, że nie wszystkie posty będą "miziaste" i nie każdy pogłaszcze. Pisząc na forum dajesz wszystkim userom prawo do wypowiedzi, pogódź się z tym.

 

-- 25 sie 2013, 19:51 --

 

To jak wytłumaczysz to, że mówiła w nieznanych językach, miała nadludzką siłę, że zrywała metalowe łańcuchy podczas egzorcyzmów, albo, że niszczyła figurki Matki Boskiej, ale tylko te poświęcone wodą święconą, zaś na widok zwykłej wody nie reagowała. Gdy podawano jej talerz z wodą święconą, to ryczała wniebogłosy?

 

Dobra, tym "ryczała w niebogłosy" na podawany talerz święconej wody strzeliłeś sobie w kolano.

Dawno się tak obleśnie nie uśmiałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-- 25 sie 2013, 19:51 --

 

To jak wytłumaczysz to, że mówiła w nieznanych językach, miała nadludzką siłę, że zrywała metalowe łańcuchy podczas egzorcyzmów, albo, że niszczyła figurki Matki Boskiej, ale tylko te poświęcone wodą święconą, zaś na widok zwykłej wody nie reagowała. Gdy podawano jej talerz z wodą święconą, to ryczała wniebogłosy?

 

Dobra, tym "ryczała w niebogłosy" na podawany talerz święconej wody strzeliłeś sobie w kolano.

Dawno się tak obleśnie nie uśmiałam.

 

 

To świadczy tylko o twojej ignorancji, infantylności, impertynencji, braku empatii i psychopatii.

 

 

Proszę, tutaj kolejne zeznania tego księdza:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×