Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pozytywne opinie o nas :)


bittersweet

Rekomendowane odpowiedzi

Mi z kolei mama nigdy nie mówiła , że jestem ładna czy coś , raczej mówiła , że jestem głupia ( w sensie pozytywnym jak kolwiek to brzmi)

A pozytywne opinie od kumpli , kolegów i eks chłopaków , gdyż nie mam zbyt dużo koleżanek ;)

162 cm ironii i cynizmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie rzadko słyszę pozytywne opinie o sobie. Jakoś nie rozpaczam, bo też nie jestem fanem emanowania miłością jak na dniach otwartych na werbunku do sekty. Miło być pochwalonym, ale i tak najmilsze jest docenienie, bo wtedy wiemy że pochwała jest podparta jakimś faktem. No i też jest motywacja do dalszego pozytywnego działania.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siostra dzisiaj mi powiedziała: "Marcin jesteś taki przystojny, taki fajny chłopak z Ciebie, nie dołuj się tak, smutno mi patrzeć jak widzę Cię w takim stanie..." :shock:

"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siostra dzisiaj mi powiedziała: "Marcin jesteś taki przystojny, taki fajny chłopak z Ciebie, nie dołuj się tak, smutno mi patrzeć jak widzę Cię w takim stanie..." :shock:

 

Marcin to uwierz w siebie i uwierz w to co mówi siostra:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monmaria, Dzięki, ale ostatnio miałem dół i nie wierzyłem w siebie. Po tym co usłyszałem trochę poprawił mnie się humor :)

"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

że gdyby [ktoś] był bogaty, to by we mnie zainwestował [w mój śpiew], że pięknie śpiewam, że mam ładne oczy [banał], mój przyjaciel czasem mówi do mnie i 2 innych przyjaciółek, że jesteśmy piękne i nie dziwi się, że faceci się za nami oglądają, że jestem mądra, ambitna, dojrzała

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy słyszę coś miłego, od razu myślę, że ta osoba kłamie, ew. chce się ze mnie pośmiać.

Jeżeli myślisz, że gorzej być nie może...stawiasz tylko wyzwanie losowi.

 

''Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej szczerych modlitw, niż ściany kościołów''.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

the best of the best z calej rozmowy (drukne se i powiesze nad lozem bo az sie cieplej na serduchu robi gdy to czytam):

 

Wierzę i dlatego smutam, bo szkoda, żeby taką fajną dziewczynę w szpitalu zamykać.

Ja Cię uważałem i uważam za niesztampową i oryginalną, a nie jebniętą.

Ja Cię też cenię, Klaudio, zawsze Cię miałem za jedną z pereł wśród forumowego bagna.

Jak Ci będzie źle, to daj cynk, zbierze się ludzi i Cię odbiję.

Możesz się zwierzyć zawsze jak będziesz chciała

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy słyszę coś miłego, od razu myślę, że ta osoba kłamie, ew. chce się ze mnie pośmiać.

 

mi ktoś powie coś dobrego o mnie, to domyślam się, że albo kłamie albo chce się np. pośmiać ze mnie albo dobrze mnie nie zna i wysuwa błędny wniosek o mnie.

 

Jakie to smutne :?

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- "Ciebie to nawet pałą nie dobije" ( mama na moją zerową reakcję na solidne uderzenie, którego konsekwencją jest krwiak ) :mrgreen:

Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!

Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy słyszę coś miłego, od razu myślę, że ta osoba kłamie, ew. chce się ze mnie pośmiać.

 

mi ktoś powie coś dobrego o mnie, to domyślam się, że albo kłamie albo chce się np. pośmiać ze mnie albo dobrze mnie nie zna i wysuwa błędny wniosek o mnie.

 

Jakie to smutne :?

Mam tak samo. Nie wierzę w ani jedno pozytywne słowo na swój temat. ANI JEDNO. Z resztą jak rozmowa schodzi na mój temat i ktoś usiłuje mnie chwalić natychmiast tą rozmowę ucinam. Nienawidzę kiedy ktoś mówi coś pozytywnego na mój temat, robię się wtedy czerwona jak burak i nie wiem jak zareagować. Z resztą ostatnio rzadko rozmawiam z ludźmi na inne tematy niż praca więc przynajmniej mam spokój jeśli chodzi o to głupie uczucie. Za to wrzucać można mi do woli, już sie tym nie przejmuję, mówię ok i idę dalej :mrgreen: Zazwyczaj jest to mało konstruktywna krytyka, mocno subiektywna, ta lata mi koło 4 liter. Natomiast dobra krytyka jest zawsze mile widziana, bo rozwija.

______________

Wellbutrin XR 150 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie lubię żadnej krytyki, żadna nie jest dla mnie konstruktywna, przy każdej krytyce emocjonalnie czuję dużą przykrość, ale z drugiej strony wiem, że zasługuję na same negatywne opinie.

 

Ja tak samo. Dlatego każdy miły komentarz od razu odczytuję jako podtekst podszyty ironią.

 

Dzisiaj jakaś dziewczynka w toalecie gimnazjalnej (poszłam tam, bo nie chciało mi się iść na górę do licealnej, tu miałam bliżej) złapała mnie za rękę i zachwycała się moimi paznokciami ''O Boże, Boże, jakie piękne!!!''. Paznokcie mam długie, z naturalnym jakby french'em, dużo ludzi pyta, czy to sztuczne i gdzie robiłam :P Ja oczywiście je uważam za brzydkie, ale skoro innym się podobają.

 

A kolega z klasy w pociągu jak wracaliśmy powiedział mi, że ostatnio dużo schudłam i ładnie mi w nowej fryzurze. Od razu oczywiście doszukiwałam się kpiny, ale podziękowałam grzecznie. :roll:

Jeżeli myślisz, że gorzej być nie może...stawiasz tylko wyzwanie losowi.

 

''Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej szczerych modlitw, niż ściany kościołów''.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdy ktoś mówi coś pozytywnego na mój temat to mam kilka opcji

1 - kłamie bo chce sprawić mi przyjemność (być może chce abym też pochwaliła jej/jego wygląd lub jakieś osiągniecie ? )

2 - kłamie bo czegoś chce (coś mam mu/jej załatwić, może pożyczyć ? )

3 - ta osoba jest w błędzie, bo mnie dobrze nie zna

 

za to jak ktoś mnie krytykuje to podzielam zdanie tej osoby, no coś jest ewidentnie "na rzeczy" druga osoba widzi więcej bo patrzy z boku (chociaż odczuwam złość - chyba na zasadzie "oj wydało się jaka jestem be i fe nie udało mi sie tego ukryć" lub jak On/Ona tak mógł prosto w oczy w tak brutalny sposób jakby nie można delikatniej :/ )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie lubię żadnej krytyki, żadna nie jest dla mnie konstruktywna, przy każdej krytyce emocjonalnie czuję dużą przykrość, ale z drugiej strony wiem, że zasługuję na same negatywne opinie.

 

Ja również źle znoszę krytykę. Doszukuję się w niej od razu jakiejś złośliwości lub zazdrości. Przy czym nie uważam że zasługuję tylko na negatywne opinie, ale od dawna nie usłyszałem o sobie nic pozytywnego. Szczególnie boli mnie zarzucanie mi "braku perspektyw". Mówienie że "do niczego się nie nadaję". Uważam że jeżeli ktoś tak twierdzi, to najwidoczniej nie ma pojęcia komu to mówi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Difane, no to ja Ci powiem cos pozytywnego bo znam Cie realnie. Moze nie jestes dusza towarzystwa ale bardzo milym towarzystwem. No i nie kazdy jest zdolny tworzyc muzyke wiec masz duzy plus :D

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×